mam wielki problem w windowsem xp. po uruchomieniu jak cos robie np pisze posta na forum pisze w note padzie lub ogladam film to robi mi sie restart kompa. nie wyskakuje zaden blad ani blue screen po prostu komp sie ponownie odpala zaczynajac od czarnego okranu potem wyskakuje bios.
mam lapa z z 512 i 256 ramu 1,6 celeron m, toshiba 80 giga, intel 128 mb na plycie, dzwiekowa na plycie, karta sieciowa realtek chipset intel.
robilem format bo myslalem ze to wina oprogramowania albo jakiegos wirusa ale nic nie pomoglo.
komp dziala ok tylko w trybie awaryjnym - wlacze normalny i co chwila sie restartuje jak z niego korzystam.
zalozylem 2 temat bo wykluczylem wine oprogramowania typu programy uzytkowe itp.
mam lapa z z 512 i 256 ramu 1,6 celeron m, toshiba 80 giga, intel 128 mb na plycie, dzwiekowa na plycie, karta sieciowa realtek chipset intel.
robilem format bo myslalem ze to wina oprogramowania albo jakiegos wirusa ale nic nie pomoglo.
komp dziala ok tylko w trybie awaryjnym - wlacze normalny i co chwila sie restartuje jak z niego korzystam.
zalozylem 2 temat bo wykluczylem wine oprogramowania typu programy uzytkowe itp.