logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford Escort 1.6 1992 - brak iskry przy rozruchu, odpala na pych

mariusz76 22 Sty 2007 11:13 7201 23
  • #1 3473024
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    Witam. Mam forda Escorta 1.6 1992 r. na wtrysku punktowym. Problem jego polega na tym , że nie zawsze rano odpali na rozrusznik. Można kręcić do bólu i nic, na pych zapali od razu niemalże na pół metrze. Domyślam się, że chodzi o elektrykę, bo w takich przypadkach kiedy na rozrusznik nie zapala nie ma iskry na świecach. (sprawdziłem), zmieniłem inny rozrusznik i myślałem że problem zagrzebany, ale nie na długo. Znów to samo. Czasami odpala bez zarzutu, czasami nie. Na pych natomiast zawsze, bez problemu. Czy to może być inna przyczyna poza rozrusznikiem , który bierze dużo prądu? Dopowiem pozatym, że jak odpalę z rana i zagrzeje sie silnik to popołudniu raczej nie ma problemu. Najczęściej jest tak tylko z rana ale i nie zawsze. Czy to może być aparat zapłonowy.? Czy raczej jakiś czujnik? Szukałem na innych tematach , ale niestety wszędzie mówią co innego.
  • #2 3473080
    Trawik
    Poziom 26  
    Posty: 1089
    Pomógł: 75
    Ocena: 442
    czujnik halla może by luzny lub przytarł się przewód od niego sprawdż to dokładnie na całej jego długości

    Dodano po 3 [minuty]:

    i sprawdż jescze dokładnie skrzyke bezpiecznikową (zimne luty) stary numer w fordach
  • #3 3473199
    cjr
    Poziom 21  
    Posty: 316
    Pomógł: 33
    Ocena: 61
    A stacyjka? Nie gubi prądu przy kręceniu rozrusznikiem?
  • #4 3473504
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    czujnik halla? prosze o wskazanie jego położenia. Orłem niestety nie jestem. Naczytałem sie że jest on gdzieś w pobliżu cewki, Ale co miałbym zrobićz nim? i dlaczego na pych pali od razu a na rozruszniku szwankuje? Raz jest dobrze a niekiedy nie odpali i tzreba pchać. A co do stacyjki to skoro rozrusznik kręci i konytrolki sa ok. na desce rozdzielczej to chyba raczej stacyjka nie wchodzi w grę. Skrzynkę kiedyś już poprawiałem :) ale to z innej przyczyny :) Poza tym czy jeśli byłaby to skrzynka to czy odpalił by na pych? Ogólnie by zanikał raczej chyba prąd a nie tylko na rozruszniku. Podejżewam ze to moze być ten czujnik halla, wyczytałem jescze że jakiś czujnik położenia wału też gra rolę dużą, no i akumulator jak pracuje na zwarciu z tym że jego już wymieniłem :( , nie wiem czy sama cewka gra rolę jakąś? Pomocy! pewnie ktoś spotkał sie z takim przypadkiem już.
  • #6 3475626
    adamo
    Poziom 21  
    Posty: 340
    Pomógł: 49
    Ocena: 146
    Witam odpowiedz juz otrzymałes nie kombinuj tylko przelutuj skrzynkie i po bólu Pzdr
  • #7 3476034
    wanap
    Poziom 12  
    Posty: 22
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    wymień kostkę stacyjki
  • #8 3476654
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    Jozef199 napisał:
    masz spadek napiecia na module zaplonu w tym przypadku wstaw przekaznik na zasilanie modulu czarny przewod plus z aku na 30przekaznika minus na 85 czarny przetnij i z modulu na87 a drugi koniec na 86


