Witam,
układzik zasilać muszę z zasilacza 24V ( wymogi silnika) . Na wejściu do elektroniki mam stabilizator 7805 + kondki ( standardowy schemat). Przy dłuższej pracy stabilizator dość mocno się grzeje ( nie pomógł nawet kawał aluminium na plecach). Czy jest sens w podzieleniu tej różnicy np na 2 stabilizatory? Dołożyłbym 7812 i potem dopiero obniżał dalej? Nie jestem specem z elektroniki dlatego proszę o wyrozumiałość.
Pozdrawiam
układzik zasilać muszę z zasilacza 24V ( wymogi silnika) . Na wejściu do elektroniki mam stabilizator 7805 + kondki ( standardowy schemat). Przy dłuższej pracy stabilizator dość mocno się grzeje ( nie pomógł nawet kawał aluminium na plecach). Czy jest sens w podzieleniu tej różnicy np na 2 stabilizatory? Dołożyłbym 7812 i potem dopiero obniżał dalej? Nie jestem specem z elektroniki dlatego proszę o wyrozumiałość.
Pozdrawiam