Mam problem z programatorem ze strony http://pinokio3000.narod.ru/my_designs/AVR910_USB_Programmer.htm
Zastosowałem z nim drobne przeróbki. Nie dawałem tylko diody VL3 i Rezystora R9. Nie dawałem tez elementów R8 i C6 bo ten układ raczej nie wykorzystuje przetwornika ADC. Zasilanie AVCC podłączyłem bezpośrednio do VCC. I nie dawałem rezystora R7 bo to moim zdaniem będzie działało i bez niego. Ja wogóle zawsze pozostawiam końcówkę Reset niepodłączoną.
I co ciekawe programator odpalił. Kwarc i mikrokontroler jest dobry i działa bo wykryło mi ten programator i poprawnie mi go zainstalowało. Ustawiło mi go jako port COM29 więc go sobie zmieniłem na COM1. Odpalam BASCOMa, ustawiam wszystko jak trzeba i niestety nie działa jak należy. Przy pierwszym kliknięciu na przycisk "Run Programmer" migną na chwilkę diody w programatorze i za chwilę BASCOM wywala błąd że nie wie co podłączono do programatora (taki sam błąd jak przy nie podłączeniu programatora). I Wciskanie przycisku "Refresh" nic nie daje. Resetowanie BASCOMa też nie. Dopiero odłączenie i ponowne podłączenie programatora do USB pozwala znowu na jednorazowe mignięcie diod i nic poza tym. O co chodzi?
Wygląda na to że mikrokontroler sie zawiesza zaraz po wysłaniu jakiejś komendy spod BASCOMa. Czy WatchDoga trzeba włączyć?
Zastosowałem z nim drobne przeróbki. Nie dawałem tylko diody VL3 i Rezystora R9. Nie dawałem tez elementów R8 i C6 bo ten układ raczej nie wykorzystuje przetwornika ADC. Zasilanie AVCC podłączyłem bezpośrednio do VCC. I nie dawałem rezystora R7 bo to moim zdaniem będzie działało i bez niego. Ja wogóle zawsze pozostawiam końcówkę Reset niepodłączoną.
I co ciekawe programator odpalił. Kwarc i mikrokontroler jest dobry i działa bo wykryło mi ten programator i poprawnie mi go zainstalowało. Ustawiło mi go jako port COM29 więc go sobie zmieniłem na COM1. Odpalam BASCOMa, ustawiam wszystko jak trzeba i niestety nie działa jak należy. Przy pierwszym kliknięciu na przycisk "Run Programmer" migną na chwilkę diody w programatorze i za chwilę BASCOM wywala błąd że nie wie co podłączono do programatora (taki sam błąd jak przy nie podłączeniu programatora). I Wciskanie przycisku "Refresh" nic nie daje. Resetowanie BASCOMa też nie. Dopiero odłączenie i ponowne podłączenie programatora do USB pozwala znowu na jednorazowe mignięcie diod i nic poza tym. O co chodzi?
Wygląda na to że mikrokontroler sie zawiesza zaraz po wysłaniu jakiejś komendy spod BASCOMa. Czy WatchDoga trzeba włączyć?