Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilacz impulsowy tl494- dławik wyjściowy i sprawność

16 Maj 2007 13:53 7539 26
  • Poziom 18  
    witam
    zbudowałem sobie ostatnio zasilacz na bazie schematu z załącznika.
    traffo pochodzi z zasilacza komputerowego ATX etd34. zasilanie 12V wyjściowe 0d 4 do 30V.
    zmiany które wprowadziłem to:
    :arrow: tranzystory wyjściowe to 2xBUZ11 ale będzie 4xirfz44(czekam na zamówioną przesyłkę)
    :arrow: kontensatory zaznaczone w kółko to 200nF
    i wywalony jest ten opornik z kondensatorem zaraz przy uzwojeniu wtórnym(tak pisało na stronie z której był schemat)
    :arrow: tranzystory sterujące to BC558
    :arrow: dobrane dzielniki do odpowiedniego zakresu napięcia wyjściowego i do pomiaru prądu.

    chciałem uzyskać prąd około 7A ciągłego i 10 w impulsie. problem pojawia się z nawinięciem dławika...
    musi mieć wg schematu 720uH

    co trzeba by zmienić w tym schemacie żeby zmniejszyć tą indukcyjność?
    bo wg http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/l_smps_in_e.html potrebuje rdzeń etd59 a takiego nie mam pod ręką a cena mnie trochę dobija zwłaszcza ze jest to projekt z wylutu.

    czy jest inne rozwiązanie niż nawinięcie 10 dławików po 100uH na etd34 bo to trochę miejsca zajmuje.

    teraz mam dławik na 720uH i 2A(liczony też wg tej strony) i osiąga sprawność 82% przy Uwy 30V i Iwy 1.5A.
    co można zrobić żeby jeszcze zwiększyć sprawność ?
    wiem że muszę zmienić diody prostownicze w mostku wyjściowym na schottkiego bo teraz mam zwykłe impulsowe. ale nie przychodzi mi nic więcej.

    pozdrawiam
    Matizz
  • Poziom 31  
    Nie wiem czy zauważyłes że na schemacie wartości są dobrane dla prądu 1A i raczej sporawego napiecia.

    Nie wiem na jakiej częstotliwośći to pracuje, ale ogólnie, dławik powinien wystarczyć w granicach 40-100uH.

    I jak sie nie znasz to bardziej 90uH niż mniej.

    Nie piszesz jaką masz pojemnosć na wyjsciu.

    No i czemu wywaliłeś tego kondensatorka z opornikiem? Tak czy siak wypadałoby dac jakieś zabezpieczenia przed przepieciemi na dreny tranzystorów.

    W zasadzie często takie RC gasiki daje sie czasem po pierwotnej jak i po wtórnej.
  • Poziom 39  
    trol.six napisał:
    W zasadzie często takie RC gasiki daje sie czasem po pierwotnej jak i po wtórnej.

    A także równolegle z diodami - w celu ograniczenia szybkości narastania napięcia.
  • Poziom 18  
    trol.six napisał:
    Nie wiem czy zauważyłes że na schemacie wartości są dobrane dla prądu 1A i raczej sporawego napiecia.

    Nie wiem na jakiej częstotliwośći to pracuje, ale ogólnie, dławik powinien wystarczyć w granicach 40-100uH.

    I jak sie nie znasz to bardziej 90uH niż mniej.

    Nie piszesz jaką masz pojemnosć na wyjsciu.

    No i czemu wywaliłeś tego kondensatorka z opornikiem? Tak czy siak wypadałoby dac jakieś zabezpieczenia przed przepieciemi na dreny tranzystorów.

    W zasadzie często takie RC gasiki daje sie czasem po pierwotnej jak i po wtórnej.


    odpowiem po koleji:

    tak dobrałem rezystory

    częstotliwości dokładnie nie znam bo mój oscyloskop (mini 4) nie ma opisanej podstawy czasu ale około 50kHz.

    próbowałem z mniejszymi dławikami ale sprawność nie przekraczała wtedy 60%

    pojemność na wyjściu to 2200uF (ale planuje dać 1000uF na 1A Iwy)

    rezystor i kondensator wywaliłem bo tak pisało w dalszej części strony z której jest schemat. ponoć wprowadzał duże straty. pomimo tego jednak nie występują szpilki napięcia.


    lechoo napisał:
    trol.six napisał:
    W zasadzie często takie RC gasiki daje sie czasem po pierwotnej jak i po wtórnej.

