Jest tego trochę na forum, wpisz w wyszukiwarkę a sam się przekonasz. Niektóre z nich oparte są na fakcie, że po włączeniu silnika podnosi się napięcie w instalacji i wówczas uruchamiają przekaźnik.
Ja zaproponuje takie rozwiązanie, którego nie widziałem a może gdzieś jest :
Sygnał z np. cewki zapłonowej (z wtrysku paliwa, innego elementu instalacji który daje sygnał zmienny w trakcie pracy silnika) formujemy w impuls który podany na układ cd 4020 lub 4040 . Układ ten dzieli częstotliwość dostarczaną do niego przez 2,,4,,8,,16 itd. i na jego wyjściach są przebiegi o odpowiednio mniejszej f. Jeśli cewka da 1024 impulsy to na jednym z wyjść (14) zmieni się stan z 0 na 1 i ten stan wysteruje tranzystor załączający przekaźnik z samopodtrzymaniem. Jeśli 1024 impulsu to za duży lub za krótki czas można sterowanie tranzystora wziąć z innej nóżki np 15 lub 12.