janek1815 napisał: Odbije sie to zdecydowanie na spalaniu niestety. On ma byc goracy

Jedynie co możesz zrobić to obuduj go blachą i możesz brać zimne powietrze do kabiny. Ale czy to ma sens?
Sensu to nie ma żadnego.Powiem wam ciekawostkę: parownik ma być gorący (temperatura ma być w miarę stała, chodzi o stały wydatek reduktora, wiadomo , zarówno metal, jak i gaz zwiększa objętość po ogrzaniu) tak że parownik ma temp. silnika, a gaz zasysany do silnika powinien mieć temperaturę jak najniższą- w okolicy temperatury zasysanego powietrza ( chodzi o napełnianie cylindra, gorącego gazu i powietrza jest objętościowo więcej, a wagowo mniej) wtedy polepsza się napełnianie cylindra mieszanką, a co za tym idzie wzrasta moc silnika.