Witam...otoz przy normalnej jezdzie czy to gazie czy benzynie zauwazylem pewna dziwna rzecz, kiedy jade sobie np 90km/h mam okolo 2500 obrotow, puszczam calkowicie gaz, obroty zaczynaja spadac, przy okolo 2000 obrotow jest takie plywanie wskazowki 1500-2000-1600-2000...czuc wtedy takie przyhamowani silnikiem, od czego moze to byc? Podejrzewam rowniez ze to ma zwiazek z tym moim nieszczesnym tez bujaniem na postoju, ale tu tylko widoczne na gazie, ze na postoju, daje mocniej gaz, puszczam i przy opadaniu jest tez takie zadlawienie, przy okolo 500 obrotach spada nizej, pozniej wyzej...itp...jakies pomysly?
Auto to chrysler sebring coupe '95r, 2.5L V6
Auto to chrysler sebring coupe '95r, 2.5L V6