Witam:
Mam następujący problem:
Padł mi silniczek krokowy, kupiłem i wymieniłem na nowy.
Niestety po zamontowaniu nowego silnika auto przy odpalaniu wchodzi na 4 tyś obrotów a nawet i więcej.
Po zamontowaniu silnika postępowałem zgodnie z regułą najpierw kilka razy wł i wył zapłon dopiero potem odpalenie.
Teraz jestem w kropce, co jest?
Czy sprzedano mi wadliwy silniczek czy też coś ze sterowaniem.
Na wtyczce do silniczka po włączeniu zapłonu pojawiają się napięcia pomiędzy pinami o wartości ok 12 V. Nie wiem czy to dobrze czy źle??
Obecnie założyłem stary silniczek z odpiętym sterowaniem i na sztywno ustawionym tłoczkiem. Auto na zimnym gaśnie ale na ciepłym trzyma w miarę stabilnie ok 750 obr.
Poza wolnymi nic się nie dzieje. Na tablicy nie pojawiają się usterki.
Proszę o opinię.
Mam następujący problem:
Padł mi silniczek krokowy, kupiłem i wymieniłem na nowy.
Niestety po zamontowaniu nowego silnika auto przy odpalaniu wchodzi na 4 tyś obrotów a nawet i więcej.
Po zamontowaniu silnika postępowałem zgodnie z regułą najpierw kilka razy wł i wył zapłon dopiero potem odpalenie.
Teraz jestem w kropce, co jest?
Czy sprzedano mi wadliwy silniczek czy też coś ze sterowaniem.
Na wtyczce do silniczka po włączeniu zapłonu pojawiają się napięcia pomiędzy pinami o wartości ok 12 V. Nie wiem czy to dobrze czy źle??
Obecnie założyłem stary silniczek z odpiętym sterowaniem i na sztywno ustawionym tłoczkiem. Auto na zimnym gaśnie ale na ciepłym trzyma w miarę stabilnie ok 750 obr.
Poza wolnymi nic się nie dzieje. Na tablicy nie pojawiają się usterki.
Proszę o opinię.