    I to będzie chyba to. Dziś się do tego przymierzę. Może pomoże. Chyba że ktoś znajdzie jakies inne rozwiązanie i poda przyczynę takie zachowania. Tylko Panowie proszę nie pisać takich wypowiedzi , jak wymień stacyjkę, przelutuj skrzynkę, itp. Można również wymienić silnik albo zmienić samochód :) tak by było najlepiej :) . Jeśli ktoś mówi o stacyjce to niech dopowie dlaczego tak sądzi? gdzie gubi sie prąd, albo czy miał taki przypadek, ze skrzynkąpodobnie, przecież nawet jeśli to skrzynka to nie cała a jakiśdrobny element (odcinek), pozatym to czy jeśli to była by skrzynka to odpalał by na pych normalnie :) Pozdrawiam i prosze o rzeczowe sugestie. Wiem że metodą chybił trafił czasem sie trafi, ale cząstokroć jednak nie.
  • #9 3476769
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6931
    Pomógł: 535
    Ocena: 2102
    no to tak
    -pomysł z przekaźnikiem dobry i może uleczyć twoje auto
    -o skrzynce wspomniano bo to mankament escortów
    -a o kstce stacyjki dlatego że objawy na nią wskazują
  • #10 3477928
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    goldwinger napisał:
    no to tak
    -pomysł z przekaźnikiem dobry i może uleczyć twoje auto
    -o skrzynce wspomniano bo to mankament escortów
    -a o kstce stacyjki dlatego że objawy na nią wskazują


    Objawy wskazują na kostkę stacyjki ? no to już nic nie rozumiem. Ale jak? skoro kontrolki sie normalnie świecą? Skoro rozrusznik pracuje przekręcając kluczyk, a cała elektryka po przekręceniu kluczyka działa. Więc prąd ze stacyjki wychodzi. No jesczzez jedno . To że samochód nie zapali czasem z rana na rozrusznik, to nie znaczy że nie odpali ciągle. Bo wystarczy że go na pych zapalę po minucie wyłączę nawet szybciej, wtedy już pali na rozrusznik normalnie bez przeszkód. Problem o ile występuje to tylko raz dziennie do pierwszego odpalenia auta. To ze mankametem są skrzynki to wiem, bo już raz miałem problem z nią ale usterka była innej natury, a przyczyna wskazywała na skrzynkę. Tu zaś jak dla mnie to samochód zachowuje się dziwnie. Czasami nie pali na rozrusznik, a po pchnięciu i odpaleniu go, zgaszeniu, pali na rozrusznik prawidłowo.
  • #11 3479757
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6714
    Pomógł: 585
    Ocena: 2451
    To jest problem braku kontaktu na stykach o których Ci psiali wczesniej koledzy, kiedy auto odpalisz i pochodzi chwile to zdazy sie doładowac akumulator i ma nieco wyższe napiecie, zauwaz ze gdy auto stoi przez noc napięcie spada do około 12,6 v a po odpaleniu i krótkiej pracy bedzie koło 13 i to moze wystarczyc.
  • #12 3479820
    zdyz
    Poziom 15  
    Posty: 110
    Pomógł: 6
    Ocena: 37
    a moze to tulejki rozrusznika
  • #13 3480031
    hobbista
    Poziom 25  
    Posty: 481
    Pomógł: 108
    Ocena: 173
    Może i ja dorzuce swoje trzy grosze . Jakoś nie znam lub nie moge sobie
    przypomniec tego motru . Nie wiem czy tam jest aparat zapłonowy z modułem taki jak np. w Uno . Dlaczego , bo robiłem takie auto z identyczną przypadłością . Na pych palił , a na rozrusznik nie !!!
    Opisze co było nie tak bo byc może pomoge .
    Cała wina tego faktu leżała po stronie aparatu zapłonowego . Konkretnie zużyte tulejki . Zbyt duża odległość czujnika od wałka nie pozwoliła na wytworzenie impulsu do cewki zapłonowej przy kręceniu rozrusznikiem na zimnym silniku . Na pych to te obroty są większe jak również i na ciepłym silniku ( rzadszy olej , wyższe napięcie akumulatora itd....)
    Na koniec napisze że to Uno po naprawie aparatu pali od przysłowiowego dodknięcia kluczyka, nawet przy prawie całkowicie rozładowanym akumulatorze . Aby tylko z raz obrócił:D:D:D:D:D
  • #14 3480169
    procekkk
    Poziom 24  
    Posty: 947
    Pomógł: 39
    Ocena: 141
    Ja przypuszczam stacyjke, dzisiaj mialem nive, ktora miala identyczny przypadek. Na stacyjke nie palil, a na pych ok, do tego na zaplonie zasilanie modulu zaplonowego, pompy paliwa, wtryskow, itp bylo, a po przekreceniu na krecenie rozrusznika zanikaly napiecia sterownia przkaznikow (modul zalonowy, wtryski, pompa itp w tym chyba napiecie po zaplonie na sterownik). Po dokladnym sprawdzeniu roznych sekcji wkoncu trafilem na stacyjke i tam tkwil problem (upalony styk w stacyjce). Po wymianie kostki Niva jak nowo narodzona :D Pare godzin mi to zajelo ale sie udalo :)

