Witam kolega ma problem ze swoim autkiem jest to skoda Felicja 1.3 MPI z 96r bez instalacji LPG.Problem jest taki auto zapala jedzie po chwili zaczyna szarpać dodam ze wcześniej tez był ten objaw tylko pojawiał sie raz na jakiś czas przez pare sekund teraz jest to nagminne auto nagrzeje sie poprzerywa zgaśnie i już nie zapali dopiero po odczekaniu kilkunastu minut zapali.Dowiedziałem sie ze auto chodziło na benzynie przywożonej z ukrainy.Kolega pojechał do znajomego który podpiął pod komputer i sczytał mu błędy które miały mieć takie kody 00525,00519,00513 błędy zostały skasowane auto dalej chodziło tak samo mechanik kazał mu wymienić sonde lambde bo jest uszkodzona założył nowa ale objawy są dalej takie same.Auto ma jeszcze zmienione filtry powietrza i paliwa.Teraz mechanik rozłożył nad nią ręce i powiedział ze nie wie co może być.Szukałem na elektrodzie podobnych postów ale nie znalazłem odpowiadającemu takiemu przypadkowi jeśli ktoś miał już taki wybryk to podzielcie sie spostrzeżeniami jak usunąć ta usterkę .
Pozdrawiam
Pozdrawiam