Pokrótce przybliżę temat.
Znajomy postanowił powiększyć pamięć w swoim PC z 512MB (2x256MB) do 1GB. Ponieważ się na tym nie znał poprosił mnie, abym kupił mu odpowiedni RAM i zainstalował w jego komputerze.
Płyta główna to Asrock 775 Dual 880 Pro dostosowana do pamięci DDR i DDR II (po dwa banki) DDR400/DDR II 667.
Wiele się nie zastanawiając kupiłem jeden moduł RAM 1GB Kingston 667. Dotychczasową pamięć 2x256MB wyjąłem i do banku pierwszego włożyłem zakupioną kość 1GB.
Wszystko ruszyło bezproblemowo, tzn. Windows XP Pro uruchomił się poprawnie, natomiast postanowiłem zobaczyć w Biosie, jakie ustawienia ma nowa pamięć. Na ustawieniu auto RAM pracował z częstotliwością 533MHz, jednak ja postanowiłem ręcznie zamienić na 667MHz, gdyż sama płyta, jak i ta pamięć może pracować z takimi ustawieniami.
Sprawdziłem, że Windows śmiga bezproblemowo i nie zauważyłem jakichkolwiek problemów.
Oddałem komputer znajomemu zadowolony, że mogłem służyć swoją pomocą. Dodatkowo tylko usunąłem mu śmieci z komputera programami Ad-Aware SE Personal i Spybot - Search & Destroy oraz zdefragmentowałem dwie partycje. Na zakończenie uruchomiłem antywirus Avast i to wszystko co robiłem z tym sprzętem.
Po kilku dniach dzwoni ten znajomy, że ma problemy z komputerem. Otóż po włożeniu PENa do gniazda USB komputer się zawiesza lub restartuje.
Powiem szczerze, że mnie totalnie zdziwił i zaskoczył, bo nie mam pojęcia, czy wymiana pamięci się do tego przysłużyła, czy to tylko zbieg okoliczności.
Może ktoś wie, co z tym fantem zrobić, gdzie zerknąć, co sprawdzić itp.
Może ktoś miał podobny przypadek i sobie dał radę - będę wdzięczny za wszelkie informacje.
Znajomy postanowił powiększyć pamięć w swoim PC z 512MB (2x256MB) do 1GB. Ponieważ się na tym nie znał poprosił mnie, abym kupił mu odpowiedni RAM i zainstalował w jego komputerze.
Płyta główna to Asrock 775 Dual 880 Pro dostosowana do pamięci DDR i DDR II (po dwa banki) DDR400/DDR II 667.
Wiele się nie zastanawiając kupiłem jeden moduł RAM 1GB Kingston 667. Dotychczasową pamięć 2x256MB wyjąłem i do banku pierwszego włożyłem zakupioną kość 1GB.
Wszystko ruszyło bezproblemowo, tzn. Windows XP Pro uruchomił się poprawnie, natomiast postanowiłem zobaczyć w Biosie, jakie ustawienia ma nowa pamięć. Na ustawieniu auto RAM pracował z częstotliwością 533MHz, jednak ja postanowiłem ręcznie zamienić na 667MHz, gdyż sama płyta, jak i ta pamięć może pracować z takimi ustawieniami.
Sprawdziłem, że Windows śmiga bezproblemowo i nie zauważyłem jakichkolwiek problemów.
Oddałem komputer znajomemu zadowolony, że mogłem służyć swoją pomocą. Dodatkowo tylko usunąłem mu śmieci z komputera programami Ad-Aware SE Personal i Spybot - Search & Destroy oraz zdefragmentowałem dwie partycje. Na zakończenie uruchomiłem antywirus Avast i to wszystko co robiłem z tym sprzętem.
Po kilku dniach dzwoni ten znajomy, że ma problemy z komputerem. Otóż po włożeniu PENa do gniazda USB komputer się zawiesza lub restartuje.
Powiem szczerze, że mnie totalnie zdziwił i zaskoczył, bo nie mam pojęcia, czy wymiana pamięci się do tego przysłużyła, czy to tylko zbieg okoliczności.
Może ktoś wie, co z tym fantem zrobić, gdzie zerknąć, co sprawdzić itp.
Może ktoś miał podobny przypadek i sobie dał radę - będę wdzięczny za wszelkie informacje.