    Pozdr Procekkk
  • #15 3480794
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    domex32 napisał:
    To jest problem braku kontaktu na stykach o których Ci psiali wczesniej koledzy, kiedy auto odpalisz i pochodzi chwile to zdazy sie doładowac akumulator i ma nieco wyższe napiecie, zauwaz ze gdy auto stoi przez noc napięcie spada do około 12,6 v a po odpaleniu i krótkiej pracy bedzie koło 13 i to moze wystarczyc.


    No i o takie wytłumaczenie mnie chodziło,. odpowiedź podparta teorią, :) . Musze jednak dodać , że skoro faktycznie mój nowy akumulator (napięcie) spada poniżej 13 V , to po podpieciu ładowarki (matki ) powinno już być niby ok, zgodnie z tym co kolega napisał, a niestety nie jest. Przerabiałem już to. Nawet nie zapalił po podpięciu (matki) , choć rozrusznik kręcił szybko. czy to co teraz dodałem wyklucza tą stacyjkę(kostkę) czy dalej to może być przyczyna awarii?
  • #16 3480880
    cjr
    Poziom 21  
    Posty: 316
    Pomógł: 33
    Ocena: 61
    mariusz76, nie pytaj co wyklucza co tylko po prostu pomierz w czasie kręcenia rozrusznikiem napięcie na stacyjce, module, sterowniku czy wtryskiwaczu, spadki napięcia na alternatorze i rozruszniku, masy itd. Tak będzie najszybciej.
  • #17 3482425
    zdyz
    Poziom 15  
    Posty: 110
    Pomógł: 6
    Ocena: 37
    mialem tak z punto 2 po podpieciu matki odpalal bez matki ani rusz po zmianie tulejek rozrusznika problem znikl wyciagnij rozrusznik i sprawdz
  • #18 3482883
    procekkk
    Poziom 24  
    Posty: 947
    Pomógł: 39
    Ocena: 141
    Problem ze stacyjka nie zniknie ci w momencie jak podepniesz babke=matke=ladowarke bo to nie poprawi styku w stacyjce a jedynie podniesie napiecie na 30tce i dalej gdzie jest dobre przejscie. jak masz przerwe w stacyjce np brak 15ki do ecu to ladowarka nic ci nie pomoze, Wez miernik w rece i zacznij troche mierzyc bo problem sam sie nie rozwiaze, tym bardziej my nie jestesmy wrozkami :)

