Trafił mi się taki problem:
Stoi skręcarka do prętów stalowych ale starego typu prymityw, z elektryki tam jest tylko silnik sterowany lewo/prawo.
Obroty wrzeciona około 1obr/2sekundy.
Opetator ma kreskę na wrzecionie i liczy obroty - czyli na "czuja"...
Trzeba dorobić prosty układ do liczenia obrotów (max. 10) z możliwością korekcji na sprężystość , najlepiej bez skomplikowanej elektroniki bo maszyna nie pracuje w cyklu ciągłym tylko dorywczo.
Ma ktoś pomysł jak to zrobić?
Stoi skręcarka do prętów stalowych ale starego typu prymityw, z elektryki tam jest tylko silnik sterowany lewo/prawo.
Obroty wrzeciona około 1obr/2sekundy.
Opetator ma kreskę na wrzecionie i liczy obroty - czyli na "czuja"...
Trzeba dorobić prosty układ do liczenia obrotów (max. 10) z możliwością korekcji na sprężystość , najlepiej bez skomplikowanej elektroniki bo maszyna nie pracuje w cyklu ciągłym tylko dorywczo.
Ma ktoś pomysł jak to zrobić?