    A także równolegle z diodami - w celu ograniczenia szybkości narastania napięcia.


    jak powinien wyglądać taki gasik i jak dobrać jego parametry?

    pozdrawiam
    Matizz

    [edit]

    zmieniłem kondensatory na wyjściu na większe(5000uF) i spadła mi sprawność do 72% i zaczął się grzać dławik wyjściowy...
  • Poziom 31  
    Dobiera sie wszystkie elementy, a nie tylko oporniki do dzielnika.

    Pojemnosci na wyjściu dobiera sie w zależnosci od prądów pulsacyjnych płynących przez pojemnosci, oraz napiecia tętniej jakie chcemy uzyskać.

    W zasadzie w przetwornicach (zależy od konstrukcji) nie ma potrzeby dawania dużych pojemnosći, jak to ma miejsce w zwykłych zasiłkach. Ale to zależy od konkretnego przypadku, i nie da sie tego ujać w prosty sposób.

    Rezystor z pojemnoscią może wprowadzać duze straty, jednak dobrze dobrany na pewno nie spowoduje strat. Przynajmniej wypadałoby dac te gasiki na strone pierwotna. Tak jak w zasiłce car audio co sobie możesz znaleźć tutaj na forum.

    Jeżeli masz jakies dramaty na dławiku 100uH to albo masz dławik do niczego, albo masz nie te częstotliwości pracy co ci sie wydaje. Albo pieron wie co.
  • Poziom 18  
    trol.six napisał:
    Dobiera sie wszystkie elementy, a nie tylko oporniki do dzielnika.

    Pojemnosci na wyjściu dobiera sie w zależnosci od prądów pulsacyjnych płynących przez pojemnosci, oraz napiecia tętniej jakie chcemy uzyskać.

    W zasadzie w przetwornicach (zależy od konstrukcji) nie ma potrzeby dawania dużych pojemnosći, jak to ma miejsce w zwykłych zasiłkach. Ale to zależy od konkretnego przypadku, i nie da sie tego ujać w prosty sposób.

    Rezystor z pojemnoscią może wprowadzać duze straty, jednak dobrze dobrany na pewno nie spowoduje strat. Przynajmniej wypadałoby dac te gasiki na strone pierwotna. Tak jak w zasiłce car audio co sobie możesz znaleźć tutaj na forum.

    Jeżeli masz jakies dramaty na dławiku 100uH to albo masz dławik do niczego, albo masz nie te częstotliwości pracy co ci sie wydaje. Albo pieron wie co.


    dobrałem tylko dzielniki ponieważ myślałem że to wystarczy.
    - wszystkie zmiany jakie wprowadziłem są zaznaczone w załączniku

    jak zmierzyć/policzyć te prądy pulsacyjne?
    tętnienie powiedzmy żeby nie przekraczały 5%

    podłączyłem ten gasik na stronę wtórną z takimi wartościami jak na schemacie, bardzo się jednak nagrzewa a sprawność lekko spada.
    poszukam tej przetwornicy do CA i spróbuje z tamtymi gasikami.

    sprawdziłem też jeszcze raz dławik 100uH przy 31V i 350mA prądu wyjściowego mam sprawność 89% ale przy 7.3 i 0.89A mam sprawność już tylko 59% pojemność na wyjściu zmniejszyłem do 1000uF.
    indukcyjność dławików podaje wg obliczeń ze strony którą podałem w pierwszym poście bo mój miernik indukcyjności chwilowo ma problemy ze świadomością.

    100uH to 26zwoje na rdzeniu ETD34 ze szczeliną 1mm (liczony dla 7A)

    częstotliwość trochę mogłem zawyżyć bo była sprawdzana "na oko".

