Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hamownia

orange007 14 Gru 2006 21:15 2323 4
  • #1 14 Gru 2006 21:15
    orange007
    Poziom 2  

    Witam!

    Myślę nad rozwiązaniem konstrukcyjnym stanowiska do badania silników.
    Chcę badać niewielkie silniki spalinowe tłokowe (wręcz silniczki:) Ich moc to ok 1 kW.
    Chcę zrobić hamownie z alternatora 90 A, i tu pojawia się moje pytanie.
    Alternator wraz ze zwiększeniem obrotów zwiększa swoje natężenie. Mnożąc natęrzenie przez napięcie otrzymamy moc. Teraz pytanie: Czy jeśli napędzał będę alternator silnikiem przez przekładnie o przełożeniu 1:1 to czy moc na alternatorze będzie równa mocy mojego silnika?? a jeśli nie to jak to wyskalować?
    I jeszcze jedno jaki zastosować najlepiej obrotomierz do zbadania prędkości obrotowej?? Słyszałem o jakichś obrotomierzach optycznych.Proszę o fachową poradę.
    Widziałem hamownię zrobioną w ten sposób, że alternator jest ułożyskowany a do niego przymocowana jest belka, która naciska na wagę podczas rozpędzania silnikiem alternatora, wówczas badany jest moment obrotowy, ale ta metoda nie przemawia do mnie specjalnie ze względu na konieczność spisywania ręcznie każdorazowo pomiaru przy danej prędkości obrotowej.
    Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!

  • #2 15 Gru 2006 01:18
    kleki
    Poziom 28  

    Widziałem hamownie zbudowane na zasadzie pompy odśrodkowej, zamkniętego obiegu oleju przez chładnicę. Regulacja obciążenia odbywała się przez przymykanie i otwieranie zaworu dławiącego przepływ. Używane to było do badania falowników i silników klatkowych, ale może dałony rady zastosować do spalinowych? Dodatkowo możesz mierzyć prędkość przepływu, może ciśnienie wyjścia z pompy?

    Optyczny pomiar prędkości obrotowej może polegać np. na zaznaczeniu jednego punktu na wale i oświetlaniu go stroboskopem (palnik / dioda LED) + pomiar częstotliwości błysków źródła światła. Regulujesz częstotliwość błysków i obserwujesz - punkt ma się zatrzymać(raczej jak najwolniej się obracać na wale). Może np. jakaś niewielka prądnica DC + woltomierz? Tak byłoby chyba najtaniej. Problem tylkko ze skalowaniem. Można też zastosować jakiś enkoder i mierzyć częstotliwość impulsów na jego wyjściu. Montowałem taki na maszynie przemysłowej - spokojnie wytrzymywał 230 rpm, ale nie pamiętam maksymalnej bezpiecznej dla niego prędkości obrotowej. Możesz też zamontować na wale krzywkę z wycięciem i do tego czujnik zbliżeniowy. Masz jeszcze do wyboru np. czujnik kontrastu - wspaniała, bezdotykowa metoda, ale ma pewną zasadniczą wadę - cena... Malujesz wał na czarno, kreślisz jeden bialy pasek wzdłuż osi. Nie miałem okazji montować czujnika, który miałby pracować przy 100 przełączeniach na minutę, ale sądzę, że Sick ma coś tak szybkiego w swojej ofercie.

  • #3 05 Mar 2007 23:00
    mariuszd7
    Poziom 10  

    Ciekawy pomysł z tą prądnicą, ale trzeba wziąść pod uwagę także inne opry ruchu. Co do przełożenia to moim zdaniem jest obojętne, jeśli prądnica będzie stawiać opór 1KW to znaczy że silnik te 1kW wytwarza.

  • #4 05 Maj 2007 22:31
    surmacer
    Poziom 15  

    Cytat:
    Ciekawy pomysł z tą prądnicą, ale trzeba wziąść pod uwagę także inne opry ruchu. Co do przełożenia to moim zdaniem jest obojętne, jeśli prądnica będzie stawiać opór 1KW to znaczy że silnik te 1kW wytwarza.


    Tylko w ruchu jednostajnym, podczas rozpędzania i hamowania już nie. !!
    Docodzi dynamika ruchu obrotowego (moment bezwładności/zasada zachowania pędu)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Oczywiście napędzanego walca hamowni

  • #5 02 Cze 2007 23:00
    BogdanT
    Poziom 15  

    Ale dostarczony do alternatora 1 kW nie daje 1 kW na wyjściu z alternatora !!
    Pomiaru momentu mozesz użyć przeciez do obliczenia mocy i zbudowania wykresu (tabeli ) podającej zależność prąd alternatora -> moc badanego silnika. Obawiam się tylko, że alternator rozsypie się przy obrotach jakie dają silniczki o których pewnie myślisz, trzeba chyba dać przekładnię zwalniajacą obroty, która wytrzyma obroty silnika i zmniejszy je do wartości akceptowanej przez alternator. Co do obrotomierzy to można oczywiście kupić obrotomierze do silników modelarskich. Nie wymagają one podłączenia, reagują po prostu na migotanie swiatła odbitego od śmigła.