Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

P0170 Fuel trim malfunction (Bank 1) Opel Agila Z12XE

11 Kwi 2007 19:30 50181 39
  • Poziom 11  
    P0170 - taki błąd zarejestrowany.
    Od tego blędu się zaczeło - serwis skasował i powiedzieli że może złe paliwo lub przepływomierz lub sonda lambda - wyczyścili przepustnicę.
    Silinik pracuje równo ma czasem problem z wejściem na wyższe obroty - jakby na moment odcinał paliwo. Po przestawieniu w tryb serwis pracuje bez najmniejszych problemów.
    Po wymianie przepływomierza ten błąd zniknął i za jakiś czas pojawiło sią P0130 i tu rzeczywiście była uszkodzona lambda (dawała za niskie napięcie ) - wymiana na nową pomogła o tyle że napięcie jest już poprawne, ale po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów znów pojawił się P0170. Przepustnicę sam wyczyściłem bardzo dokładnie (ze sprawdzeniem poporników i silniczka). Samochodzik ma tendencję do pozostrawania przez dłuższą chwilę na podwyższonych obrotach przy zmianie biegów ale nie zawsze (wcześniej szybko schodził z obrotów po zdjęciu nogi z gazu). Silnik i elektryka , złącza koputera czyściutkie. Nie był myty ani zalany.
    Co to może jeszcze być do licha bo mi już pomysłów brakuje ??

    Pozdrawiam i liczę na ciekawe podpowiedzi.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 14  
    Może adaptacja przepustnicy? Skoro czysta.
  • Poziom 11  
    Możliwe - tylko jak to się robi ?
    Gdzieś czytałem że po ponownym podłączeniu przepustnicy należy przekręcić kluczyk na ok 40 sekund i dopiero włączyć zapłon. Tak zrobiłem, ale nie mam przekonania co do tego sposobu.

    Może ktoś wie gdzie w Warszawie lub Łomiankach jest niedrogi warsztat - który ma Techa i wie co z tym się robi poza kasowniem błedów ?
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 11  
    Wygląda na to że adaptację przepustnicy w Z12XE robi się tak:
    Odłączyć kabel przepustnicy
    Podłączyć
    Włączyć zapłon ( nie uruchamiać silnika ) i czekac - pod maską będzie słychać lekkie piszczenie z przepustnicy i warczenie silniczka - potem cisza i pyk. Za chwilę proces się powtarza. Po 2 sekwencjach wyłącz zapłon i wyjmij kluczyk.
    Po uruchomieniu silnika przepustnica działa poprawnie.
    Po tych zabiegach w moim przypadku obroty były stabilne, a silnik ładnie wchodzil na obroty i z nich schodził. Już się ucieszyłem że jest ok, ale po przejechaniu 30 km kontrolka silnika znowu się zapalila i powrócił błąd P0170. Raz (8) chwilowy i po nim (9) staly.Oczywiście komputer przestawil się w serwis i samochodzik znowu wolno schodzi z obrotów - troszkę szarpie przy dodawaniu gazu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Czekałem na fachową odpowiedź i się doczekałem.
    Tak przypuszczałem że taka "adaptacja" to ściema bo przecież skąd niby sterownik ma wiedzieć przy wyłączonum zapłonie że mu odpieliśmy kabel od przepustnicy.
    Może wiecie gdzie w Warszawie można podjechać na prawdziwego techa za niewielką opłatą ?
  • Poziom 11  
    No i niestety dalej mam ten sam problem
    - trafiłem na bardzo fajny serwis autoryzowany Opla w Warszawie.