    ps. czy to normalne że przebieg na bramkach tranzystorów bez podłączonego obciążenia nie jest prostokątem? po podłączeniu opornika jest już wszystko OK.
  • Poziom 31  
    Przy 7,3V sprawność musi spaść, ze względu na diody. Jak wymienisz na schotky to sie powinno poprawić. Ten gasik bardziej jest wskazany na po sztuce na kolektory mosfetów do masy.
  • Poziom 39  
    1. W zasilaczach ATX (przynajmniej tych tanich) spotykałem wyłącznie rdzenie EI33/23/13, a ich parametry niewątpliwie różnią się od ETD34.
    2. Nic nie napisałeś o tym transformatorze - jaka jest ilość zwoi na pierwotnym i wtórnym?
    3. Gasik ograniczajacy szybkość narastania napięcia wstecznego w diodach składa się z szeregowo połączonego rezystora i kondensatora, całość włączona równolegle do każdej diody.
    4. Aby zwiększyć sprawność prostownika polecam wykonanie go w układzie zwanym "current doubler" - 2 diody i 2 dławiki.
  • Poziom 18  
    lechoo napisał:
    1. W zasilaczach ATX (przynajmniej tych tanich) spotykałem wyłącznie rdzenie EI33/23/13, a ich parametry niewątpliwie różnią się od ETD34.
    2. Nic nie napisałeś o tym transformatorze - jaka jest ilość zwoi na pierwotnym i wtórnym?
    3. Gasik ograniczajacy szybkość narastania napięcia wstecznego w diodach składa się z szeregowo połączonego rezystora i kondensatora, całość włączona równolegle do każdej diody.
    4. Aby zwiększyć sprawność prostownika polecam wykonanie go w układzie zwanym "current doubler" - 2 diody i 2 dławiki.


    faktycznie rdzeń to EI33 pomyliłem się
    znalazłem jego dane
    http://209.85.129.104/search?q=cache:MoU1wL6A...m.tw/_EI33.html+EI33&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl


    traffo jest też na rdzeniu EI33 pierwotne 4 zwoje wtórne 18 albo 20(próbowałem z tyloma transformatorami że juz nie pamiętam, ale sprawdze) pierwsze nawinięte pierwotne w jednej warstwie dwoma przewodami fi 1mm, wtórne też 2 przewodami fi 1mm w 3 warstwach.

    odnośnie tego prostownika current doubler to ma tak wyglądać?
    http://www.smps.com/Knowledge/Idoubler/schCD2.xml

    idę pokombinować z tymi gasikami

    pozdrawiam
    Matizz
  • Poziom 13  
    Witam. Ostatnio wyczytałem ze po 1-2roku użytkowania zasilacza komputerowego spada jego początkowa sprawność o około 20-30% spowodowana spadkiem pojemności kondensatorów w zasilaczu. Prawda czy fałsz??
    Pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Nie wiem czy prawda, ale jak sa dobrane do niczego, to troche mogą mieć wpływ. Moze to wynikać z tego że mniejsza pojemnosć powoduje mniejsze napiecie, a to oznacza wieksze prady i moce tracone w tranzystorach. Choc nie da sie ukryć, że w zasilaczach z PFC moze to nie mieć aż takiego znaczenia.
  • Poziom 18  
    rzerzuch napisał:
    Witam. Ostatnio wyczytałem ze po 1-2roku użytkowania zasilacza komputerowego spada jego początkowa sprawność o około 20-30% spowodowana spadkiem pojemności kondensatorów w zasilaczu. Prawda czy fałsz??
    Pozdrawiam


    sprawdziłem wyrywkowo 5 kondensatorów z zasilaczy dużo starszych niż 2 lata. pojemność około 300uF z 330 znamionowej. więc jest to zakres tolerancji przy produkcji (10%)

    próbowałem kilka gasików (takie jak w przetwornica CA z AVT)na pierwotne ale nie wpływa to na sprawność ani na szpilki napięcia. zostawiłem tylko diody.

    a teraz nawijam 2 dławiki po 300uH na 3A dam je szeregowo zobacze jak będzie ze sprawnością.

    ps. jaką moc można przenieść przez traffo EI 16?
  • Poziom 18  
    testowałem różne dławiki i doszedłem do wniosku że jednak przyczyna niskiej sprawności nie tkwi w dławiku bo taką samą sprawność miałem przy dławiku z 40 50 i 60 zwoji. diody miałem schottkiego z zasilacza komputerowego.

    próbowałem też zmienić częstotliwość - zamiast opornika 10k dałem potencjometr 20k ale nie było znaczącej zmiany sprawności.

    więc teraz biorę się za transformator.

    teraz mam nawinięte bifilarnie pierwotne 4 zwoje 2x1mm a na nim wtórne 2x1mm 20 zwoji.

    czy da to coś jeśli pierwotne nawinę w 2 warstwach?
    myślę też nad zmniejszeniem średnicy do 0.5mm ale za to dać więcej drucików.
    najlepsza by była lica w.cz ale nie mam jej na stanie...
  • Poziom 20  
    Nie zauważyłeś żeby trafo się grzało? :D
    4 zwoje na pierwotnym to nie za wiele pasowało by chociaż 5 i nawinąć przynajmniej po 10x0,5mm.
    A diody to chyba nie te od 5V? Od 12 to raczej rzadko spotykane są schottkiego.
  • Poziom 18  
    nie zauważyłem żeby się grzało bo nie ciągnąłem więcej niż 70W.

