Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra na wolnych obrotach nierowno pracuje silnik

msiuel 02 Wrz 2003 13:25 14080 25
  • #1 02 Wrz 2003 13:25
    msiuel
    Spec od TV

    Mam Astre 1.8i /92r.Od pewnego czasu (ok.3 tygodni) na wolnych obrotach nie rowno chodzi silnik(trzycylindrowiec typu Tico),natomiast po dodaniu lekko "gazu" zaczyna pracowac rownomiernie.Jednoczesnie wydaje mi sie,ze przybylo jej powera.Swiece i kable wymienilem,wyjecie kabla od swiecy na wolnych nie ma zauwazalnego wplywu na prace silnika.Man ten samochod od 5lati na razie nie bylo wiekszych problemow ,natomiast w tej chwili mechanik wysyla mnie z ta usterka do elektryka , a elektryk twierdzi ,ze to wina mechaniki.Prosze o jakies rady :wink: ,poniewaz nie chcial bym jechac do autoryzowanego serwisu(sam prowadze serwis (rtv xero)od 14 lat i cholerra mnie bierze jak slysze o jakims autoryzowanym serwsie.

    1 25
  • Relpol
  • #2 02 Wrz 2003 13:38
    Fazi
    Poziom 17  

    Hmm, moga byc to rożne rzeczy, sonda lambda, nastawnik biegu jałowego. Sprawdz multimetrem czy na sondzie jest przebieg wolnozmienny, mozna tez wyczyscic nastawnik. Jesli ściągnięcie kabla ze świecy nie powoduje widocznego efektu w pracy silnika, znaczy to ze ten cylinder nie pracuje!!! Nie piszesz czy dzieje sie to na jednym czy na wszystkich cylindrach, sprecyzuj

    0
  • #3 02 Wrz 2003 14:26
    vper
    Poziom 14  

    Może ci po prostu padła jedna ze świec. Wyjmij i obejrzyj, a najlepiej podmień świecę w tym cylindrze.

    0
  • #4 02 Wrz 2003 15:23
    msiuel
    Spec od TV

    Swiece maja 2 tygodnie,na "starych"efekt byl taki sam(z tego powodu kupilem nowe)Natomiast wyjecie kroregokolwiek kabla ze swiecy nie ma wplywu na te nierownomierna prace silnika.Czy mozesz mi powiedziec ,gdzie jest ten nastawnik biegu jalowego,bo .lambda jest chyba w katalizatorze.

    0
  • #5 02 Wrz 2003 15:52
    iquest
    Poziom 17  

    A obroty dużo gonią ? Czy szarpie tylko silnikiem? I nie rozumię jak to:
    ".Jednoczesnie wydaje mi sie,ze przybylo jej powera"

    -1
  • #6 02 Wrz 2003 16:29
    eLKa
    Poziom 15  

    czy Twoja ASTRA ma instalację LPG?
    czy to jest jednopunkt czy wielopunkt, najlepiej podaj początek silnika - 4 pierwsze litery i cyfry

    0
  • #7 02 Wrz 2003 16:32
    msiuel
    Spec od TV

    Silnikiem troche szarpie tez.Z powerem to mialem na mysli,to ze przybylo jej troche mocy,szczegolnie 2..3 bieg.Jezdze tym samochodem 5 rok,silniczek 1800,ale wydaje mi sie,ze jest teraz jest bardziej dynamiczna i jednoczesnie chyba troche wzroslo zuzycie paliwa.

    0
  • #8 04 Wrz 2003 17:55
    msiuel
    Spec od TV

    Ta Astra jest bez LPG,i ma wtrysk jednopunktowy.Czy moze ktos napisac gdzie znajdyje sie ten nastawnik biegu jalowego.Zbliza sie weekend i chyba bede musial znalezc troche czasu dla samochodu.

    -1
  • Relpol
  • #9 04 Wrz 2003 20:05
    Fazi
    Poziom 17  

    Nastawnik biegu jałowego w Twoim przypadku to taki maly czarny okrągły pierdolnik wkręcony w korpus monowtrysku na dwie śruby torxy. Wykręć go i dokladnie wyczysc , szczególnie stożek na końcu trzonka i gniazdo wewnatrz monowtrysku. Po tych operacjach zdejmij na chwile kleme akumy i po zalozeniu zapal bez gazu. Ma to na celu wykasowanie adaptacji.
    Sprawdz dokladnie co sie dzieje przy sciaganiu kabli ze swiec. Przy pracujacym silniku sciągaj po kolei kable kombinerkami (uwaga na HV) i obserwuj wolne obroty. Za kazdym razem powinny odrobine spasc. Rób to przy odłączonej lambdzie i nastawniku.
    W Oplowskim monowtrysku jest sterownik Multec, który potrafi sie tak fajnie popsuc, ze peka płytka drukowana i przerywa sie ktoras z wewnetrznych sciezek ( plytka wielowarstwowa). Naprawa nieoplacalna, lepiej kupic sterownik z np Poloneza i przelozyc EPROM. Oczywiscie jesli to wina sterownika. Ale sterownika czepimy sie na koniec, hłehłe :)