    Samochód stał cały dzień i "fachowiec" stwierdzil że nie jest w stanie techem zdiiagnozować problemu bo:
    1) Sonda lambda nie od tego silnika w/g katalogu ( różni się ostatnią cyfrą i zgodnie ze specyfikachą Bosh tylko długość kabelka jest inna )
    2) Przepływomierz jest nieoryginalny ( zgadza się i nie mam pewności że jest w 100% o.k )
    Poprosiłem o podmianę na oryginalny i diagnozę - gdyby okazał się uszkodzony i diagnoza pozytywna to chciałem zgodzić się na naprawę za około 650zł. Ale technik nie chciał się na to zgodzić - coś kręcił i nie był pewien czy to pomoże.
    Odebrałem samochód bez kosztów.
    Stanowisko autoryzowanego Serwisu, które mi przedstawiono telefonicznie:
    Wymieniamy na Pana koszt Przepływomierz 650zł i obserwujemy co będzie dalej. Jak błąd się pojawi wymieniamy sondę za 630zł. Jak znowu się pojawi to znowu badamy na komputerze i pewnie okaże się że wymienimy jednostke sterująca ( nawet nie wiem za ile bo nie mieli ).
    Więc tym sposobem do auta wartego 12 tyś dokladamy kolejne 1200zł i nie wiemy czy np komputer za pewnie 1400zł nie jest uszkodzony.
    Fajny ten Tech2 w serwisie autoryzowanym i technik który go obsługuje.

    Proszę was o jakieś sugestie na temat błędu P0170
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    zachowanie silnika się nie zmieniło?
  • Poziom 11  
    No nie całkiem - teraz kontrolka jeszcze się nie zapaliła po ich resecie ale silnik już ma stały objaw - czyli wolno schodzi z obrotów przy zmianie biegów ( ciekawe że przy gazowaniu jak samochód stoi robi to szybko i prawidłowo wchodzi na obroty szybko płynnie i bez czkawki )
    Szczególnie jak rozpędzam go podczas jazdy na 2-gim biegu to tak przy około 3 tyś ma lekkie zadławienie i potem normalnie i niezbyt to zależy od tego czy przyśpieszam gwałtownie czy powoli.
    To jest tak trochę jak kiedyś w dużym fiacie jak otwierała się druga dysza.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    miałem corsę z tym silnikiem wywalało błąd P0170 i faktycznie był trochę mułowaty po wymianie końcowego tłumika (bo ze starego to praktyczne tylko mocowania wisiały) zbiera się jak należy i błędu brak.
    z tą różnicą ze tam nie było problemu ze schodzeniem z obrotów
  • Poziom 31  
    P0170-korekcja dawki paliwa dla bloku cylindrów nr 1.-nieprawidłowa

    rada-wrzuć w gogle sentcar
  • Poziom 27  
    i tu masz kolego konkretny przyklad ze od serwisu sie trzeba trzymac jak najdalej
  • Poziom 11  
    Przypominam temat
    Wizyta we wspomnianym serwisie niczego nie zmieniła - usterka nadal występuje. Zostały wykasowane mapy. Poprawiło się na tyle że po wejściu w tryb serwis, nie ma już aż tak uciążliwego "nieschodzenia z obrotów" P0170 nadal się pojawia po przejechaniu ok 25km. Mechanik coś wspomniał że jest długi czas reakcji sondy za katalizatorem i wykres był w "pikach" - coś tam adaptował i już był równy,. Jak sądzicie czy mogę zamiast tej drugiej sondy kontrolnej na jakiś czas wkręcić sondę regulacyjną ? Czy gdzieś można znaleźć katalog bosch gdzie podają harakterystyki sond ? albo czym się różni sonda 0 258 006 176 od 0 258 006 172 ?
  • Moderator Samochody
    Nie sądzę aby nowa, sprawna sonda mogła powodować takie problemy - wiele ludzi jeździ na "uniwersalnych" i jakoś jest ok.
  • Poziom 11  
    To co teraz napiszę wiedzą naprawdę dobrzy fachowcy od nowoczesnych silników, szkoda że nie chcą o tym mówić głośno "żeby nie stracić klientów."
    Błąd z którym mam do czynienia od pół roku jest nietypowy bo nie wskazuje na konkretną usterkę ( część ) . Wszystkie moje wydatki związane z przepływomierzem były niepotrzebne. Sonda lambda i owszem nie była do końca sprawna, ale to nie była przyczyna. ( nie zaszkodziła wymiana) .
    ODPOWIETRZENIE układu podawania paliwa - to jest przyczyna że w pewnych warunkach powoduje nieprawidłowy skład mieszanki i jest wielorotnie rejestrowany jako błąd chwilowy przez komputer i w rezultacie jako błąd stały po 10 wystąpieniach. (wtedy zapala się check ).
    U mnie występowało to po przejechaniu około 25 km w mieście i nie koniecznie jednym ciągiem. Poza miastem po dłuższym dystansie.

