Dzisiaj podczas jazdy zaczęły się dziać dantejskie sceny
Najpierw zaczeła się zapalać lampka oświetlenia wnętrza. Pierwsze podejrzenie padło na wyłączniki krańcowe - niestety nie one były przyczyną zapalania się oświetlenia. Z braku czasu po prostu wyłączyłem oświetlenie i pojechałem dalej. W pewnym momencie otworzył się centralny zamek - tak sam z siebie. Drzwi zaryglowałem przyciskiem i jadę dalej. Minęło pół godziny - znowu to samo. Zatrzymałem się na stacji benzynowej, wyszedłem z auta, załączam alarm i zonk - nie ma sygnalizacji kierunkowskazami załączenia alarmu. Podejrzenie padło na alarm. Odpiąłem centralkę alarmu od instalacji i pojechałem dalej - już bez przygód. Przyjechałem na miejsce i z ciekawości podpiąłem centralkę znowu. No i niby wszystko działa - alarm się uzbraja, kierunkowskazy mrugają, alarm działa. Ale... no właśnie. Wcześniej miałem tylko informację świetlną załączenia alarmu - mrugające kierunkowskazy. Teraz jeszcze alarm wydaje z siebie pikanie - jak to wyłączyć? I druga sprawa - wcześniej podczas otwierania drzwi kierowcy od wewnątrz otwierały się wszystkie drzwi w aucie. Teraz nie. Aby otworzyć resztę muszę albo korzystać z przycisku wewnątrz auta albo na pilocie. Jak przywrócić poprzedni stan?
P.S. Jak nie dam rady to pojadę do ASO - w końcu auto na gwarancji - tylko że szkoda mi czasu na przepychanki z serwisem.
Najpierw zaczeła się zapalać lampka oświetlenia wnętrza. Pierwsze podejrzenie padło na wyłączniki krańcowe - niestety nie one były przyczyną zapalania się oświetlenia. Z braku czasu po prostu wyłączyłem oświetlenie i pojechałem dalej. W pewnym momencie otworzył się centralny zamek - tak sam z siebie. Drzwi zaryglowałem przyciskiem i jadę dalej. Minęło pół godziny - znowu to samo. Zatrzymałem się na stacji benzynowej, wyszedłem z auta, załączam alarm i zonk - nie ma sygnalizacji kierunkowskazami załączenia alarmu. Podejrzenie padło na alarm. Odpiąłem centralkę alarmu od instalacji i pojechałem dalej - już bez przygód. Przyjechałem na miejsce i z ciekawości podpiąłem centralkę znowu. No i niby wszystko działa - alarm się uzbraja, kierunkowskazy mrugają, alarm działa. Ale... no właśnie. Wcześniej miałem tylko informację świetlną załączenia alarmu - mrugające kierunkowskazy. Teraz jeszcze alarm wydaje z siebie pikanie - jak to wyłączyć? I druga sprawa - wcześniej podczas otwierania drzwi kierowcy od wewnątrz otwierały się wszystkie drzwi w aucie. Teraz nie. Aby otworzyć resztę muszę albo korzystać z przycisku wewnątrz auta albo na pilocie. Jak przywrócić poprzedni stan?
P.S. Jak nie dam rady to pojadę do ASO - w końcu auto na gwarancji - tylko że szkoda mi czasu na przepychanki z serwisem.