logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

czy można prądnicę synchroniczną użyć jako silnika

stas11 10 Paź 2007 21:02 2803 10
REKLAMA
  • #1 4366765
    stas11
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    Mam prądnicę synchroniczną 20kW i zastanawiam się czy można by ją wykorzystać jako silnik asynchroniczny. Jest to prądnica z 2 biegunami (1500rpm) i wyprowadzonym uzwojeniem wzbudzenia. Na wzbudzeniu mógłbym zastosować jakiś zmienny rezystor typu grzejny drut oporowy w celu łatwiejszego rozruchu.
    Po rozruchu przełączałbym wzbudzenie na prąd stały i miałbym dość przyzwoity silnik synchroniczny.

    Czy ktoś z was ma w tym jakieś doświadczenie?
    Boję się, aby nie spalić wzbudzenia i czy dałoby się wskoczyć na obroty synchroniczne po przełączeniu wzbudzenia na prąd stały.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 4367578
    twardyboro
    Poziom 16  
    Posty: 177
    Pomógł: 11
    Ocena: 32
    Witam.

    Praktycznie rzecz biorąc wszystkie maszyny elektryczne są odwracalne - czyli silniki moogą pracować jako prądnice i prądnice jako silniki.

    Prądnica którą kolega posiada będzie pracować jako silnik. Uzwojenie wzbudzenia nie spali się jesli tylko nie będzie przekroczony prąd z tabliczki znamionowej. Na czas rozruchu(mówimy o rozruchu asynchronicznym) do uzwojenia wzbudzenia należy podłączyć rezystor o rezystancji około 10x większej od rezystancji uzwojenia wzbudzenia a po rozpędzeniu maszyny SZYBKO odłączyć rezystor i podać napięcie stałe - najlepiej na stycznikach. Przy rozruchu asynchronicznym wystepuje tzw siodło w okolicach połowy prędkości synchronicznej które charakteryzuje się tym że maszyna przy tych obrotach traci moment tak że wskazany będzie rozruch bez obciążenia. Przy pracy silnikowej proponuję jechać na znamionowym prądzie wzbudzenia bo wypadnięcie maszyny z synchronizmu może mieć nieciekawe skutki.

    Zachęcam do poczytania w jakiejś książce do maszyn elektrycznych coś na temat maszyn synchronicznych.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 4368376
    stas11
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    Dzięki za odpowiedź. Wnioskuję z tego że moment rozruchowy takiej maszyny jako silnika asynchronicznego nie będzie rewelacyjnie duży przy prędkości podsynchronicznej jeśli włączę rezystor x10. Stąd moja obawa, że przy rozruchu mogę nie dociągnąć do wystarczająco dużej prędkości obrotowej. Musiałbym zwierać wzbudzenie.
    Na wale prądnicy mam na stale sprzęgnięty odbiornik. Więc nawet po przejściu przez "siodło" obroty mogę mieć ok.13500rpm (1500-synchro) i tutaj nie wiem czy taki poślizg nie jest zbyt duży aby już przełączyć wzbudzenie na stałe napięcie. Czy moment synchronizujący będzie na tyle duży że silnik nie wypadnie z synchronizmu.
    Najwyżej wywalą zabezpieczenia.
    Pozdrawiam
  • #4 4369135
    twardyboro
    Poziom 16  
    Posty: 177
    Pomógł: 11
    Ocena: 32
    Witam ponownie.


    Największy moment asynchroniczny uzyskuje się właśnie przy zwarciu wzbudzenia rezystorem o rezystancji 10x większej od rezystancji uzwojenia wzbudzenia. Jeśli maszyna ma pracować to tylko w synchroniźmie. Nie jest powiedziane że maszyna musi utknąć w siodle - możliwe że moment obciążenia będzie na tyle mały przy tej prędkości że da rade się rozpędzić do podsynchronicznej. Obawiam się że bez prób się nie obejdzie. Co to za obciążenie?

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #5 4369744
    stas11
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    robię agregat prądotwórczy i obciążeniem jest silnik spalinowy. Przy czym silnik ten nie ma rozrusznika, więc będę musiał użyć prądnicy jako rozrusznika dla silnika spalinowego. Silnik spalinowy średnio na obrót ma niewielki moment oporowy, bo tylko opory mechaniczne, ale chwilowy moment oporowy bardzo się waha, bo raz jest kompresja, następnie ekspansja i tak w kółko.
  • #6 4370099
    twardyboro
    Poziom 16  
    Posty: 177
    Pomógł: 11
    Ocena: 32
    A może silnik spalinowy ma odprężnik? albo może dało by się go dorobić jeśli go nie ma? Jeśli tylko prądnica pracująca jako silnik da radę ruszyć z miejsca to nawet gdyby utknęła w siodle(750obr./min) to ta prędkość spokojnie powinna wystarczyć do uruchomienia silnika spalinowego.

