Witam wszystkich pierwszy post i pierwszy problem,a kto pyta mniej błądzi.Geneza:kociołek VUW 200-5 dwufunkcyjny o mocy 7,8 c.o i 20c.w.u.Mam go jakieś 5 lat,wymieniono w nim zawór trójdrożny,była podobno seria zaworów testowych,czytaj wadliwych, na gwarancji.W tamtym sezonie grzewczym zaczęły się problemy z cwu ale rozwiązałem je podnosząc ciśnienie w układzie co i było ok.W lecie wyczyściłem zawór było czysto ale go nie przesmarowałem.Teraz zaczęły się te same problemy ,zaobserwowałem że zawór się nie zamyka a raczej delikatnie przymyka i zamiast grzać cwu grzeje co.Woda jest letnia i nawet kilku krotne włączeni i wyłączenie nie pomaga.Ale nie zawsze ,można powiedzieć że to rosyjska ruletka i czasem woda trafia się idealna.Zastanawiałem się nad silnikiem może nie pracuje poprawnie,lub zatkała się jakaś rurka,bo z obserwacji widzę że przedtem przy poprawnej pracy na manometrze byłyjakieś ruchy a teraz ustawiłem 2 bary i stoi prawie jak drut.W silniku wykręcałem trzpień i wkręcałem metoda prób i błędów ale nie pomaga.Pytam o jakieś rozwiązania bo zaczyna robić się zimno i nie chciał bym się rozkraczyć z piecem przez cwu.Radzę sobie w ten sposób że kiedy przychodzi pora kąpieli dzieciaków zaniżam temperaturę co, zdejmuję silnik krokowy i dociskam trzpień zaworu-to taki mały patent:D
.Proszę o podpowiedzi.