Kolega Kuba-Em zaprezentował akademickie podejście do tematu. W handlu kupujemy te urządzenia pod jedną wspólną nazwą INVERTER, a w praktyce 90% stosowanych inverterów ze względu na swoje własności to są urządzenia 3/3 (3 fazy na we/3 fazy na wy), pozostałe 9,99% to urządzenia 1/3, bo mają gorsze własności od tych poprzednich, a tylko 0,01% tu urządzenia 1/1, dlatego że silniki jednofazowe można o wiele prościej sterować i taniej, bo nie widziałem invertera 1/1 w cenie poniżej 1200zł. Tak to wygląda w praktyce, a kolega Alchemik nie sprecyzował czy chodzi mu o silnik 1 czy 3-fazowy, podał tylko moc, a kilka postów wyżej zadałem takie pytanie.