    Pozdr Procekkk
  • #19 3484835
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    rozrusznik to raczej nie jest , bo to już trzeci który zamontowałem a problem sie powtarza. A co do stacyjki to dziś wymienię tą kość stacyjki. I mam nadzieję że to jest to. Dzis naprzykłąd samochód zapalił o dziwo , i to w takich spartańskich warunkach. :) . Jedno mnie jednak zastanawia, skoro to faktycznie ta stacyujka (i aby tak było :) ) to dlaczego po uruchomieniu na pych i zgaszeniu już odpala normalnie? Przecież jeśli byłby to problem styków to prawdopodobnie nie miałoby znaczenia, że po 1 minucie rozruchu problem już nie występuje, i spokojnie można odpalić na rozrusznik. :) . Co do pomiarów , to być może ułatwiło by to analizę przyczyne, ale niestety, po pierwsze miernik spalony, a po drugie zawsze wolę wgryźć sie w temat dobrze aby potem jak już zaczne sprawdzać nic mnie nie zaskoczyło, dlatego prosze o wyrozumiałość. Lepiej sie przecież dopytać jak niepotrzebnie rozebrać pół auta, :) . no i zawsze po pierwsze staram siezrozumieć to co robię. Pozdrawiam i dziekujęza sugestie. Dziś napewno zaczne sprawdzać. Oczywiście od tej stacyjki. :)
  • #20 3487459
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6714
    Pomógł: 585
    Ocena: 2451
    Jak nie masz miernika to nie licz na to ze coś naprawisz, miernik to podstwa :D, Jak juz pisał procekkk my nie jestesmy wróżkami, i musimy miec sie czego trzymac, tak to mozemy w nieskończonosc teoretyzowac, musisz coś pomierzyc, posprawdzac i pisac na bierzaco o wynikach, wtedy coś zdziałamy bo tak to nic. Pozatym jak którys z kolegów podpowiada Ci usterke do sprawdzenia, piszesz ze to na pewno nie to poniewaz jak by to było to itd. :P Zacznij działac kolego to coś wskuramy... pozdro
  • #21 3530140
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    Muszę sie przyznać do błędu. czwarty raz zmieniłem rozrusznik i zdaje sie że to było to. Takiego pecha to jescze nie miałem :) . Teraz po tej wymianie jest jak na razie wszystko ok. NIe chcę zapeszać ale od tygodnia samochód pali. Zwracam honor tym co wskazywali na rozrusznik, mieli faktycznie rację, a ja byłem niedowiarkiem, :) . Ale kto by myślał inaczej skoro wymieniałem już rozrusznik i to dwa razy wcześniej. Mam nadzieję że problem znikł na dobre. I przepraszam kolegów, którzy dobrze radzili. :) pozdrawiam wszystkich.
  • #22 4533725
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    no to wracamy do tematu. Dziś znów zaczął szwankować mój escort, i pojęcia nei mam dlaczego. cały rok było ok. na rozrusznik nie zapali, brak napięcia na kablach świec, rozrusznik kręci sprawnie, a na tzw. pych odpala od ręki. Ktoś kiedyś pisał o wmontowaniu przekaźnika do modułu zapł. czy ktoświe jak to zrobic , byłbym wdzięczny.
  • #23 4538637
    procekkk
    Poziom 24  
    Posty: 947
    Pomógł: 39
    Ocena: 141
    kostka stacyjki
  • #24 4692044
    mariusz76
    Poziom 12  
    Posty: 58
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    przekaźnik na moduł zapłonu pomógł. Dzięki serdeczne. Pozdrawiam wszyskich i dzięki za rady.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Ford Escort 1.6 z 1992 roku z wtryskiem punktowym ma problem z odpalaniem na rozrusznik, szczególnie rano, gdy brak jest iskry na świecach. Auto odpala natomiast bez problemu na pych. Przyczyną mogą być problemy z elektryką, w tym luźny lub uszkodzony czujnik Halla, uszkodzona kostka stacyjki, przerywane styki w stacyjce lub tzw. skrzynka bezpiecznikowa (zimne luty). Wskazywano również na spadki napięcia na module zapłonu, które można poprawić przez wstawienie przekaźnika zasilającego moduł zapłonowy. Problemy z tulejkami rozrusznika mogą powodować zbyt dużą odległość czujnika od wałka, co uniemożliwia generowanie impulsu zapłonowego przy kręceniu rozrusznikiem na zimnym silniku. Po rozgrzaniu silnika i podniesieniu napięcia akumulatora problem zanika. Wymiana rozrusznika, kostki stacyjki oraz przelutowanie skrzynki bezpiecznikowej to najczęściej proponowane rozwiązania. Ostatecznie, po czterokrotnej wymianie rozrusznika problem ustąpił, jednak po roku usterka powróciła. Montaż przekaźnika na moduł zapłonowy okazał się skutecznym rozwiązaniem. Zaleca się pomiary napięć podczas rozruchu, aby zlokalizować spadki i uszkodzenia przewodów lub styków.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA