cursor napisał: Dowiedziałem się w rduchu, że można to zrobić podłączając jakiś kabelek
Nie wiem z kim rozmawiałeś, ale nie trafiłeś na osobę kompetentną chyba

Następnym razem proś o Pana Mirka.
Otwórz wzmacniacz, zobaczysz rządek (skoro MW5 - to 4 sztuki) płytek z przedwzmacniaczami mikrofonowymi. Fantoma w danym kanale włączysz przez dolutowanie do płyty rezystorka, który jedną nogą "wisi" w powietrzu.
Tę wiszącą nóżkę ma on tak wygiętą, że po przygięciu powinna trafić na swoje miejsce (otwór) w płycie, po czym można delikatnie lutnąć cyną i gotowe - można więc to zrobić bez wyjmowania płytki, jednak wymaga to precyzji bo jest tam ciasno a i można zrobić zwarcie przy lutowaniu dając za dużo cyny.
Bezpieczniej więc płytkę wyciągnąć - przesunąć w stronę tyłu wzmacniacza aż wyjdzie ze złącza i wtedy da się wyjąć do góry.
A co do napięcia - to będzie około 20V a nie 3...
Poza tym - z Raciborza masz do firmy raptem ze 30km, więc czemu chcesz wysyłać?