Witam.
Mam antenę paraboliczną o średnicy 60cm, od niej kabel 13metrów do acces pointa ovislink wl-1120ap. Mój problem jest taki, że gdy wyszukuję dostępne sieci bezprzewodowe sieć "A" raz ma zasięg u mnie 90-100%, drugi raz nie jest wcale wykrywana. Gdy połączę się z nadajnikiem pingi mam ok 2-10ms. Niestety często zdarza się, że antena gubi zasięg i wtedy wiadomo - nie ma internetu Wink
Czym może być to spowodowane? Nadajnik znajduje się ok 6km ode mnie. Między moją anteną a nadajnikiem ok 2km to szczere pole, następnie domu :/ Podejrzewam, że sygnał z nadajnika odbija się gdzieś od dachów. Dodam także, że moja antena znajduje się również pod dachem obłożonym blachą cynkową.
Czy jest jakaś możliwość, żeby uniknąć takich spadków zasięgu? Czy możliwe jest, że takie spadki powoduje uszkodzenie accespointa?
Jest możliwość, żeby chociaż trochę zredukować te spadki zasięgu? Czy zmieniłoby to coś gdybym zmienił antenę na 5 GHz?
Dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam
Mam antenę paraboliczną o średnicy 60cm, od niej kabel 13metrów do acces pointa ovislink wl-1120ap. Mój problem jest taki, że gdy wyszukuję dostępne sieci bezprzewodowe sieć "A" raz ma zasięg u mnie 90-100%, drugi raz nie jest wcale wykrywana. Gdy połączę się z nadajnikiem pingi mam ok 2-10ms. Niestety często zdarza się, że antena gubi zasięg i wtedy wiadomo - nie ma internetu Wink
Czym może być to spowodowane? Nadajnik znajduje się ok 6km ode mnie. Między moją anteną a nadajnikiem ok 2km to szczere pole, następnie domu :/ Podejrzewam, że sygnał z nadajnika odbija się gdzieś od dachów. Dodam także, że moja antena znajduje się również pod dachem obłożonym blachą cynkową.
Czy jest jakaś możliwość, żeby uniknąć takich spadków zasięgu? Czy możliwe jest, że takie spadki powoduje uszkodzenie accespointa?
Jest możliwość, żeby chociaż trochę zredukować te spadki zasięgu? Czy zmieniłoby to coś gdybym zmienił antenę na 5 GHz?
Dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam