Najlepiej to:
Bierzesz pojedyńczą diode prostowniczą (1n4148,1n4001..7, dowolną dużą małą krzemową), sprawdzasz ją miernikiem/omomierzem z dwóch stron. Masz już wiedzę.
Potem bierzesz kartke papieru rysujesz 4 diody w układzie mostka, dysponując wiedzą z pierwszego pomiaru, dokonasz następnych pomiarów i wyciągniesz wnioski.
Niezapomnisz

do końca życia będziesz z tego korzystał, także na tranzystorach. Bipolarnych oczywiście.
PS.
Jak nie umiesz narysować to popatrz tutaj:
http://www.ortodoxism.ro/datasheets/Shindengen/mXqwqtu.pdf. Konfiguracji rysunkowych mostka na schematach mozna spotkac chyba 3 rodzaje jednak, wszystkie przedstawiają ten sam układ połączeń 4 diód, tylko inaczej ułozone, obrócone o kąt itd.
Najlepsza forma rysunkowa do analizy:
I PS2.
Katoda Anoda która jest która, ja pamiętam tak K jak "kreska", na diodach led Katoda jak krótsza nóżka(i jak jest to jednoczesnie ze ścięciem z boku). Ze scięciem to wiadomo że nie ma problemu żadnego z rozszyfrowaniem. Nie będe się chwalić ale wymysliłem to sam

z potrzeby