    nawinąłem nowy transformator 4 zwoje 4x0.5mm i wtórne 23zwoje 2x1mm.
    ale coś mi nie wyszło bo przy 10W na wyjściu pali tranzystory jeden za drugim... ale zawsze jeden a drugi pozostaje zimny. musi brakować symetrii.
    rano muszę nawinąć to od początku.

    diody to 20C40 http://alfa.iele.polsl.gliwice.pl/elenota/Vishay/sbl2030p.pdf
    połączyłem obie diody równolegle i 4 takie w mostek gretza.

    ps. czy da się zrobić taki trick żeby wziąć jak mamy dwa rdzenie EI złożyć rdzeń z tych dwóch E żeby mieć więcej miejsca ? (idea taka jak w załączniku)

    bo jeśli bym chciał nawinąć uzwojenie tak jak powinno być czyli najpierw pierwotne potem wtórne a potem znowu pierwotne(tak jak w zasilaczach komputerowych) licą 10x0.5mm to sie nie wyrobię z miejscem..

    rdzenie by były takie same z dwóch identycznych zasilaczy.

    pozdrawiam
    Matizz
  • Poziom 40  
    Te diody maja max 40V wiec na wyjsciu mozesz tylko tyle miec.

    Kto Cie uczyl nawijac trafa?????

    Na pierwotnym plynie o wiele wiekszy prad a Ty zastosowales taki sam sumaryczny przekroj drutu jak na wtornym!?

    Po co Ci taka przekladnia (1:5,75) trafa? Przeciez to daje przy 12V na wejsciu prawie 70V. Przetwornica pracuje z malym wypelnieniem i to jest powod malej sprawnosci.

    I poszukaj rdzenia pierscieniowego a nie bawisz sie jakimis smieciami z odzysku.

    Bierzesz sie za szczegolowe pomiary sprawnosci a z podstawami u Ciebie krucho.
  • Poziom 18  
    irek2 napisał:
    Te diody maja max 40V wiec na wyjsciu mozesz tylko tyle miec.

    Kto Cie uczyl nawijac trafa?????

    Na pierwotnym plynie o wiele wiekszy prad a Ty zastosowales taki sam sumaryczny przekroj drutu jak na wtornym!?

    Po co Ci taka przekladnia (1:5,75) trafa? Przeciez to daje przy 12V na wejsciu prawie 70V. Przetwornica pracuje z malym wypelnieniem i to jest powod malej sprawnosci.

    I poszukaj rdzenia pierscieniowego a nie bawisz sie jakimis smieciami z odzysku.

    Bierzesz sie za szczegolowe pomiary sprawnosci a z podstawami u Ciebie krucho.


    nie potrzebuje więcej niż 30V na wyjściu

    a transformatory na 50Hz uczyłem się nawijać wg. ksążki nomogramy radiotechniczne.
    wiem że 20 zwoji na wtórnym to za dużo ale chciałem żeby napięcie wyjściowe nie było zależne od napięcia akumulatora.
    wiem też że uzwojenie pierwotne powinno być nawinięte grubszym drutem. ale szacuje że nie będe pobierał wiecej niż 180- 200W a moc maksymalna będze tylko przez krótki czas i będzie raczej wyjątkiem.
    do traff 50Hz przyjmuje 2.5A/mm2
    a do impulsowych czytałem że można przyjąć nawet do 10A, dlatego taką średnicę drutu przyjąłem.

    idę teraz nawinąć traffo z mniejszym marginesem i zobaczę czy sprawność podskoczy.

    ps. jaki powinien być ten rdzeń pierścieniowy

    pozdrawiam
    Matizz
  • Poziom 40  
    Wszstko fajnie wiesz, co to jest gestosc pradu tylko dlaczego na pierwotnym ja policzyles a na wtornym juz o niej zapomniaels? Widze jakas niekonsekwencje w Twoim dzialaniu.

    Przy przekladni trafa 1:5,76 dokladnie masz taka sama przekladnie pradu i uzwojenie pierwotne powinno byc policzone na 5,75 razy wiekszy prad.
  • Poziom 18  
    irek2 napisał:
    Wszstko fajnie wiesz, co to jest gestosc pradu tylko dlaczego na pierwotnym ja policzyles a na wtornym juz o niej zapomniaels? Widze jakas niekonsekwencje w Twoim dzialaniu.

