Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy moge dać akumulator 12V zamiast 6V ?

charciarz 20 Maj 2007 21:01 3630 9
  • #1 20 Maj 2007 21:01
    charciarz
    Poziom 9  

    witam
    tak jak w temacie.Czy mogę dać akumulator 12V zamiast 6V ? mam motorower marki Romet Chart,. no i jakiś czas temu wyciągłem z niego akumulator (6V) no bo był do niczego a jak sie naładowało no to i tak słabo żarówki świeciły a niemiałem kasy na nowy. elektrykę przerobiłem , że światła działają z prądu z silnika a kierunkowskazy odkręciłem ponieważ prąd z silnika byłby za mały alby ogarnąć wszystkie światła i jeszcze kierunkowskazy... i teraz chce sobie kupić akumulator i teraz nie wiem czy mogę dać 12V zamiast 6V ale tylko pod niego będą podłączone kierunkowskazy i dzwonek i nic więcej. skoro na 6 v słabo kierunki działały a żarówki były 6v no to może dam 12V akumulator? a teraz drugie pytanie. teraz chce sie zapytać, czy idzie zrobić jakie coś, że podczas jazdy będzie się on doładowywał (tak jak jest w samochodach, motocyklach itp.) idzie takie coś zrobić czy będzie duży problem . czy w ogóle istnieje taka możliwość zrobienia takiego czegoś? Proszę o rady. będę wdzięczy . Pozdrawiam

    0 9
  • #2 20 Maj 2007 22:34
    shulc
    Poziom 22  

    z ładowaniem będzie problem bo gdzie zamontujesz prądnice. Jeśli dasz akumulator 12V to i żarówki 12V oraz przerywacz dopasowany do mocy żarówek. Pomyśl może o użyciu do kierunków LED, mają mniejszy pobór prądu
    pozdrawiam

    0
  • #3 20 Maj 2007 22:48
    PAWEŁ74
    Poziom 27  

    Gdybyś miał 6V akumulator można bez większego problemu dorobić doładowywanie akumulatora. ale zmieniając go na 12V jest to raczej nie możliwe bez zmieniania wszystkiego na 12V. Prądnica daje Ci 6V więc nie będzie Ci doładowywać 12V aku... Możesz zastosować 12V aku jeśli przerobisz instalację tak by kierunkowskazy i dzwonek były przystosowane do 12V( żarówki, przerywacz i dzwonek)... Można by co prawda pokombinować i jakąś przetwornicę zastosować by doładowywać 12V aku, ale myślę że zdecydowanie łatwiej będzie kupić 6V aku i wtedy dorobić doładowywanie( nie ponosisz kosztów żarówek, dzwonka, przerywacza i potencjalnej przetwornicy)... Pamiętam doładowywanie robiłem kiedyś do simsona i o ile pamiętam harta, działało dobrze.

    0
  • #4 20 Maj 2007 23:08
    shulc
    Poziom 22  

    kolego PAWEŁ74 obawiam się że prądnica w silniku może mieć za małą moc żeby doładować akumulator, przy włączonych światłach przednich i tylnych
    pozdrawiam

    0
  • #5 20 Maj 2007 23:27
    PAWEŁ74
    Poziom 27  

    Nie chodzi o ładowanie dużym prądem, wystarczy taki kilka set mA, albo i mniej. Czestotliwość włanczania kierunkowskazów i używania dzwonka jest na tyle mała iż nie bedzie drastycznie rozładowywać akumulatora a światła będą zasilane bezpośrednio z prądnicy więc nie będą rozładowywać akumulatora... W simsonie i harcie działało bez zarzutu i przez cały sezon nie było potrzeby doładowywać akumulatora prostownikiem ...

    0
  • #6 21 Maj 2007 12:43
    charciarz
    Poziom 9  

    ale to jest dziwne no bo orginalnie był akumuator 6V a przerywacz od kierunkowskazów jest na 12V i to jest orginalnie zamontowane . ja nic tak nie robiłem z tym....a może przez to wtedy mi słabo świeciło no to akumulator 6V a przerywacz 12V a żarówki 6V 10W..... niewiem... jak wy myslicie z tym przerywaczem?

    0
  • #7 21 Maj 2007 22:03
    PAWEŁ74
    Poziom 27  

    Jeśli jest to bimetaliczny przerywacz to myślę że chodzi w nim raczej o płynący prąd niż o napięcie. To płynący prąd powoduje nagrzewanie się bimetalu i rozłanczanie żarówek ... A jeśli to elektroniczny to być może że może chodzić na 6V bez przeszkód... A intensywność świecenia raczej nie zależy od przerywacza, no chyba że zamiast przekaźnika jest tranzystor który nie do końca jest wysterowany przez co mogą słabo świecić żarówki... Ale pamiętam że i w simsonie i w harcie w dzień ledwo było widać że kierunkowskazy działają ...

    0
  • #8 22 Maj 2007 14:15
    charciarz
    Poziom 9  

    racja:D:D:D a jakbym kupił inne kierunki.. no bo te orginalne od charta są w ogóle jakieś takie wilekie i jak słoncze świeci w nie no to wygląda jakby były zapalone:D kumpel w skuterku ma malutkie a tak mocno świecą , że słońce b.mocno świeci w nie ale je i tak ładnie widać jak migają.... polski motor... a to co polksie(motoryzacja)no niejest dobre:P

    0
  • #9 20 Cze 2007 22:51
    kamil_Ziomek
    Poziom 19  

    Witam.
    Wiec co do alumulatora to ladowanie 12V alumulatora zaczyna sie gdy napiecie przekroczy 12V (natezenie nie jest az tak wazne najwyzej sie bedzie dlugo ladowac). Jesli mowa o silniku od rometa lub komarka to tam w magnecie sa dwie cewki polaczone rownolegle ktore daja 6V. Gdyby te cewki zlaczyc szeregowo daly by one 12V pradu przemienego co po wyprostowaniu dalo by ponad 13V, wiec alumulator by sie ladowal. Wtedy zarowki zmienic na 12 Voltowe.(od maluszka lub jakiedos innego motru z insta. 12V)

    Co do kieronków to zrobiłbym je na diodach pomarańczowych z zapalniczek.Umucowal bym np. po dwie do jakiegos przeźroczystego plastiku. Przerywacz Hmmm to juz proźba do elektroników ale wydaje mi się ze wystarczyłby jakis maly na samych tranzystorach.
    P.S
    Nie zapomnijcie o regulatorze napięcia.
    I to by było na tyle

    0
  • #10 22 Cze 2007 21:19
    charciarz
    Poziom 9  

    ...okej. już niejest mi potrzebny akumulator. jeżdże be zi nie mam, kierunków. nie[potzrebne mi się elo

    0