Omega ma instalacje ELPIGAZ - nie mam pojęcia która to jest generacja.
W trybie auto przełanczanie z benzyny na gaz następowało przy 2000 obrotów samoczynnie. Auto już niesprawne dostałem od ojca. Jak go sobie naprawie to bede miał czym jeździć.
Sprawdzałem pokolei cewki przy parowniku. Jedna znajdująca sie przy filterku gazu, i 2ga z wkrecanym rdzeniem od góry w parownik. Do tej pory usunąłem wg. mnie 2 przyczyny niesprawnosci: filterek gazu byl kompletnie zapchany, kupiłem nowy, sprawdziłem działanie tego elektrostyku, i jest juz OK. 2ga usterka to ten elektrostyk przy parowniku. Był róznież zabrudzony i po podaniu na cewke 12V nie odskakiwał do góry. Wyczyściłem go i juz ładnie pstryka. Na dole pod parownikiem wykecilem tą śrubke i wyciekło troche tego szlamu. I tu moja wiedza sie kończy. Przeglądałem całą elektrode i nie znalazlem podobnego problemu.
Od elektrostyków minusy podane są odrazu na mase, a plusy połączone są razem i idą na przekaźniczek. I tu wg. mnie jest problem. Przewód od plusa idzie także do przełącznika w kokpicie.
Po przekręceniu stacyjki, przekaźniczek załancza sie a elektrostyki nie. Tak samo podczas kręcenia.
Do przekaźniczka dochodzą 2 kabelki żółte (na jednym jest napiecie po przekreceniu stacyjki, a na 2gim nic nie ma). Dochodzi masa i jeszcze jeden kabelek niebieski ktry laczy sie po kolei z plusami elektrostyków.
Podłączyłem na chwile "na krótko" zeby tylko sprawdzić czy zapali, ślilnik zakręcił i chodził przez okolo 3 sekundy potem zgasł sam. Jeszcze dodam że po podaniu napięcia na oba elektrostyki, jakimś otoworem z parownika ulatnia sie gaz. Po wyłączeniu napiecia juz jest OK.
W obecnej chwili auto nie chodzi ani na benzynie ani na gazie.
Bardzo prosze o pomoc. W razie potrzeby wkleje tu zdjęcia problemu.
W trybie auto przełanczanie z benzyny na gaz następowało przy 2000 obrotów samoczynnie. Auto już niesprawne dostałem od ojca. Jak go sobie naprawie to bede miał czym jeździć.
Sprawdzałem pokolei cewki przy parowniku. Jedna znajdująca sie przy filterku gazu, i 2ga z wkrecanym rdzeniem od góry w parownik. Do tej pory usunąłem wg. mnie 2 przyczyny niesprawnosci: filterek gazu byl kompletnie zapchany, kupiłem nowy, sprawdziłem działanie tego elektrostyku, i jest juz OK. 2ga usterka to ten elektrostyk przy parowniku. Był róznież zabrudzony i po podaniu na cewke 12V nie odskakiwał do góry. Wyczyściłem go i juz ładnie pstryka. Na dole pod parownikiem wykecilem tą śrubke i wyciekło troche tego szlamu. I tu moja wiedza sie kończy. Przeglądałem całą elektrode i nie znalazlem podobnego problemu.
Od elektrostyków minusy podane są odrazu na mase, a plusy połączone są razem i idą na przekaźniczek. I tu wg. mnie jest problem. Przewód od plusa idzie także do przełącznika w kokpicie.
Po przekręceniu stacyjki, przekaźniczek załancza sie a elektrostyki nie. Tak samo podczas kręcenia.
Do przekaźniczka dochodzą 2 kabelki żółte (na jednym jest napiecie po przekreceniu stacyjki, a na 2gim nic nie ma). Dochodzi masa i jeszcze jeden kabelek niebieski ktry laczy sie po kolei z plusami elektrostyków.
Podłączyłem na chwile "na krótko" zeby tylko sprawdzić czy zapali, ślilnik zakręcił i chodził przez okolo 3 sekundy potem zgasł sam. Jeszcze dodam że po podaniu napięcia na oba elektrostyki, jakimś otoworem z parownika ulatnia sie gaz. Po wyłączeniu napiecia juz jest OK.
W obecnej chwili auto nie chodzi ani na benzynie ani na gazie.
Bardzo prosze o pomoc. W razie potrzeby wkleje tu zdjęcia problemu.