Ostatnio wykonałem swoje pierwsze płytki:
Jak widać na fotografiach(wybaczcie za jakość, ale aparat już stary) ścieżki są przerwane,niedokładne, czasami ich nie ma w cale.
Nie wiem gdzie popełniłem błąd. Trawiłem jakieś 4 godziny w nowym wytrawiaczu, papier jakiego używałem, był to "papier kredowy satynowy". Termotransfer wyglądał tak, że po prostu jeździłem po płytce z papierem żelazkiem.
2gie pytanie:
Przeglądając forum przeczytałem, że niektórzy używają zamiast papieru kredowego, papieru wyrwanego z kolorowej gazety, jak to się sprawdza? Kąbinuje tak, ponieważ w moim mieście papier kredowy jest niedostępny(prócz satynowego).
Jak widać na fotografiach(wybaczcie za jakość, ale aparat już stary) ścieżki są przerwane,niedokładne, czasami ich nie ma w cale.
Nie wiem gdzie popełniłem błąd. Trawiłem jakieś 4 godziny w nowym wytrawiaczu, papier jakiego używałem, był to "papier kredowy satynowy". Termotransfer wyglądał tak, że po prostu jeździłem po płytce z papierem żelazkiem.
2gie pytanie:
Przeglądając forum przeczytałem, że niektórzy używają zamiast papieru kredowego, papieru wyrwanego z kolorowej gazety, jak to się sprawdza? Kąbinuje tak, ponieważ w moim mieście papier kredowy jest niedostępny(prócz satynowego).