Rzecz w tym, że obecnie komputer (P3S 1,26GHz/512/W98SE) pracuje z kartą Realteka RTL8139 produkcji Microcoma. Przy dużych obciążeniach sieci, komputer nie reaguje na mysz, tylko na klawiaturę i to z dużym opóźnieniem. Dane są transmitowane poprawnie, jednak napływają falami. Otwarte jest chyba dużo połączeń sieciowych jednocześnie. System jest taki, jaki jest i inny nie będzie. Sieć jest zwykła 100Mbit, switchem jest router Dlink DSL-524T z Neo. Co śmieszniejsze, przy innej konfiguracji sieci i transferach w okolicach 100kB/s było dokładnie to samo. Możliwe, że RTL8139 nie wyrabia przy takim obciążeniu.
Wymyśliłem, żeby wymienić sieciówkę na takiego Intela PRO/1000GT. To chyba jedyna w miarę nowa karta, co ma jeszcze sterowniki pod W98SE. Stąd pytanie - czy to cokolwiek zmieni? Czy warto inwestować w taką zmianę? Dodam, że zmiana ma tylko i wyłącznie podnieść jakość obsługi komputera - "marnowanie" karty Gigabitowej na słabszej sieci jest dla mnie dopuszczalne. Koszty pomijam w granicach rozsądku.
Czy chipset RTL8139 faktycznie jest taki lipny, jak obserwuję? A może to inna sprawa?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
Wymyśliłem, żeby wymienić sieciówkę na takiego Intela PRO/1000GT. To chyba jedyna w miarę nowa karta, co ma jeszcze sterowniki pod W98SE. Stąd pytanie - czy to cokolwiek zmieni? Czy warto inwestować w taką zmianę? Dodam, że zmiana ma tylko i wyłącznie podnieść jakość obsługi komputera - "marnowanie" karty Gigabitowej na słabszej sieci jest dla mnie dopuszczalne. Koszty pomijam w granicach rozsądku.
Czy chipset RTL8139 faktycznie jest taki lipny, jak obserwuję? A może to inna sprawa?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