    Przy przekladni trafa 1:5,76 dokladnie masz taka sama przekladnie pradu i uzwojenie pierwotne powinno byc policzone na 5,75 razy wiekszy prad.


    czyli jeśli dobrze rozumiem to co napisałeś to jeśli chce mieć 7 A na wtórnym to przy obecnej przekładni 1:5.75 musze nawinąć wtórne na 40A!
    nigdy tego w ten sposób nie patrzyłem- miałem w książce tablice z których po przystawieniu linijki wszystko wychodziło.

    teraz już widzę że miałeś rację z tym że przekładnia jest dużo za duża.

    policzyłem nowe traffo i wyszlo mi coś takiego:
    zasilanie 12V wyjściowe do 30V i 7A:

    przekładnia n=30/12 =2.5 doliczamy 80% sprawności to mamy ~3

    uzw. pierwotne: 12/3=4zwoje
    u wtórne 30/3~10 zwoji

    w opisie przetwornicy car-audio z AVT mamy podaną liczbę zwoji uzw. pierwotnego w zależności od mocy. dla 200W jest ich 5
    więc
    uzwojenie pierwotne: 5 zwoji
    uzwojenie wtórne:12 zwoji

    przekrój :
    pierwotne: 2.1mm2 ->fi 1.6mm ->3x1mm
    wtórne 0.7mm2 -> fi 1mm

    irek2 mógłbym cię prosić o sprawdzenie tych moich obliczeń?

    ps. odnośnie rdzenia troidalnego:
    czy taki by się nadawał:
    http://www.nikomp.com.pl/opisy/DZX00/DZXP302C.htm
    niestety nie ma podanych parametrów typu przenikalność ale już wysłałem maila z zapytaniem o dokładniejsze dane.

    pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Matizz napisał:

    czyli jeśli dobrze rozumiem to co napisałeś to jeśli chce mieć 7 A na wtórnym to przy obecnej przekładni 1:5.75 musze nawinąć wtórne na 40A!

    Pierwotne na 40A

    Matizz napisał:

    policzyłem nowe traffo i wyszlo mi coś takiego:
    zasilanie 12V wyjściowe do 30V i 7A:

    przekładnia n=30/12 =2.5 doliczamy 80% sprawności to mamy ~3

    uzw. pierwotne: 12/3=4zwoje
    u wtórne 30/3~10 zwoji

    Coś kiepsko z Twoimi obliczeniami dla uzwojenia pierwotnego liczbę zwojów oblicza się ze względu na indukcję w rdzeniu a nie z przekładni.
    Do obliczania transformatorów lepiej używaj tej strony (albo korzystaj ze sprawdzonych projektów :D ):
    http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/vgw_smps_e.html
    Zobacz zwłaszcza jakie proponują przekroje. Strona liczy dla obciążenia ciągłego.
    Gęstość prądu na poziomie 10A/mm^2 można przyjąć przy niewielkim transformatorze i dobrym chłodzeniu ale i tak nie jest to dobry pomysł. Dla pełnej mocy w samych uzwojeniach będziesz miał straty na poziomie kilku wat.
    Jeśli chcesz zastosować stabilizacje to musisz to też uwzględnić przy liczeniu przekładni - musi być trochę większa - ale nie ze względu na sprawność tylko obliczona dla minimalnego napięcia na wejściu i maksymalnego wypełnienia jakie jest w stanie osiągnąć przetwornica.
  • Poziom 16  
    Matizz - piszesz o średnicy drutu 1mm, ale dla tej średnicy maxymalną częstotliwość jaką można zastosować to ok. 30kHz. (efekt naskórkowości), a prawdopodobnie będziesz stosował większe częstotliwości...

    pozdrawiam maras
  • Poziom 40  
    Jesli ma to byc zasilacz stabilizowany to wtorne jest jeszcze zalezne o wspolczynnika wypelnienia na jakim chcemy pracowac. W praktyce chodzi tu o minimalne napiecie wejsciowe przy ktorym zasilacz bedzie stabilizowal.

