Planuje uruchomienie malej sieci bezprzewodowej. Sytuacja wygalda tak: 1 blok to wiezowiec 10 pietrowy, drugi to blok 4-pietrowy. Odleglosc w linii prostej to 3,5 km, widocznosc optyczna anten jest zapewniona, obie dolecowo maja byc na dachach. I tu pojawia sie problem. Po jednej stronie musi byc 20 metrow kabla, po drugiej 25. Czy H155 wystarczy? Bo wydaje mi sie ze ma za duze tlumienie... Czy wystarcza anteny typu jagi 17-19 dBi? Co do kart sieciowych - wystarcza "standardowe" 15 dBm, czy trzeba szukac czegos mocniejszego? Od razu mowie ze jezeli konieczny bedzie kabel typu H1000 (6 zl/metr?) to caly plan upada, bo to ma byc zrobione "po kosztach". Poza tym jakie realne transfery mozna osiagnac przy sieci 11 Mbit a jakie przy 54 Mbit? Dodam jeszcze ze w terenie dziala wiele innych sieci, domyslam sie ze to tez moze miec negatywny wplyw na dzialanie planowanej sieci.
Bede wdzieczny za jakies wskazowki.
Bede wdzieczny za jakies wskazowki.