Panowie tydzien temu wymienilem grafike na Radeona 9800XT,XT dlatego poniewaz kolega zmienil bios w tej karcie.Wszystko pieknie dzialalo az nagle gdy gralem w gre F.E.A.R komputer sie wylanczyl,okazalo sie ze padl zasilacz a mianowicie dlatego ze byl za slaby bo 300Watowy i dosc stary bo mial ponad 3 lata.Wymienilem na drugi bo nie chcialo mi sie robic juz tamtego ale dostalem go od kolegi i powiedzial ze cos piszcy w nim ale dziala,okazalo sie 2 kondesatory sa uszkodzone bo az je wybrzyszylo,po wymianie przestal piszczec i wstawilem go do komputera.Po wlanczeniu gry nagle komp sie zrestartowal i zauwazylem ze czsami pogram pare minut a czsami jak tylko wlancze to odrazu restart.Sprawdzilem na wygaszaczu ekranu i co sie okazalo ze po wlanczeniu wygaszacza akwarjum chwilke podziala i restart,zas na grze NFSU CARBONE dziala i sie nie restartuje,wszystko mam na maxa w tej grze.Sprawdzilem juz wszystko i podejzewam 2 zeczy,albo cos jest z zasilaczem albo grafike uszkodzilo ale nie jestem pewien.PLyte mam Asroca K7VT4A PRO,nowa w sumie bo ma 5 miesiecy,procek AMD ATHLON XP 2600+ w biosie mam ustawione na auto i nie jest podkrecony.Napiecia sprawdzilem miernikime z zasilacza przy max obciazeniu i wszystkie wydaja sie byc w normie,co moge jeszcze sprawdzic zeby dojsc co sie zwalilo i zeby na 100% znalesc przyczyne tych restartow,podkreslam ze tylko restartuje sie podczas gry i na wygaszaczu ekranu,zas przyczyna uszkodzenia zasilacza to zwarcie podwujnej diody,wyglad tranzystora TOP 220 i wybrzuszenie kondensatora na tej lini zasilania.
Dodano po 47 [minuty]:
Troche poczytalem na temat zasilacza jakiego posiadalem,jest to CODEGEN 300WAT i ponoc moga narobic duzo szkod w kompie.Dokladnie polecialo mi zasilanie na linji 12VOLT,zwarcie podujnej diody na grze FEAR co spowodowalo wylanczenie kompa.Grafika nie przegrzewa sie podczas gry i tak jak napisalem to czasami dluzej pogram w fera a czasami po chwili sie restaruje,zas na wygaszaczu ekranu restart nastepuje po paru sekundach.W gre NFSU carbone gram sobie nawet i 20 minut i sie nie restartuje,czy moze to byc wina grafiki czy moze bios sie posypal w niej a moze to wina czegos innego,zasilacz ma wszystkie napiecia w normie wiec raczej go wykluczam i jest teraz 350watowy
Obowiązkowo proszę poprawić błędy!
[jankolo]
Dodano po 47 [minuty]:
Troche poczytalem na temat zasilacza jakiego posiadalem,jest to CODEGEN 300WAT i ponoc moga narobic duzo szkod w kompie.Dokladnie polecialo mi zasilanie na linji 12VOLT,zwarcie podujnej diody na grze FEAR co spowodowalo wylanczenie kompa.Grafika nie przegrzewa sie podczas gry i tak jak napisalem to czasami dluzej pogram w fera a czasami po chwili sie restaruje,zas na wygaszaczu ekranu restart nastepuje po paru sekundach.W gre NFSU carbone gram sobie nawet i 20 minut i sie nie restartuje,czy moze to byc wina grafiki czy moze bios sie posypal w niej a moze to wina czegos innego,zasilacz ma wszystkie napiecia w normie wiec raczej go wykluczam i jest teraz 350watowy
Obowiązkowo proszę poprawić błędy!
[jankolo]