logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alternatywne rozwiązanie małej instalacji WiFi - pytania.

zabbii 01 Lip 2009 13:09 2440 6
REKLAMA
  • #1 6725736
    zabbii
    Poziom 16  
    Posty: 212
    Pomógł: 16
    Ocena: 26
    Witam,

    Sprawa wygląda następująco. Mam w domu jednorodzinnym parterowym internet z sieci WiFi. Sieć "łapię" z anteny oddalonej ode mnie o około 150-200m. Mam antenę panelową o deklarowanym przez producenta zysku 8dbi (antena z allegro więc w te 8 dbi bym nie wierzył za bardzo ale powiedzmy, że tyle ma - używam jej parę lat i nawet daję radę) przymocowaną za oknem i od nie kabelek (niby H-155) do karty (lub AP to zależy czy chcę "siać" sygnał dalej do domu) o długości 7m. Jak to wiosną i latem natura wraca do życia i obrasta gałązkami i pojawiają się liście. Drzewa tworzą dość zwartą ścianę, która jest niestety przeszkodą dla sygnału WiFi i to jest mój największy problem.

    Pomyślałem nad rozwiązaniem tego problemu w następujący sposób:
    Przeniosę antenę na dach i przymocuję do masztu gdzie mam inne anteny bo zawsze to kilka metrów wyżej no i strefa Fresnela jest trochę bardziej przejżysta. To spowoduje, że będę musiał mieć dłuższy kabel z antenki do AP lub karty (około 15 metrów). W tym przypadku chciałbym kupić kabelek H-1000 o tłumieniu około 0,25 db na metrze tylko nie wiem czy jest sens stosowania takiego przewodu? Może zwykły H-155 z tłumieniem około 0,5db na metrze wystarczy? Na 15 metrach to jednak odpowiednio 3,75 db albo 7,5 db więc dla mojego panelu to wydaję mi się, że trochę duża strata. W sumie i tak chcę kupić nowy panel z Netus'a 10dbi ale to i tak wydaję mi się duża strata na samym kablu a dochodzą jeszcze te nieszczęsne drzewa, których wyciąć nie mogę! Może lepszym rozwiązaniem będzie "wpuszczenie" przewodu z panelu Netus'a o długości około 3 - 5m (w netusie deklarują, że robią z przewodu RF5 czyli tłumienie około 0,5db ma metrze) na nieużytkowe poddasze, podłączenie do AP Ovislink'a i rozprowadzenie dalej sygnału albo po WiFi albo po skrętce. Chciałbym aby na trasie przewodu od anteny do odbiornika (AP lub karta) uniknąć wszelkich łączeń, przejściówek itp. bo to zawsze jakaś strata. Tylko nie wiem jak to będzie z przejściem sygnału przez strop bo wiem, że na pewno są tam zbrojenia a to następne straty (muszę sprawdzić "na sucho" jak przeniosę AP na poddasze i jak to będzie z wykrywaniem samego AP przez kompy na parterze).
    Pod uwagę biorę jeszcze antenkę z PLUSCOM'a Triger Plus 8 chyba, że macie jakieś inne dobre panele do polecenia?