    1
  • #10 04 Wrz 2003 20:14
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 04 Wrz 2003 23:08
    msiuel
    Spec od TV

    Wielkie DZIEKI za tyle konkretow!!!Posprawdzam to co napisaliscie .Odnosnie uszczelki to jest ona nowa (okolo roku) Kompresja byla sprawdzona na kazdym tloku( wszedzie taka sama)Jako jeszcze wskazowke zapomnialem dodac ,ze 2mies.wstecz urwal sie paseczek ....padl tylko pasek i jeszcze mechanik cos zrobil z napinacze i wymienil chyba zimering.Jeszce raz DZIEKI.

    0
  • #12 28 Wrz 2003 13:53
    msiuel
    Spec od TV

    Prywatne rzeczy niestety musza czekac.Mam pytaie ,czy na wolnych obrotach podczas odlaczania i dolaczania sondy lamb. musi byc jakas reakcja w silniku(wolniejsze /szybsze obroty. I jak mozna sprawdzic sonde?

    0
  • #13 28 Wrz 2003 14:43
    CKsrv
    Poziom 32  

    Takim wyjmowaniem przewodów mozecie panowie trwale unieruchomic tego opla - to sie moze zdarzyc!
    Jesli chodzi o lambde to odpinanie jej na odpalonym silniku troche kojarzy mi sie z odlaczaniem myszy od peceta (lambda nie jest P'n'P ani USB).
    Do sprawdzenia: przepluwomierz, dusza biegu jałowego, podcisnienie zarówno weze jaki i sensor(y). Jesli sie myle to trudno zdarza sie nie znam sie na oplach (staram sie unikac ich - sorry).

    0
  • #14 28 Wrz 2003 20:29
    bendix
    Poziom 12  

    Jestem posiadaczem CorsyB z silnikiem C12NZ - monowtrysk, bez przepływomierza, bez czujników: spalania stukowego i na wale korbowym. Temat "gubienia zapłonów " drążę od dwóch lat -bezskutecznie! Problem jest b. ciężki do rozwiązania! Odwiedziłem diagnostykę w ASO OPLA, prywatny zakład elektroniki samochodowej- test Techem, pomiar ciśnienia sprężania, ciśnienia paliwa, test sondy labda. Wymieniłem 2 kpl. świec zapł, przewody W/N, uszczelkę pod kolektorem ssącym, uszczelkę pod obudową przepustnicy, uszczelkę pod głowicą, czyściłem silnik krokowy . Podmieniłem na próbę z innej sprawnej Corsy cewkę zapłonową z modułem wzmocnienia, kopułkę rozdzielacza zapłonu, palec rozdzielacza. NIC NIE POMOGŁO! Silnik ciągle chodzi kulawo gubiąc zapłony, jednak trzyma obroty na stałym poziomie. Jedyne co jeszcze nie sprawdziłem to: czujnika HALA, oraz szczelności układu podciśnieniowego do serwa hamulca!
    Obecnie dałem sobie spokój z dalszymi poszukiwaniami (koszty), ponieważ parametry jak zużycie paliwa, dynamika silnika są w normie jak dla tego typu.
    Pozdrawiam!

    1
  • #15 28 Wrz 2003 21:27
    msiuel
    Spec od TV

    No to mnie bendix zalamales,chcialem ten samochod po 5 lat uzywania zamienic na cos w rodzaju malego kombi z gazem .Mechanik twierdzi ,ze to dzialka elektryka ,a znajomy elektryk twierdzi ,ze to usterka mechaniczna.Typowa spychologia (pracuje jeszcze w utrzymaniu ruchu(elektronik automatyk) w przemysle i stosujemy te metode z kolesiami mechanikami>

    0
  • #16 29 Wrz 2003 10:01
    bendix
    Poziom 12  

    Z podobnym problemem spotkałem się jeszce dwukrotnie, elektryk samochodowy prowadzący własny zakład, stwierdził ten sam problem we własnej Vektrze- nie rozwiązany. Kiedy testowałem moją Corsę w zakładzie elektroniki samochodowej, jeden z mechaników stwierdził, że ma identyczny problem w jego Citroenie Saxso. On też sprawdzał wszystko, między innymi: położenie kół rozrządu, czyścił zbiornik paliwa z ewent. wody, i oczywiście to o czym pisałem wcześniej, również bezskutecznie.
    Pozdrawiam, życząc owocnych poszukiwań!

    0
  • #17 29 Wrz 2003 18:54
    msiuel
    Spec od TV

    Dzisiaj zmierzylem napiecie na diodzie i zmienia sie bardzo szybko w granicach 0.2...0.8V(brak stabilnego odczytu).Mierzylem to miernikiem z true rms.Czy to raczej prawidlowy wynik?

    0
  • #18 29 Wrz 2003 20:11
    bendix
    Poziom 12  

    "Zmierzyłeś napięcie" -chyba na sondzie lambda? Oto opis pomiaru:

    podłączyć odpowiedni oscyloskop lub woltomierz do przewodu próbkowania sondy lambda.

    Zwiększyć prędkość obrotową silnika do 2500...3000 obr. / min na okres 3 minut w celu nagrzania sondy lambda i uaktywnienia katalizatora.

    Pozostawić silnik na szybkim biegu jałowym i sprawdzić próbkowanie sondy lambda.

    Napięcie sondy lambda powinno się zmieniać od około 200mV do 800mV 8 do 10 razy na 10 sekund, czyli z częstotliwością 1 Hz.

    0
  • #19 29 Wrz 2003 20:37
    msiuel
    Spec od TV

    Wielkie dzieki za odzew.!Moja" glowna dzialka to tv,xero.." stad niefachowe okresl..Mierzylem napieci na odizolowanym przewodzie biegnacym od diody .Jest ona jednoprzewodowa.Jutro podlacze calkiem niezly pryw. oscyl. i opisze.

    0
  • #20 29 Wrz 2003 21:15
    lighterany
    Poziom 11  

    zobacz czy nie ma bicia kolo pasowe z ktorego jast sciagane polozenie walu korbowego lub
    jeden z samoregulatorow sie blokuje i podstawia ci nieznacznie jeden z zaworow (pomiarem cisnienia tego nie wykryjesz bo na rozruszniku nie osiagniesz cisnienia oleju)

    0
  • #21 29 Wrz 2003 22:02
    Netbit
    Poziom 2  

    widze ze zebralo sie grono mechanikow i elektrykow i kazdy ci mowi co innego a ja ci powiem ze mam astre z tym samym motorem i od biegu jalowego jest krokowka ( silniczek krokowy na wtrysku) ktos wspominal o nim mialem ten sam problem czyszczenie nic juz nie dawalo ( dzialal krotko ) wymienilem na nowy i jakl reka odjal obroty 900 zadnego szarpania w astrach to normalaka :D i jeszcze nie tylko to :D
    poz Netbit

    1
  • #22 30 Wrz 2003 12:37
    bendix
    Poziom 12  

    Netbit- zgoda- silnik krokowy jest do utrzymywania obrotów, biegu jałowego na stałym poziomie, poprzez zmianę przekroju kanału obejściowego powietrza.
    Ale skoro obroty sie nie zmieniają ( nie "falują"), a jedynie występuje efekt jakby "gubienia zapłonów", to nie ma on nic do tej usterki!!
    Wystarczy zdjąć wtyczkę zasilającą silniczek i przekonać się. Kolega msiuel- napisał, że silnik pracuje "kulawo", szarpie nim, a nie zmienia prędkości obrotowej, co jest charakterystyczne dla wadliwego regulatora biegu jałowego.
    Pozdrawiam!

    0
  • #23 08 Paź 2003 22:20
    msiuel
    Spec od TV

    Dzieki wszystkim za informacje !!!.Problem na szczescie rozwiazany.W koncu znalazlem warsztat (oczywiscie nie autoryzowany),ktory podjal sie zdiagnozowania i naprawy.Okazalo sie ,ze wylecial wezyk od serwa do wspomagania "czegos" do zamkniecia i otwarcia obiegu przewietrzania kabiny.

    0
  • #24 09 Paź 2003 21:32
    CKsrv
    Poziom 32  

    A nie mówiłem ..."podcisnienie zarówno weze jaki i sensor(y)"
    Pozdrawiam i powodzenia.

    1
  • #25 09 Paź 2003 22:44
    msiuel
    Spec od TV

    Zgadza sie !!!Gdybym predzej wiedzial,ze mozna np:zaciskac wezyki... i ,ze wezyk o srednicy ok.4..5mm moze miec taki wplyw na silnik. No coz kolejne doswiadczenie ,moze kiedys sie przyda.Pozdr..

    0
  • #26 10 Paź 2003 10:02
    antek1
    Poziom 11  

    przesledzilem wszystkie posty i cale szczescie ze sie sprawa wyjasnila
    z praktyki wiem ze sprawa podcisnienia jest czesta przyczyna wadliwej pracy silnika i dobry mechanik ( u ktorego praktykuje) zaczyna od
    sprawdzenia stanu aparatury podcisnieniowej
    kto ma motory jest wiecznie chory :? :D

    0