    Doszedłem do tego czytając wszystkie posty na forum corsy - i jeden jakoś zwrócił moją uwagę. Przy odkręcaniu korka wlewu paliwa syczy. Sprawdziłem u siebie i rzeczywiście syczy i wciąga powietrze ( czyli podciśnienie ) Teraz nie dokręcam korka i błąd nie występuje.
    Pojawia się tylko wtedy gdy po przejechaniu kilkunastu kilometrów bardzo ostro przyśpieszam. Przy normalne jeździe i wyprzedzaniu oraz prędkościach do 130km nic złego się nie dzieje.
    Podejżewam że podciśnienie po otwarciu zaworu odpowietrzania "wciąga" do zbiornika mieszankę z kolektora zamiast wpuszczać tam nadmiar oparów ponieważ dzieje się to bardzo szyko i w krótkim czasie ja tego nie czuję, ale komputer może rejestrować to jako błąd.
    Przypomnę że u diagnosty po adaptacjach i czyszczeniu map żadne błędy się nie pokazywały ( badanie na postoju ).


    Wnioskuję że:
    -albo mam zapchany przewód odpowietrzający ( ale przy dmuchaniu powietrza w stronę zbiornika nie ma oporów)
    -albo zaworki filtra węglowego ( jak ktoś wie jak to dobrze sprawdzić to proszę o radę są 3 wężyki)
    -albo nie otwiera się zawór odpowietrzania ( ten między filtrem a kolektorem ssącym ) ale po wyjęciu z auta i podaniu 12V się otwiera podłącze leda przez opornik i puszczę kabelek do kabiny i sprawdzę czy się zapala.

    uszkodzenie pompy ( mała wydajność ) raczej odpada bo by się dławił lub przerywał przy ostrym rozpędzaniu.

    Proszę o rady i pomysły - jak najlepiej to wszystko sprawdzić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    To samo spotkałem w Citroenie Berlingo. Defekt P0170. Uszkodzony był elektrozawór kanistra oparów paliwa. Czasami się zawieszał. Wymiana, wykasowanie defektu i auto jeździ.
  • Poziom 11  
    @elektrit - pisałem na początku że przepływomierz wymieniony, nie pisałem że mam już trzeci teraz oryginalny bosh ( i napisałem że to nic nie zmieniło )
    @lucik - sprawdziłem zawór na warsztacie i działa zawsze tylko muszę sprawdzić czy komputer go otwiera

    Dzięki za każdą podpowiedź
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Nie teraz jest końcówką 031 czyli taki jak był fabrycznie ale podstawiałem też 0 280 218 119 i było to samo.

    Właśnie sprawdziłem filtr węglowy i "można dmuchać w każdą z trzech dziur" Natomiast przewód odpowietrzający do zbiornika puszcza powietrze tylko w stronę zbiornika - i tu zgłupiałem ( czy to jest prawidłowe ? )- skoro może zasysać powietrze to skąd podciśnienie ?
    Tak mi się przynamiej wydaje bo jak odkręcam korek to syczy ale nie śmierdzi więc sądzę że raczej zasysa.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    manticore napisał:
    To co teraz napiszę wiedzą naprawdę dobrzy fachowcy od nowoczesnych silników, szkoda że nie chcą o tym mówić głośno "żeby nie stracić klientów."

    a tutaj nie trzeba nie wiadomo jakiej wiedzy, bo to że do wystąpienia tego błędu przyczynia się sonda, pompa wtryskiwacz/e, EVAP... wystarczy przeczytać (przy opisie błędu jest podana możliwa przyczyna)
    Więc nie mów że ktoś tutaj coś zataja.
  • Poziom 11  
    @goldwinger - masz rację trochę przesadziłem - przepraszam jeżeli to uraziło uczciwych ludzi. Może to przez upał, a może przez zmęczenie tym problemem.

    Sondę wyeliminowałem z podejżanych - jest wymieniona na nową i sprawdzona przez diagnostę na komputerze.

    Pompa ? raczej nie te objawy bo samochód nie traci mocy nie przytyka się i równo pracuje i trzyma obroty.

