Witam!
Mam problem z alternatorem do motocykla.
Wygląda on mniej więcej tak:
http://lisciasty_pl.republika.pl/altek1.jpg
http://lisciasty_pl.republika.pl/altek2.jpg
Napięcie między fazami jest około 1,5-2 V, a powinno być
około 60-70 V przy 5000 obrotach.
Rezystancja mierzona między fazami wynosi 0,5 oma,
serwisówka podaje wartość od 0,1 do 1 oma.
Przebić do masy nie ma.
Co to może być? Czy to może być wina statora, czy może wirnik
z magnesem nie obraca się, jakaś wada mechaniczna?
Pozdrawiam
Mam problem z alternatorem do motocykla.
Wygląda on mniej więcej tak:
http://lisciasty_pl.republika.pl/altek1.jpg
http://lisciasty_pl.republika.pl/altek2.jpg
Napięcie między fazami jest około 1,5-2 V, a powinno być
około 60-70 V przy 5000 obrotach.
Rezystancja mierzona między fazami wynosi 0,5 oma,
serwisówka podaje wartość od 0,1 do 1 oma.
Przebić do masy nie ma.
Co to może być? Czy to może być wina statora, czy może wirnik
z magnesem nie obraca się, jakaś wada mechaniczna?
Pozdrawiam