Ładujac akumulator, ustawiasz nie napiecie, lecz prad ladowania. Podlaczasz klemy (nie pomyl biegunow

) i ustawiasz prad jakim chcesz ladowac. Bezpiecznie jest ustawiac prad ladowania 1/10 pojemnosci aku (np. masz aku 4m Ah - ustawiasz prad 4,5 A) i ladujesz. Jesli masz taki aku z odkrecanymi korkami - dobrze jest je poluzowac, coby wodor sie mogl wydostawac (ustwa go w przewiewnym miejscu, zeby gaz sie nie gromadzil). I ladujesz az zacznie lekko bulgotac w aku, slychac z niego taki szum. Wartosc prady ladowania widoczna na amperomierzu powinna w miare ladowania spadac.
Oczywiscie mozesz przerwac wczesniej, jesli Ci sie spieszy - doladuje sie w aucie
Mozna ladowac i wiekszym pradem, ale zbyt duzy prad nie jest zdrowy dla aku.
Napiecie na naladowanym aku jest wieksze od 12 V, wiec ustawiajac ladowanie na 12V - napewno aku nie doladujesz.
Wygodne sa automatyczne prostowniku - np. mam taki ruski. Nie ma regulacji pradu (choc ma amperomierz, wiec wiadomo jaki prad idzie)-podlaczasz , wciskasz przycisk ladowania, a on laduje , potem sam sie wylacza. Jesli nie masz automatu - musisz niestety sam pilnowac, zeby nie przeladowac akumulatora i w odpowiednim momencie zakonczyc ladowanie.