logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zabezpieczenie przeciwzwarciowe dla zasilacza regulowanego.

Stan Borys 10 Lut 2007 02:09 9518 3
REKLAMA
  • #1 3551065
    Stan Borys
    Poziom 11  
    Posty: 58
    Podczas przeszukiwania schematów zasilaczy stabilizowanych z regulacją napięcia (LM317) natrafiłem na kilka pomysłów. Były to głównie układy z jednym tranzystorem mocy, jednak gdzieniegdzie przewalało się cóś takiego:
    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe dla zasilacza regulowanego.
    Mam pytanie: czy takie zabezpieczenie przeciwzwarciowe w postaci Q1 jak sugeruje większość stron, działa faktycznie? Jestem ciekaw jak ono działa, czy jak zrobię zwarcie, to ocali mi tranzystor mocy i stabilizator.
    W układach tych było jeszcze wiele innych pierdułek, tak jak dodatkowe moduły wyświetlające przepięcie i takie tam. Chodzi mi o sens podłączania tego tranzystora Q1. Bo tak naprawdę to kończę taki zasilacz i boję się że jak zrobię zwarcie to popalę wszystko (to jest raczej oczywiste), mimo iż sugerowane zabezpieczenie jest. Interesuje mnie także wydajność prądowa takiego schematu. Na "zwykłym" układzie, tzn bez Q1 czytałem że jest to około 7,6A. Ja nie mam takiego tranzystora mocy jak na fotce, mam MJ2955, którego Ic=15A.
  • REKLAMA
  • #2 3551695
    dwpl
    Poziom 23  
    Posty: 577
    Pomógł: 63
    Ocena: 73
    Faktycznie zadziała, Q1 i Q2 tworzą żródło prądowe o wydajności ok 6,5A i taki właśnie popłynie prąd grzez Q2 w momencie zwarcia wyjścia.
    LM317 jest zabezpieczony, więc nim nie trzeba się przejmować, ale gdyby nawalił (dostał zwarcie) to będą niezłe fajerwerki.

    Należy pamiętać o mocy Q2 w momencie zwarcia, przykładowo przy napięciu wejściowym 30VDC będzie to ok. 200W na Q2, a taki stan długo się nie utrzyma.
  • REKLAMA
  • #3 3669405
    djanj
    Poziom 21  
    Posty: 561
    Pomógł: 13
    Ocena: 66
    Witam.
    Może się mylę, ale wg mnie układ ten zaczyna ograniczać prąd już przy 700mA i więcej nie puści, bo układ działa tak, że LM317 przewodzi bardzo mały prąd zależny od R1, bo jeżeli spadek na R1 będzie 0,6-0,7V czyli przy ok 200mA, to zaczyna przewodzić Q2 i reszta prądu płynie przez niego, ale jeśli napięcie na R5 wyniesie ok 0,7V, czyli dla prądu 700mA, Q1 zaczyna przewodzić i zatyka Q2, jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić.
  • #4 3669487
    dwpl
    Poziom 23  
    Posty: 577
    Pomógł: 63
    Ocena: 73
    djanj:
    Nie mylisz się, to ja się zastanawiam jak w miejscu 1Ω zobaczyłem 0.1Ω.
    Na wyjściu prąd nie przekroczy wartości ok. 1A (spadek napięcia na R1 wynosi ok. 1,3V).
REKLAMA