To dziwne ze do tej pory nikt ci nie odpowiedzial, ale to dlatego ze zapewne jestes strasznym leniem, bo nie chciało ci sie poszukac w sieci. Sposob wykonania plytki zalezy od jej skomplikowania. Prostą plytkę np. pod zasilacz (trafo, mostek, kondek, ew. bezpieczniki) mozna nawet wydrapać czymś ostrym, ale to jest nieeleganckie. Mało skomplikowane plytki najlepiej malowac lakierem spirytusowym tzw. lakierem do uprzęży końskich (śmieszne, ale...). Przepis w pkt.:
1. kupic laminat - tego sie nie robi samemu chyba ze masochisci
2. kupic lakier spirytusowy - ok.5 ml - UWAGA nie nadaje sie do picia!!!
3. kupic wykałaczki do zębów - mogą być też trochę zużyte
3a. kupić chlorek do trawienia (żółte chropowate kulki)
4. wyciąć z płytki taki kształt jaki jest potrzebny
5. narysowac ołówkiem punkty lutownicze i scieżki
6. nawiercić pkty wiertłem 0,8 mm do 1 mm
7. przetrzeć płytkę rozpuszczalnikiem NITRO lub benzyną
8. zanurzyc koniec wykałaczki w lakierze i małymi kropelkami nanieść na pkty lutownicze (malujemy kółeczka 1 mm dookoła dziurki - razem z dziurką - takie grube O z dziurką w środku)
9. w podobny sposób połączyć dziurki (już pomalowane) ze sobą wg wcześniej narysowanych połączeń (tutaj trzeba poeksperymentować i poćwiczyć - lakier zasycha - dodać można kropelkę denaturatu i wymieszać)
10. poczekać aż lakier wyschnie
11. do plastikowego pojemnika (ja uzywam podstawki pod doniczkę) nalać pół szklanki ciepłej wody i wrzucić ok. 10 kulek chlorku, chyba, że potrzeba więcej.
12. włożyć płytkę do roztworu i poruszać od czasu do czasu.
13. można też iść na spacer z pieskiem ok. 45 min.
14. po wytrawieniu miedzi nie pomalowanej lakierem wyjąć płytkę plastikową pincetą i wypłukać pod bieżącą wodą - nie chlapać - ŻRĄCE!!!
15. wysuszyc płytkę na kaloryferze, nie nad gazem!
16. zdrapać lakier używaną żyletką, a resztki można zmyć denaturatem
17. można pokryć płytkę roztworem kalafonii w rozpuszczalniku NITRO, ale przy dobrym przewietrzaniu - szkodliwe opary! Kalafonię można rozpuścić też w spirytusie, ale ja tego nie robię, dla spirytusu mam o wiele ciekawsze zastosowanie
18. po wyschnięciu wlutować części, podłączyć napięcie i zastanawiać się dlaczego nie działa, albo cieszyć się z pierwszego wykonanego urządzenia elektronicznego
Bardziej skomplikowane płytki jest lepiej kupić gotowe, albo zlecic komuś co umie je robić!!!
Pozdrawiam! Zycze sukcesów!