Witam
Mam od kilku lat piec jak w temacie. Do tej pory wszystko było ok. Raz w roku robiłem mu dokładne czyszczenie elementów, tzn. odkurzacz do ręki, pędzelek i cały środek, nagrzewnice dokładnie czyściłem z kurzu. Niestety od jakiegoś czasu (zaczęło się jeszcze przed ostatnim czyszczeniem), przy używaniu ciepłej wody tak średnio po 5-6 minutach piec się wyłącza!!! Czyli końcówka brania prysznica jest w stresie bo nie wiadomo kiedy zacznie lecieć lodowata woda!!!! Po zakręceniu ciepłej wody i odkręceniu dalej leci zimna woda. Trzeba wyłączyć zasilanie pieca, odczekać trochę, ale po włączeniu - nic, piec się w ogóle nie włącza, nie ma nawet nic na wyświetlaczu!!! Po kilku próbach włączenia i wyłączenia piec rusza i jest wszystko ok!!! Przy centralnym ogrzewaniu jest wszystko w porządku, tylko z ciepłą wodą jest problem!!!
Pomóżcie! Nie chcę już spłukiwać z siebie żelu pod prysznic lodowatą wodą!!!!
Mam od kilku lat piec jak w temacie. Do tej pory wszystko było ok. Raz w roku robiłem mu dokładne czyszczenie elementów, tzn. odkurzacz do ręki, pędzelek i cały środek, nagrzewnice dokładnie czyściłem z kurzu. Niestety od jakiegoś czasu (zaczęło się jeszcze przed ostatnim czyszczeniem), przy używaniu ciepłej wody tak średnio po 5-6 minutach piec się wyłącza!!! Czyli końcówka brania prysznica jest w stresie bo nie wiadomo kiedy zacznie lecieć lodowata woda!!!! Po zakręceniu ciepłej wody i odkręceniu dalej leci zimna woda. Trzeba wyłączyć zasilanie pieca, odczekać trochę, ale po włączeniu - nic, piec się w ogóle nie włącza, nie ma nawet nic na wyświetlaczu!!! Po kilku próbach włączenia i wyłączenia piec rusza i jest wszystko ok!!! Przy centralnym ogrzewaniu jest wszystko w porządku, tylko z ciepłą wodą jest problem!!!
Pomóżcie! Nie chcę już spłukiwać z siebie żelu pod prysznic lodowatą wodą!!!!