CMS napisał: Watpie zeby to pomoglo ale mozna sprobowac
Najpierw zdobadz jakas stara karte na pci ja w tym czasie postaram sie namierzyc odpowiedni program
Dydzio napisał: Podłącz kartę na PCI zostawiając tą, jak wykryje obie, ale tą z wykrzyknikiem, to jest cień szansy...
Mam starego Matroxa na Pci , po wlączeniu kompa windows wykrywa
radeona.
LoPulez napisał: Czy oprócz obrazu są jakieś inne objawy np. niedziałające dyski?
Jeżeli nie ma tylko obrazu, to wiadomo, padła karta.
Miałem podobny objaw z ATI i miałem już wywalić kartę, ale na szczęście podczas pracy kompa (bez obrazu) sprawdziłem (organoleptycznie) dotykając różnych układów na karcie i okazało się że jeden z nich się nie nagrzewa (może objaw być też odwrotny czyli dość mocne nagrzewanie się któregoś elementu).
Sprawdziłem i takich elementów na karcie było więcej (jakiś stabilizator, który ponoć najczęściej pada). Przelutowałem (zamieniając je miejscami) i o dziwo obraz się pokazał (co prawda były to pasy, ale to już coś). Wystarczyło poszukać w necie odpowiedników, kupić (tu już był większy problem z dostępem - cena coś koło 2 zł), wlutować i do tej pory działa.
Proponuję ostrożnie to sprawdzić.
Gdzie znajduje się ten stabilizator, jakie ma oznaczenie,czym można to przelutować?