Dobrze, więc:
do robson24-78
Źle się wyraziłem - miałem na myśli oczywiście zasilacz niestabilizowany. Praca ciągła wyklucza stabilizację, bo jest zbędna. Praca impulsowa idzie w parze ze stabilizacją, oczywiście zakresy ztabilizacji są różne, jednak w parze z PWM musi iść stabilizacja, choćby najprymitywniejsza.
do adams987
Rozwiązanie dobre, jednak bez obciążenia jest to około +/- 162VDC, a ja mam elektronikę do +/- 150VDC :/
Jest to rozwiązanie proste i skuteczne, więc nie wykluczam, że może sięgnę do niego. Tym bardziej, że wzmacniacze są dwa pracujące w mostku, więc obciążenie będzie (powinno być, z niewielkimi róznicami) symetryczne.
Odnośnie bezpieczeństwa porażeniowego - nie przejmuję się, wzmacniacz będę budował i używał ja, więc wiem, na co się mam przygotować. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo układu, wystąpienie asymetrii nie powinno być bardzo groźne. Dużą asymetrię mogę zabezpieczyć układem "diody Zenera" mocy.
do andre1979
Skierowałem zapytanie do wymienionej przez Ciebie firmy, odpowiedź przyszła zadziwiająco szybko, jednak mnie do końca nie satysfakcjonuje. Mniej więcej wyglądała tak:
"trafo 2000 VA 2 x 60 V 2 x 16,7 A gabaryt średnica cca 195 mm wysokość 100 mm waga cca 15 kg".
A co mi nie do końca pasuje? Raz to masa, dwa to cena :/
Na wszelki wypadek nie podam ceny wprost, bo to może być jakaś tajemnica (podpowiem, że aktualnie za ten transformator można zatankować ponad półtora baku benzyny do BMW E34).