witam. Zginęły mi kierunki i awaryjne. Jechałem i nagle zacząłem słyszeć odgłosy dochodzące z lewej strony z za deski rozdzielczej jak by się szybko załączał jakiś przekaźnik ( cykanie, nierównomierne ale szybkie - 2-4 razy na sekunde) trwało to około pół minuty. Po tym zginęły mi kierunki i awaryjne. Sprawdziłem bezpieczniki - OK, poprzekładałem przekaźniki jeśli były takie same w komorze silnika i w kabinie ( w skrzynce z bezpiecznikami są: 5 mniejszych szarych 5 nóżkowych i jeszcze chyba ze 3 większe) i nic to nie dało. ( w komorze silnika mam 3 mniejsze szare 5 nóżkowe- jeden jest od świateł drogowych, przy drugim jak wyjmę gaśnie silnik, trzeci nie wiem od czego, 2 żóte większe 5 nóżkowe i jeden pomarańczowy 4 nóżkowy gabarytowo jak te żółte - ale nie wiem któy od czego jest) Co mam jeszcze sprawdzić? a przerywacz jak wygląda i gdzie go szukać? pozdrawiam.