logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zprząc parownik od LPG do schładzania pojazdu?

WITEK1952 28 Maj 2007 19:32 1963 7
REKLAMA
  • #1 3929859
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Posty: 1161
    Pomógł: 75
    Ocena: 388
    Witam.Jak patrzę na parownik w samochodzie na LPG to jakoś nie mogę pogodzić sie z myślą,że tyle zimna się marnuje. Gdyby próbować tym ochłodzić samochód tzn. n.p. podłączyć do nagrzewnicy by ją schładzać a dzięki temu cały samochód.Czy może ktoś wie jaką minimalną temperaturę musi mieć parownik by nadal poprawnie działał.
  • REKLAMA
  • #2 3929934
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6373
    Panie kolego, pomysł gorzej niż zły. Ciepło parowania gazu LPG jest w przybliżeniu równe 1/100 ciepła jego spalania, czyli jako czynnik chłodniczy raczej się nie nadaje. Ponadto jazda z niedogrzanym parownikiem grozi jego zamarznięciem, a w konsekwencji zgaśnięcie silnika (wariant optymistyczny), lub zalanie silnika płynnym gazem (wariant pesymistyczny, popękane zawory).Parownik jest wpinany po to w układ chłodzenia silnika żeby miał temp. w okolicy 90 stopni.
  • REKLAMA
  • #3 3929938
    janek1815
    Poziom 38  
    Posty: 4513
    Pomógł: 372
    Ocena: 1062
    Odbije sie to zdecydowanie na spalaniu niestety. On ma byc goracy :) Jedynie co możesz zrobić to obuduj go blachą i możesz brać zimne powietrze do kabiny. Ale czy to ma sens?
  • #4 3930148
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6373
    janek1815 napisał:
    Odbije sie to zdecydowanie na spalaniu niestety. On ma byc goracy :) Jedynie co możesz zrobić to obuduj go blachą i możesz brać zimne powietrze do kabiny. Ale czy to ma sens?

    Sensu to nie ma żadnego.Powiem wam ciekawostkę: parownik ma być gorący (temperatura ma być w miarę stała, chodzi o stały wydatek reduktora, wiadomo , zarówno metal, jak i gaz zwiększa objętość po ogrzaniu) tak że parownik ma temp. silnika, a gaz zasysany do silnika powinien mieć temperaturę jak najniższą- w okolicy temperatury zasysanego powietrza ( chodzi o napełnianie cylindra, gorącego gazu i powietrza jest objętościowo więcej, a wagowo mniej) wtedy polepsza się napełnianie cylindra mieszanką, a co za tym idzie wzrasta moc silnika.
  • REKLAMA
  • #5 3933964
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Posty: 1161
    Pomógł: 75
    Ocena: 388
    Witam.Celowo nie podawałem szczegółów by niczego nie sugerować. Ochłodzenie parownika nie powinno wpłynąć na podwyższenie temperatury gazu.Wystarczy dorzucić na jego drodze jakiś prosty wymiennik.Z utrzymaniem stałej ale w miarę niskiej temperatury parownika też nie powinno być większych problemów. Termistory,przekażniki i elektrozawory są tanie i ogólnodostępne.Mnie interesuje jedynie wydajność i trwałość parownika w temperaturze 10-95 stopni.Przecież na krótkich odcinkach a jeżdzę po kilkaset metrów do super marketu bo nie chce mi się dżwigać i auto przełączam na gaz.Nic dziwnego się nie dzieje.Zaznaczam,że parownik pozostawię na minimalnej temperaturze 10 stopni bo tyle to już nawet za chłodno.Wszystko to są wstępne i czysto teoretyczne rozważania.Gdybym dzięki Waszej pomocy doszedł do bardziej konkretnych wniosków to i tak wszystko bym uzgadniał z gazownikiem choćby po to by nikomu w tym samochodowi nie zrobić krzywdy no i bez problemu przejść badania techniczne.Dzięki za dotychczasowe uwagi.Mam pytanie do Janka 1815 co mi da obudowanie blachą gorącego parownika?Ja chcę chłodzić a nie grzać.
  • REKLAMA
  • #6 3934046
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6373
    10 stopni to za mało, stanowczo.Co Ci z tego że będziesz miał chłodniej (albo i nie) w samochodzie , skoro wzrośnie Ci zużycie gazu ?
  • #7 3934716
    marian11@
    Poziom 21  
    Posty: 424
    Pomógł: 25
    Ocena: 76
    Witam.
    Tego nie da sie zrobi.
  • #8 3936901
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Posty: 1161
    Pomógł: 75
    Ocena: 388
    Witam serdecznie.Dziekuje za informacje i pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy możliwości wykorzystania parownika LPG do schładzania wnętrza pojazdu poprzez obniżenie jego temperatury poniżej standardowej pracy. Parownik LPG powinien pracować w temperaturze zbliżonej do temperatury silnika (około 90°C), aby zapewnić prawidłową parę gazu i stabilną pracę reduktora. Obniżenie temperatury parownika do około 10°C grozi zamarznięciem, co może prowadzić do zgaśnięcia silnika lub uszkodzenia zaworów przez zalanie silnika płynnym gazem. Chłodzenie parownika nie poprawi efektywności, a wręcz zwiększy zużycie gazu i ryzyko awarii. Parownik nie jest efektywnym czynnikiem chłodniczym, gdyż ciepło parowania LPG jest bardzo niskie w porównaniu do ciepła spalania. Propozycje stosowania wymienników ciepła, termistorów, elektrozaworów do utrzymania niskiej temperatury parownika są teoretyczne i niezalecane w praktyce. Podsumowując, parownik LPG powinien być utrzymywany w wysokiej, stabilnej temperaturze, a próby jego chłodzenia dla ochładzania kabiny są niepraktyczne i mogą prowadzić do poważnych uszkodzeń silnika.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA