Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerzutnik, układ sterujący działa jak chce.

mrrudzin 27 Lis 2006 20:42 1170 6
  • #1 27 Lis 2006 20:42
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Chciałem zmodyfikować układ sterujący przekaźnikiem.
    Po spełnieniu kilku warunków sygnał jest podawany na przerzutnik i włączany jest przekaźnik.
    Chce dodatkowo sterować przekażnikiem bez spełniania warunków.
    Podłączyłem prosty układ z przekaźnikiem (jak na schemacie) sterowanym łącznikiem.
    Aby nie było problemów odbijaniem styków - równolegle z nimi dałem kondensatorek 0,47uF.
    Równolegle z cewką przekaźnika dałem kondensator 1000uF - aby wyeliminować przypadkowe włączenie/wyłaczenie przez drganie ręki.

    Przerzutnik, układ sterujący działa jak chce.

    Układ działa jak chce - czasami działa bez zarzutu, czasami wogóle nie reaguje na działanie przekaźnika.

    Gdzie robie błąd?

    0 6
  • #2 27 Lis 2006 21:25
    rasty
    Poziom 27  

    A co się stanie jak RL "załapie" i T2 będzie nasycony ?
    Będzie jakiś dym :cry:

    0
  • #3 27 Lis 2006 21:41
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    Wystarczy jak przez dodatkowy rezystor będziesz sterował bazę tranzystora T1.

    0
  • #4 27 Lis 2006 22:41
    mrrudzin
    Poziom 39  

    A czy rozwiązanie z przekaźnikiem (kondensatory) są ok?

    Cytat:

    Wystarczy jak przez dodatkowy rezystor będziesz sterował bazę tranzystora T1.

    A gdybym wpiął się z tą diodą tam gdzie są diody D9 i D10 (przed rezystor R17)?

    0
  • #5 28 Lis 2006 00:05
    Dar.El
    Poziom 40  

    Nie rozumiem czemu chcesz się wpinać gdzieś w logikę, wystarczy jak będziesz sterować bazę tranzystora T1. W takim przypadku niepotrzebny jest kondensator na stykach.

    0
  • #6 28 Lis 2006 21:34
    mrrudzin
    Poziom 39  

    Jeśli dobrze myśle - przerzutnik reaguje na narastające zbocze sygnału.
    Włączając tranzystor sprowadze potencjał linii na 0 (logiczne).
    Jeśli tranzystor będzie wyłączony i pójdze impuls z U2A - tylko wtedy możliwe jest załączenie.

    Mój pomysł był taki - żeby "wstrzyknąć" tam napięcie i sterować przekaźnikiem "niezależnie" drugim obwodem.
    Niestety - jak zauważyliście - gdy będzie włączony T2 (teoretycznie mało prawdopodobne - ale oznacza to że na pewno się stanie) - niezwłocznie odparuje.

    Po głębszym przemyśleniu - myśle że najlepiej będzie zbudować drugi niezależny przerzutnik "obsługujący" tylko drugi obwód i sterowanie - jak pisze kolega wyżej - tranzystorem T1 - przez bramkę Mod2

    0
  • #7 28 Lis 2006 21:40
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    Zamiast przekaźnika lepiej zastosuj transoptor, mniejsze rozmiary i prąd.

    0