    Wtryskiwacze ? no tego nie mam jak sprawdzić, ale świece są ładne i jednakowe z jasnym lekko beżowym nalotem.

    EVAP ? zawór odpowietrzania - "na sucho pięknie działa".

    No i ta magiczna liczba kilometrów około 25, a dzisiaj zrobiłem 160km z odkręconym korkiem i błędów nie było. Zastanawiam się czy błędy sie nie pokazują w momencie otwierania zaworu odpowietrzana ? Silnik wtedy dostaje dodatkową dawkę oparów i powietrza - może komuterek zbyt szybko rejestruje tą zmianę na sondzie ?
    Czy waszym zdaniem druga sonda ( tej nie ruszałem tylko sprawdzałem na mierniku i wygląda ok) może mieć wpływ ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    manticore napisał:
    EVAP ? zawór odpowietrzania - "na sucho pięknie działa".

    a napięcie na wtyczkę dochodzi?
  • Poziom 11  
    No właśnie tego jeszcze nie wiem bo komputer otwiera ten zawór w "jakiś warunkach" nie mam jak tego wymusić więc podłącze sobie leda i będę obserwował podczas jazdy na postoju się nie otwiera.
    Muszę także wejść pod samochód i sprawdzić czy po drodze do baku nie ma na przewodzie odpowietrzającym jakiegoś zaorka. Bo jak pisałem - mogę nim dmuchnąć powietrze do baku, ale wciągnąć już nie. Niestety nie działa mi EPC a Autodacie niewiele jest o Agili żeby podejżeć rysunki układu paliwowego.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    zawsze coś tam w autodacie się znajdzie
    P0170 Fuel trim malfunction (Bank 1) Opel Agila Z12XE
  • Poziom 11  
    @goldwinger - dziękuję za poświęcony czas
    Napięcie 12V pojawia się po przekręceniu kluczyka zgodnie ze schematem miedzy nóżką a minusem akumulatora. Między dwoma stykami złączki jest jakieś szczątkowe. Widocznie komputer w momencie załączania zaworu zwiera masę przez tranzystor. Pozostaje sprawdzenie czy rzeczywiście to robi, ale to już jutro podczas jazdy.

    - Ponawiam pytanie może ktoś pamięta: Czy rurka odpowietrzająca ze zbiornika do filtra oparów powinna mieć przepływ w obie strony ? u mnie tylko do zbiornika.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    no nie da się bo komuter nie podaje masy przy przekręceniu kluczyka tylko 12V - to nie jest masa samochodu ( minus aku ) tylko sterowana przez tranzystor komputera. Da się dmuchać w obie strony, ale po podaniu 12V z zasilacza
  • Moderator Samochody
    manticore napisał:
    Przy odkręcaniu korka wlewu paliwa syczy. Sprawdziłem u siebie i rzeczywiście syczy i wciąga powietrze ( czyli podciśnienie ) Teraz nie dokręcam korka i błąd nie występuje.
    To dziwne, bo syczeć powinno ale powinny syczeć wylatujące pary paliwa (powinno wydmuchiwać korek a nie go zasysać). Zawór "EVAP" podaje te opary do kolektora dolotowego ("w sprzyjających warunkach").
  • Poziom 11  
    Podłączyłem diodę pod EVAP i nic z tego nie rozumiem ( co to znaczy sprzyjające warunki )
    Dioda zaczyna pulsować po nagrzeniu silnika podczas jady przy łagodnym przyśpieszaniu.
    Przy gwałtownym przyśpieszaniu nie świeci.
    Przy jeździe ze stałą prędkością zapala się na stałe i po kilkunastu sekundach gaśnie. Po jakimś czasie mruga i znowu się zapala.
    Zapala się na stałe także przy obciążeniu np jazda pod górkę - i to jest dziwne bo silnik w takim momencie powinien mieć chyba lekko większą dawkę paliwa, a nie jakieś lewe powietrze z oparami.

    Wniosek jest taki że sterowanie EVAP działa i zbiornik powinien się odpowietrzać.

    Tylko że u mnie : rurka odpowietrzająca ze zbiornika do filtra oparów ma przepływ tylko do zbiornika.