    Efektem naskorkowosci sie nie przejmuj bo zwiekszajac srednice drutu i tak zwiekszasz powierzchnie przewodzenia pradu. A nie plynie on tylko srodkiem rdzenia a to mala strata.
    Liczenie gestosci pradu dla traf impulsowych nie ma sensu. Nawija sie takim drutem aby zapelnic uzwojeniem cale okno.
    Z trafem musisz troche poeksperymentowac tu teoria nie zawsze sie sprawdza. Ja bym zastosowal przekladnie 1:3-1:4.
  • Poziom 18  
    witam
    ostatnio nie miałem czasu żeby się zajmować tym zasilaczem.

    dzisiaj rano przeprowadziłem testy nowego traffa
    Upierwotne: 4 zwoje 4x0.8mm nawinięte jako pierwsze bifilarnie.
    Uwtórne: 13 zwoji 1mm w 2 warstwoch.

    sprawność wyszła od 14-30V i 3A sprawność wacha się między 84 a 86%
    natomiast od 14 w dół powoli spada do 73% prz 7V

    domyślam się że przyczyną tego jest to że impulsy mają małe wypełnienie. więc wymyśliłem coś takiego żeby zrobić w połowie uzwojenia wtórnego odczep. i do tego przełącznik który odczep idzie do prostownika i przełącznik do zmiany wartości dzielnika napięcia do regulacji napięcia wyjściowego.

    czy to dobry pomysł?

    spróbuję jeszcze nawinąć traffo Up5 zwoji a Uw koło 17zwoji.
    i tak żeby wypełnić całe okno.

    ps. wiem co się dzieje jak mamy zbyt małą indukcyjność dławika, a co się stanie jeśli ta indukcyjność będzie zbyt duża?

    Dodano po 7 [sekundy]:

    witam
    ostatnio nie miałem czasu żeby się zajmować tym zasilaczem.

    dzisiaj rano przeprowadziłem testy nowego traffa
    Upierwotne: 4 zwoje 4x0.8mm nawinięte jako pierwsze bifilarnie.
    Uwtórne: 13 zwoji 1mm w 2 warstwoch.

    sprawność wyszła od 14-30V i 3A sprawność wacha się między 84 a 86%
    natomiast od 14 w dół powoli spada do 73% prz 7V

    domyślam się że przyczyną tego jest to że impulsy mają małe wypełnienie. więc wymyśliłem coś takiego żeby zrobić w połowie uzwojenia wtórnego odczep. i do tego przełącznik który odczep idzie do prostownika i przełącznik do zmiany wartości dzielnika napięcia do regulacji napięcia wyjściowego.

    czy to dobry pomysł?

    spróbuję jeszcze nawinąć traffo Up5 zwoji a Uw koło 17zwoji.
    i tak żeby wypełnić całe okno.

    ps. wiem co się dzieje jak mamy zbyt małą indukcyjność dławika, a co się stanie jeśli ta indukcyjność będzie zbyt duża?
  • Poziom 40  
    jak bedzie za duza to sie nic nie stanie, najwyzej napiecie siadzie, ale niczym zlym to nie grozi.
  • Poziom 18  
    witam po długiej przerwie.
    zasilacz z początku tematu skończyłem - zwiększyłem częstotliwość, dałem diody shottkiego, nawinąłem odpowiedni dławik(metodą prób i błędów ;) ) i osiągnąłem max sprawność 87%.
    służy mi teraz do zasilania ładowarki NiMh na MAX712.

    teraz buduję drugą przetwornicę.
    tym razem jest to przetwornica od 50 do 450V.
    zakres regulacji jest duży, więc już przy 200V sprawność spada do 45% (przy 85% przy 450V).
    planuję nawinąć traffo z 4 odczepami. i przełączać wybrany odczep przełącznikiem, kable od przełącznika do traffa będą miały około 10cm. (prąd pobierany z traffa będzie około 100mA max 250mA) czy nie będzie to wpływało na pracę przetwornicy i jej sprawność :?:
    :arrow: głównie chodzi mi jednak o to czy kable nie będą działały jako antena nadawcza i będą zakłócały pracę innych urządzeń :?: częstotliwość to 56kHz



    pozdrawiam
    Matizz
  • Poziom 40  
    zaklucac na pewno beda a czy bardzo to juz sei sam pzrekonasz. Ciesz sie ze nie musisz robic kosztownych badan EMC.
  • Poziom 18  
    testuje tę przetwornicę. mam już odpowiednie źródło prądowe.

    ale wyniknął pewien problem a mianowicie:
    przy przełączaniu odczepów indukuje sie napięcie tak że palą mi się tranzystory o C-E V 800V :/ w źródle, i przy okazji rozwaliłem miernik

    jak można zlikwidować te szpilki?
    jakieś gasiki czy cuś?


    pozdrawiam
    Matizz