Witam. Rok temu kupiłem migomat s-mig 185A.
Ostatnio padło mi trafo. Zostało przewinięte i po tym zabiegu gdy spawam wszystko jest w porządku ale gdy wyłączę miga to po około pół minuty przepala mi założony na trafo termik 105 'C. Termik mam założony przez gościa który go naprawiał.Jest w nim wentylator ale ustawiony na wyciąg powietrza a nie nadmuch. Sytuacja z przepaleniem termika powtarza się już trzeci raz. Wiem że jest to sprzęt słabej mocy i może się przegrzewać, ale gdy go kupiłem spawałem więcej i też go wyłączałem po spawaniu i nie było problemu. Czy to możliwe żeby trafo chodziło normalnie podczas spawania a po wyłączeniu było tak gorące żeby padł termik. Proszę o poradę co można zrobić może inny termik. Może coś źle podłączone.
Pozdr.
Ostatnio padło mi trafo. Zostało przewinięte i po tym zabiegu gdy spawam wszystko jest w porządku ale gdy wyłączę miga to po około pół minuty przepala mi założony na trafo termik 105 'C. Termik mam założony przez gościa który go naprawiał.Jest w nim wentylator ale ustawiony na wyciąg powietrza a nie nadmuch. Sytuacja z przepaleniem termika powtarza się już trzeci raz. Wiem że jest to sprzęt słabej mocy i może się przegrzewać, ale gdy go kupiłem spawałem więcej i też go wyłączałem po spawaniu i nie było problemu. Czy to możliwe żeby trafo chodziło normalnie podczas spawania a po wyłączeniu było tak gorące żeby padł termik. Proszę o poradę co można zrobić może inny termik. Może coś źle podłączone.
Pozdr.