Zasada ogólna: wzmacniacz nie może być mocniejszy, od głośnika!
Pamiętaj, że wzmacniacz jest źródłem napięcia, a głośnik jest odbiornikiem tego napięcia. Jeżeli źródło daje np. 100V, a odbiornik jest przystosowany do 50V, to odbiornik "szlag trafi"! Czy uważasz za rozsądne zasilanie żarówek 12V napieciem 24V?
Przelicz sam, wzór jest prosty: U=√P*R, oto przykład: wzmacniacz ma np. 240W na 4Ω, to znaczy, że daje napięcie 31V RMS. Jeżeli głośnik ma 4Ω i 500W, to znaczy, że przystosowany jest do zasilania napięciem od 0 do 45V, czyli taki wzmacniacz go nie uszkodzi. Gdyby głośnik miał moc np. 170W na 4Ω, to dla niego maksymalne napięcie mogło by być tylko 26V, a puszczenie na niego 31V nie tylko może go uszkodzić, ale na dodatek cały nadmiar mocy zamienia się w zniekształcenia i ciepło (ewentualnie dym ...).