Witam! Z nudów w sobotni wieczór postanowiłem coś polutować i wpadłem na pomysł zrobienia przetwornicy DC-DC (tak dla zabawy)
Wziąłem więc jakiegoś npn'a, dławik byle jaki poskładałem według (też mojego) schematu poniżej. Po pewnym czasie wpadłem na to ze lepiej było by zamontować jakiś lepszy tranzytor zamiast wolnego npn'a i dałem n-mosfeta CEP7030. wymieniłem dławik na dławik prosto wyjęty z jakiegoś starego zasilacza impulsowego ATX. Sygnał prostokątny wytwarza procek attint2313 - sygnał. Sygnał z procesora jest podawany na tranzystor. Na początku (już po zmianie tranzystora) zmieniłem źródło zasilania ze starego zasilacza ATX na zwykły zasilacz transformatorowy 2A/12VAC. Do tego mostek prostowniczy 1A. Gdy włączyłem zasilanie (procesor był ustawiony tak aby napięcie na bramce mosfeta było zmieniane co 100 us (z 0 -> 5V -> 05V -> ...). Dławik zaczął straszliwie piszczeć ale nie przejmowałem się tym jakoś zbytnio. W każdym razie patrząc na woltomierz zauważyłem oczekiwane wyższe napięcie (około 30-40 V). po kilku sekundach przestał nagle piszczeć. Okazało się ze sfajcył się mostek wiec dałem 30A (
) - mimo to się grzał znacznie ale nic się już nie fajcyło. Ale już nie mogę uzyskać tego wysokiego napięcia.
Wziąłem więc jakiegoś npn'a, dławik byle jaki poskładałem według (też mojego) schematu poniżej. Po pewnym czasie wpadłem na to ze lepiej było by zamontować jakiś lepszy tranzytor zamiast wolnego npn'a i dałem n-mosfeta CEP7030. wymieniłem dławik na dławik prosto wyjęty z jakiegoś starego zasilacza impulsowego ATX. Sygnał prostokątny wytwarza procek attint2313 - sygnał. Sygnał z procesora jest podawany na tranzystor. Na początku (już po zmianie tranzystora) zmieniłem źródło zasilania ze starego zasilacza ATX na zwykły zasilacz transformatorowy 2A/12VAC. Do tego mostek prostowniczy 1A. Gdy włączyłem zasilanie (procesor był ustawiony tak aby napięcie na bramce mosfeta było zmieniane co 100 us (z 0 -> 5V -> 05V -> ...). Dławik zaczął straszliwie piszczeć ale nie przejmowałem się tym jakoś zbytnio. W każdym razie patrząc na woltomierz zauważyłem oczekiwane wyższe napięcie (około 30-40 V). po kilku sekundach przestał nagle piszczeć. Okazało się ze sfajcył się mostek wiec dałem 30A (