Mam płytke asus a7n8x, chodziła dobre 2 lata ale ostatnio sama się wyłączyła (w trakcie pracy nie był mnie przy komputerze) i już nie "wstaje". Efekty są takie ze po podłączeniu zasialnia sama się uruchamia tzn. wentylatory zaczynają się kręcić ale żadnego znaku zycia ze strony biosu. Na monitorze zero efektu. Nie można jej wyłączyć zwierając piny PWD. Zastanawiam się w którym z elementów jest problem. Pozostałe niezbędne komponenty do uruchomienia w 100 % sprawne. Może ktoś spotkał sie z takimi objawami.