Witam mam passata z 93 roku 1,9 TD. (220tys na licznuku).
mam problem z odpalaniem, przy przekręceniu kluczyka świece zaczynają grzac, po chwili gasną i spokojnie odpalam auto, jednak gdy samochód odpali świece ponownie zaczynają grzac ( i nie przestają) jedyny sposób żeby przestały grzac to wyjęcie przekaźnika co zaczyna mnie już powoli denerwowac. Wymieniłem czujnik od świec żarowych i nic nie pomogło.
Proszę pomóżcie!!![/i]
mam problem z odpalaniem, przy przekręceniu kluczyka świece zaczynają grzac, po chwili gasną i spokojnie odpalam auto, jednak gdy samochód odpali świece ponownie zaczynają grzac ( i nie przestają) jedyny sposób żeby przestały grzac to wyjęcie przekaźnika co zaczyna mnie już powoli denerwowac. Wymieniłem czujnik od świec żarowych i nic nie pomogło.
Proszę pomóżcie!!![/i]