Witam,
Sprawa wygląda następująco. Mam w domu jednorodzinnym parterowym internet z sieci WiFi. Sieć "łapię" z anteny oddalonej ode mnie o około 150-200m. Mam antenę panelową o deklarowanym przez producenta zysku 8dbi (antena z allegro więc w te 8 dbi bym nie wierzył za bardzo ale powiedzmy, że tyle ma - używam jej parę lat i nawet daję radę) przymocowaną za oknem i od nie kabelek (niby H-155) do karty (lub AP to zależy czy chcę "siać" sygnał dalej do domu) o długości 7m. Jak to wiosną i latem natura wraca do życia i obrasta gałązkami i pojawiają się liście. Drzewa tworzą dość zwartą ścianę, która jest niestety przeszkodą dla sygnału WiFi i to jest mój największy problem.
Pomyślałem nad rozwiązaniem tego problemu w następujący sposób:
Przeniosę antenę na dach i przymocuję do masztu gdzie mam inne anteny bo zawsze to kilka metrów wyżej no i strefa Fresnela jest trochę bardziej przejżysta. To spowoduje, że będę musiał mieć dłuższy kabel z antenki do AP lub karty (około 15 metrów). W tym przypadku chciałbym kupić kabelek H-1000 o tłumieniu około 0,25 db na metrze tylko nie wiem czy jest sens stosowania takiego przewodu? Może zwykły H-155 z tłumieniem około 0,5db na metrze wystarczy? Na 15 metrach to jednak odpowiednio 3,75 db albo 7,5 db więc dla mojego panelu to wydaję mi się, że trochę duża strata. W sumie i tak chcę kupić nowy panel z Netus'a 10dbi ale to i tak wydaję mi się duża strata na samym kablu a dochodzą jeszcze te nieszczęsne drzewa, których wyciąć nie mogę! Może lepszym rozwiązaniem będzie "wpuszczenie" przewodu z panelu Netus'a o długości około 3 - 5m (w netusie deklarują, że robią z przewodu RF5 czyli tłumienie około 0,5db ma metrze) na nieużytkowe poddasze, podłączenie do AP Ovislink'a i rozprowadzenie dalej sygnału albo po WiFi albo po skrętce. Chciałbym aby na trasie przewodu od anteny do odbiornika (AP lub karta) uniknąć wszelkich łączeń, przejściówek itp. bo to zawsze jakaś strata. Tylko nie wiem jak to będzie z przejściem sygnału przez strop bo wiem, że na pewno są tam zbrojenia a to następne straty (muszę sprawdzić "na sucho" jak przeniosę AP na poddasze i jak to będzie z wykrywaniem samego AP przez kompy na parterze).
Pod uwagę biorę jeszcze antenkę z PLUSCOM'a Triger Plus 8 chyba, że macie jakieś inne dobre panele do polecenia?
Tak wygląda mój problem i sposób w jaki chcę go choć trochę rozwiązać. Proszę o opinię czy w moim rozumowaniu jest gdzieś błąd czy może jest jakieś inne oczywiście nie za drogie rozwiązanie?
Sprawa wygląda następująco. Mam w domu jednorodzinnym parterowym internet z sieci WiFi. Sieć "łapię" z anteny oddalonej ode mnie o około 150-200m. Mam antenę panelową o deklarowanym przez producenta zysku 8dbi (antena z allegro więc w te 8 dbi bym nie wierzył za bardzo ale powiedzmy, że tyle ma - używam jej parę lat i nawet daję radę) przymocowaną za oknem i od nie kabelek (niby H-155) do karty (lub AP to zależy czy chcę "siać" sygnał dalej do domu) o długości 7m. Jak to wiosną i latem natura wraca do życia i obrasta gałązkami i pojawiają się liście. Drzewa tworzą dość zwartą ścianę, która jest niestety przeszkodą dla sygnału WiFi i to jest mój największy problem.
Pomyślałem nad rozwiązaniem tego problemu w następujący sposób:
Przeniosę antenę na dach i przymocuję do masztu gdzie mam inne anteny bo zawsze to kilka metrów wyżej no i strefa Fresnela jest trochę bardziej przejżysta. To spowoduje, że będę musiał mieć dłuższy kabel z antenki do AP lub karty (około 15 metrów). W tym przypadku chciałbym kupić kabelek H-1000 o tłumieniu około 0,25 db na metrze tylko nie wiem czy jest sens stosowania takiego przewodu? Może zwykły H-155 z tłumieniem około 0,5db na metrze wystarczy? Na 15 metrach to jednak odpowiednio 3,75 db albo 7,5 db więc dla mojego panelu to wydaję mi się, że trochę duża strata. W sumie i tak chcę kupić nowy panel z Netus'a 10dbi ale to i tak wydaję mi się duża strata na samym kablu a dochodzą jeszcze te nieszczęsne drzewa, których wyciąć nie mogę! Może lepszym rozwiązaniem będzie "wpuszczenie" przewodu z panelu Netus'a o długości około 3 - 5m (w netusie deklarują, że robią z przewodu RF5 czyli tłumienie około 0,5db ma metrze) na nieużytkowe poddasze, podłączenie do AP Ovislink'a i rozprowadzenie dalej sygnału albo po WiFi albo po skrętce. Chciałbym aby na trasie przewodu od anteny do odbiornika (AP lub karta) uniknąć wszelkich łączeń, przejściówek itp. bo to zawsze jakaś strata. Tylko nie wiem jak to będzie z przejściem sygnału przez strop bo wiem, że na pewno są tam zbrojenia a to następne straty (muszę sprawdzić "na sucho" jak przeniosę AP na poddasze i jak to będzie z wykrywaniem samego AP przez kompy na parterze).
Pod uwagę biorę jeszcze antenkę z PLUSCOM'a Triger Plus 8 chyba, że macie jakieś inne dobre panele do polecenia?
Tak wygląda mój problem i sposób w jaki chcę go choć trochę rozwiązać. Proszę o opinię czy w moim rozumowaniu jest gdzieś błąd czy może jest jakieś inne oczywiście nie za drogie rozwiązanie?