logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alternator Mazda 626 2.0D - brak ładowania po wymianie regulatora na Fiat 126p

pacio 15 Sty 2007 12:48 4437 8
REKLAMA
  • #1 3448711
    pacio
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Mam taki problem z alternatorem, po przejechaniu około 20km wszystko zaczyna mi wysiadać w samochodzie, zegarek , radio, podswietlanie deski itd... Napiecie na klemach przy właczonym silniku wynosi 12,4V, oddałem alternator do elektryka który stwierdził ze regulator jest do wymiany, załozył mi regulator od fiata 126p- do alternatora idą trzy kable, jeden gruby na nakretke i dwa idą do wtyczki oznaczenia mają L i S, elektryk kazał przykrecić mi ten gruby kabel, a ztych dwóch pozostałych zdjąć izolacje i pierw jeden a potem drugi przyłozyć do masy, przy zwieraniu pierwszego kabla do masy zaczeło strasznie iskrzyć, przy podlaczeniu drugiego zapaliła sie kontrolka od ładowania i ten kabel podlaczyłem do regulatora. Niestety nic to nie dało, ładowania jak nie było tak nie ma. Wymontowałem dzisiaj alternator i zawiozłem go do elektryka, po jakimś czasie zadzwonił do mnie i powiedział ze alternator jest sprawny że nawet przy niewielkich obrotach daje 13,8V. Teraz to już wogóle zgupiałem? Proszę o pomoc.....
  • REKLAMA
  • #2 3448748
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6250
    Pomógł: 468
    Ocena: 1661
    A nie warto by podać typ alternatora? Nie rozumiem jeszcze dlaczego zastosowano regulator od F 126. Chyba, że ze względu na oszczędność. Ale efekty widać. Jak widać w nagłówku twój sprzęt jest D więc z alternatora wychodzi sygnał do obrotomierza (chyba bowiem rocznika też nie znajduję). Możliwe, że nominalnie urządzenie pracuje lecz nie jest dostosowane do samochodu z powodu modernizacji.
  • #3 3448766
    pacio
    Poziom 11  
    Posty: 15
    alternator jest Mitshubishi 70A , mazda jest z 1989 roku.
  • REKLAMA
  • #4 3448774
    Tomek665
    Poziom 28  
    Posty: 1047
    Pomógł: 89
    Ocena: 130
    To jest dość mocny alternator nie ryzykowałbym regulatora od malucha. Prąd wzbudzenia może być za duży nawet jeśli chwilowo działa

    pacio napisał:
    elektryk kazał przykrecić mi ten gruby kabel, a ztych dwóch pozostałych zdjąć izolacje i pierw jeden a potem drugi przyłozyć do masy,

    To jest dziwne, po co do masy?
    Dotykałeś do masy przewody które idą od alternatora?czy do?
    Z tych cienkich jeden powinien iść do kontrolki ładowania a drugi do obrotomierza (cieńsze przewody).
  • #5 3448873
    pacio
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Tomek665 napisał:
    To jest dość mocny alternator nie ryzykowałbym regulatora od malucha. Prąd wzbudzenia może być za duży nawet jeśli chwilowo działa

    pacio napisał:
    elektryk kazał przykrecić mi ten gruby kabel, a ztych dwóch pozostałych zdjąć izolacje i pierw jeden a potem drugi przyłozyć do masy,

    To jest dziwne, po co do masy?
    Dotykałeś do masy przewody które idą od alternatora?czy do?
    Z tych cienkich jeden powinien iść do kontrolki ładowania a drugi do obrotomierza (cieńsze przewody).


    własnie po przyłozeniu jednego z tych cienkich do masy zaswieciła sie kontrolka ładowania przy wlaczonym zaplonie, i ten podlaczyłem do regulatora, natomiast ten drugi (prawdopodobnie od obrotomierza- obrotomierza nie posiadam) po zetknieciu z masą iskrzył i tego nigdzie nie podłaczałem....

    Dodano po 4 [minuty]:




    dotykałem kablami które idą do alternatora......
  • REKLAMA
  • #6 3448979
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 3449020
    Tomek665
    Poziom 28  
    Posty: 1047
    Pomógł: 89
    Ocena: 130
    Ja też wsadzam od malucha ale sprawdzam opór wirnika i czy jedna ze szczotek nie jest na stałe podłączona do masy
  • REKLAMA
  • #8 3450604
    pacio
    Poziom 11  
    Posty: 15
    byłem dzisiaj u elektryka ktory stwierdził ze alternator jest dobry.
    podłaczył go do akumulatora i w dość prymitywny sposób napedził go wiertarką, alternator dał 13,4V- wydaje mi sie ze to troche mało, co o tym sądzicie??
  • #9 3570458
    pacio
    Poziom 11  
    Posty: 15
    Okazalo sie ze koło pasowe było luzne. usterka usunieta:D Zamykam temat....

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Problem dotyczył braku ładowania w alternatorze Mitsubishi 70A zamontowanym w Mazdzie 626 z 1989 roku po wymianie regulatora napięcia na regulator z Fiata 126p. Po przejechaniu około 20 km pojawiały się problemy z zasilaniem urządzeń pokładowych, a napięcie na klemach wynosiło 12,4 V przy włączonym silniku. Elektryk zalecił zastosowanie regulatora od Fiata 126p, jednak podłączanie przewodów L i S do masy powodowało iskrzenie i zapalenie kontrolki ładowania, lecz ładowanie nie zostało przywrócone. Alternator po testach u elektryka generował napięcie około 13,4-13,8 V przy niskich obrotach, co wskazywało na jego sprawność. Ostatecznie przyczyną usterki okazało się luźne koło pasowe, które po naprawie usunęło problem z ładowaniem. W dyskusji podkreślano, że regulator od Fiata 126p może nie być odpowiedni do mocniejszego alternatora Mitsubishi 70A, a przewody L i S mają różne funkcje – jeden do kontrolki ładowania, drugi do obrotomierza (którego w tym samochodzie nie było).
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA