Witam.
Mam problem z Astrą G 1.6 16V silnik Z16XEL + LPG. Problem polega na tym że moje auto straciło moc. Jak jest zimne słabo pali, ale jest dosyć mocne ale gdy tylko osiągnie wysoką temp staje się strasznie zamulone. Nie wkręca sie na obroty, brak dynamiki, na jałowym obroty są falujące a nwet potrafi zgasnąć (niezawsze gaśnie). Wczoraj byłem na diagnostyce komputerowej i brak błędów. Mechanik sprawdzał poszczególne prametry elementów i wszystko jest w normie oprócz czujnika obrotów wałka rozrządu (czujnik Halla) i zaworu EGR który działa ale nie zamyka sie do końca. W związku z tym mam takie pytania:
- Czy jest możliwe ze czujnik wałka rozrządu odpowiada za taką prace silnika i czy można go jeszcze w jakiś inny sposób sprawdzić (koszt nowego ok 200 zł więc lepiej być pewnym uszkodzenia)?
- czy może to wina zaworu EGR że jest brudny lub niesprawny i sie nie domyka?
Zaznaczę ze stało się to dość nagle bez żadnych wcześniejszych oznak jakichkolwiek niedomagań
pozdrawiam i czekam na porady
Mam problem z Astrą G 1.6 16V silnik Z16XEL + LPG. Problem polega na tym że moje auto straciło moc. Jak jest zimne słabo pali, ale jest dosyć mocne ale gdy tylko osiągnie wysoką temp staje się strasznie zamulone. Nie wkręca sie na obroty, brak dynamiki, na jałowym obroty są falujące a nwet potrafi zgasnąć (niezawsze gaśnie). Wczoraj byłem na diagnostyce komputerowej i brak błędów. Mechanik sprawdzał poszczególne prametry elementów i wszystko jest w normie oprócz czujnika obrotów wałka rozrządu (czujnik Halla) i zaworu EGR który działa ale nie zamyka sie do końca. W związku z tym mam takie pytania:
- Czy jest możliwe ze czujnik wałka rozrządu odpowiada za taką prace silnika i czy można go jeszcze w jakiś inny sposób sprawdzić (koszt nowego ok 200 zł więc lepiej być pewnym uszkodzenia)?
- czy może to wina zaworu EGR że jest brudny lub niesprawny i sie nie domyka?
Zaznaczę ze stało się to dość nagle bez żadnych wcześniejszych oznak jakichkolwiek niedomagań
pozdrawiam i czekam na porady