Witam!
Co myślicie o zbudowaniu jakiegoś bardzo prostego układu najlepiej na jednym tranzystkorku, nadajnika szerokopasmowego którego zasięg by był nie większy niż 2 m , a jego celem było zakłócanie wszystkich odbiorników w jego zasięgu. Może być również w wersji dołączanej do anteny, ale to pierwsze trudniejsze jest do wykrycia. Może coś na TTL?
Temat może i nietypowy ale fajna zabawka jak się chce kogoś trochę podenerwować
Jakieś propozycje?
Co myślicie o zbudowaniu jakiegoś bardzo prostego układu najlepiej na jednym tranzystkorku, nadajnika szerokopasmowego którego zasięg by był nie większy niż 2 m , a jego celem było zakłócanie wszystkich odbiorników w jego zasięgu. Może być również w wersji dołączanej do anteny, ale to pierwsze trudniejsze jest do wykrycia. Może coś na TTL?
Temat może i nietypowy ale fajna zabawka jak się chce kogoś trochę podenerwować
Jakieś propozycje?