    Tak wygląda mój problem i sposób w jaki chcę go choć trochę rozwiązać. Proszę o opinię czy w moim rozumowaniu jest gdzieś błąd czy może jest jakieś inne oczywiście nie za drogie rozwiązanie?
  • REKLAMA
  • #2 6726159
    agorny
    Poziom 24  
    Posty: 593
    Pomógł: 38
    Ocena: 21
    Jedyne rozsądne rozwiązanie to antena na dachy, jak najbliżej APek, a później skrętka. 15m kabla ma średni sens, za dużo na nim stracisz.
  • REKLAMA
  • #3 6732318
    space1
    Poziom 14  
    Posty: 88
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    Popieram "Agorny", napisz jeszcze jaki masz AP to odpowiemy czy pójdzie po PoE
    A jeżeli chcesz zmieniać antenke na bardziej firmową to panele Netusa jeszcze mnie nie zawiodły. Co do Pluscoma to uważam że Netus jest staranniej wykonany również konstrukcyjnie.
  • #4 6732994
    zabbii
    Poziom 16  
    Posty: 212
    Pomógł: 16
    Ocena: 26
    Mam Ovislink'a WL-5460AP i do tej pory działał całkiem spoko w trybie WISP + Universal repeater do siania sygnału dalej w domu. Coś mi kurcze ostatnio szwankuje w tym trybie bo nie mogę go wykryć w powyższym trybie pracy na WiFi (poprzednio przy takich samych ustawieniach nie było problemu). Jak przywróce ustawienia fabryczne to wykrywa AP od razu. Więc nie wiem jeszcze gdzie leży problem? Czyżby Ovislink sie zepsuł? Ale to by nie działało WiFi w żadnym trybie chyba? Firmware zmieniłem na najnowsze jakie wyszło na tego AP'eka. Nie testowałem softu APPro bo jest płatny a poza tym nie wiem czy to by coś dało? Jutro albo w sobotę pobawię się i może dojde do jakiś wniosków.
  • REKLAMA
  • #5 6738132
    zabbii
    Poziom 16  
    Posty: 212
    Pomógł: 16
    Ocena: 26
    Update:
    Przeniosłem antenę, którą mam na maszt. Połączenie na poziomie 35 na AP więc połączenie powinno być a nie ma. Zaczynam podejrzewać, że AP jest uwalony (napisałem nowego posta w tej sprawie). Jeszcze muszę sprawdzić jak sprawa wygląda z bezpośrednim połączeniem anteny do karty sieciowej. Dzisiaj to sprawdzę i będę mógł wykluczyć albo nie wadę AP. Jest jeszcze możliwość ze AP nadawczy jest uwalony ale to muszę się dogadać z dostawcą neta, aby to sprawdził.
  • REKLAMA
  • #6 6742880
    ernidok
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Ocena: 1
    Jak chcesz się bawić w dalsze nadawanie wifi po domu, to tylko i wyłączie następne urządzenie. Sygnał pokazywany około 30 powinien być ok, więc będzie to działało.
  • #7 6916146
    zabbii
    Poziom 16  
    Posty: 212
    Pomógł: 16
    Ocena: 26
    Sprawa została rozwiązana. Pomogło przeniesienie anteny na dach i skierowanie jej na inny AP. Największym problemem okazała się gęsta linia drzew która dodatkowo jest gęsto porośnięta liśćmi co powoduje rozproszenie na trasie nadajnik-odbiornik. Cała jest poprawna. Nic nie było uwalone. Z powodu ograniczeń w widoczności anten jakość sygnału była bardzo słaba i negocjacja połączenia trwała długo co powodowało straszne obciążenia w sieci (bombardowanie AP zapytaniami) i po jakimś czasie wszystko padało. Dlatego najważniejszą operacją okazało się poszukanie takiego miejsca na dachu gdzie antena nadawcza i odbiorcza "widzą" się optycznie. Bardzo ważne jest aby strefa Fresnela była czysta bez żadnych obiektów na drodze ewentualnie może być jakieś drzewo czy obiekt ale tak jak u mnie zwarta ściana drzew okazała się przeszkodą skutecznie ograniczającą poprawność połączenia.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Problemem była utrata jakości sygnału WiFi w instalacji domowej, gdzie antena panelowa o deklarowanym zysku 8 dBi odbierała sygnał z odległości 150-200 m, jednak wiosną i latem liście oraz gałęzie drzew tworzyły przeszkodę dla sygnału. Proponowano przeniesienie anteny na dach, co wymagało wydłużenia kabla do około 15 m, jednak długi kabel powoduje straty sygnału. Zalecano umieszczenie anteny jak najbliżej punktu dostępowego (AP) i zastosowanie skrętki zamiast długiego kabla koncentrycznego. W dyskusji pojawiła się sugestia użycia anten panelowych marki Netus jako bardziej solidnych. Użytkownik korzystał z AP Ovislink WL-5460AP w trybie WISP + Universal repeater, który zaczął mieć problemy z wykrywaniem sieci po aktualizacji firmware. Po przeniesieniu anteny na maszt i skierowaniu jej na inny AP, problem z jakością sygnału został rozwiązany. Okazało się, że główną przeszkodą była gęsta linia drzew i liści ograniczająca strefę Fresnela, co powodowało rozproszenie sygnału i długie negocjacje połączenia, skutkujące przeciążeniem sieci. Kluczowe było znalezienie miejsca na dachu z optyczną widocznością między antenami, zapewniające czystą strefę Fresnela bez przeszkód.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA