Wiatm !
Naprawiam KA-5010 spalony został lewy kanał (doszło do zwarcia na wyjsciu) spłoneły tranzystory końcowe(Q3 - 2sa1215, Q1 - 2sc2921) oraz jeden ze sterujacych (Q19 - 2sc2631), po wymianie steryjacego( nie montowałem tranzystorów mocy) właczyłem wzmcniacz i na wyjsciu pojawiło mi sie napiecie stale w wysokosci 26VDC, prosze o pommoc w zlokalizowaniu usterki .. schemat tego wzmacniacza jest na elektrodzie. czy to moze byc od pary róznicowej ?
pozdrawiam
Naprawiam KA-5010 spalony został lewy kanał (doszło do zwarcia na wyjsciu) spłoneły tranzystory końcowe(Q3 - 2sa1215, Q1 - 2sc2921) oraz jeden ze sterujacych (Q19 - 2sc2631), po wymianie steryjacego( nie montowałem tranzystorów mocy) właczyłem wzmcniacz i na wyjsciu pojawiło mi sie napiecie stale w wysokosci 26VDC, prosze o pommoc w zlokalizowaniu usterki .. schemat tego wzmacniacza jest na elektrodzie. czy to moze byc od pary róznicowej ?
pozdrawiam