    Co to za silnik?
  • REKLAMA
  • #7 4377524
    stas11
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    Odprężnika niestety nie da rady w miarę prosto zrobić. Ale uważam podobnie, że nawet przy 750 obr/min odpali bezproblemowo. Silnik to stary dizel 2 cyl. z C330, ale bez rozrusznika. Poza tym mając rozrusznik mam kolejny problem z jego zasilaniem. Dokupować akumulator robić instalację do jego ładowania itp.
    Dziękuję za dyskusję i pozdrawiam
  • #8 4377649
    sebastianxxx
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 5
    Ocena: 27
    Witam

    W silnikach z C330 odprężnik montowany jest seryjnie, jest to dźwignia przy pokrywie zaworów (służy do "podpierania" zaworów). Sprawdź czy nie ma na 100%. Jeżeli faktycznie nie ma, to łatwo można założyć.
  • #9 4379932
    twardyboro
    Poziom 16  
    Posty: 177
    Pomógł: 11
    Ocena: 32
    Witam.

    Silnika z C330 nie ma szans napędzić tą prądnicą jeśli nie będzie odprężnika. Ale jak kolega wyżej napisal odprężniki byy seryjni montowane w tych silnikach - dzwignia na pokrywie zaworów - podciągnięcie jej do góry powoduje otwarcie zaworów wydechowych. Jeśli nie ma odprężnika to musi kolega poszukać (kupić ) pokrywę z odpreżnikiem.

    Pozdrawiam
  • #10 4387598
    stas11
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Pomógł: 1
    Ocena: 17
    Dziękuję za tę uwagę. To mi do głowy nie przyszło. Już oglądałem inny egzemplarz tego silnika i wiem o co chodzi. I co najważniejsze to da się bezproblemowo założyć także na moim silniku.
    Pozdrawiam
  • #11 4392143
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1376
    Witam z odprężnikiem po doprowadzeniu prądnicy do prędkości 800 1/s można zpuscic odpręznik i odpalic diesla.
    Mysle że ta pradnica bedzie pracować autonomicznie i nikt jej nie będzie synchronizował z siecią, bo odpalanie diesla przy prędkości podsynchronicznej i synchronizowanie przy wzrastającej prędkości układu to niezłe trzepanie prądowe, i fajerwerki.
    Po odpaleniu i dojsciu do 1500 można włączyć stałe/

Podsumowanie tematu

✨ Prądnica synchroniczna 20 kW z 2 biegunami (1500 obr./min) może być użyta jako silnik synchroniczny. Rozruch odbywa się asynchronicznie poprzez podłączenie do uzwojenia wzbudzenia rezystora o rezystancji około 10 razy większej niż rezystancja uzwojenia, co ułatwia rozruch i zapobiega spaleniu wzbudzenia, pod warunkiem nieprzekraczania prądu znamionowego. Po osiągnięciu prędkości podsynchronicznej rezystor należy szybko odłączyć i podać napięcie stałe na wzbudzenie, aby maszyna weszła w synchronizm. W trakcie rozruchu może wystąpić tzw. "siodło" momentu przy około połowie prędkości synchronicznej, co wymaga rozruchu bez obciążenia. Silnik powinien pracować na znamionowym prądzie wzbudzenia, aby uniknąć wypadnięcia z synchronizmu.

W opisywanym przypadku prądnica ma napędzać silnik spalinowy (stary diesel 2-cylindrowy z C330 bez rozrusznika), który ma zmienne momenty oporowe związane z cyklem pracy. Aby ułatwić rozruch silnika spalinowego, zalecane jest zastosowanie odprężnika (dźwignia przy pokrywie zaworów), który jest seryjnie montowany w silnikach C330 lub można go dołożyć. Przy rozruchu prądnica powinna rozpędzić wał do około 750 obr./min (podsynchronicznie), co powinno wystarczyć do uruchomienia silnika spalinowego. Po uruchomieniu silnika i osiągnięciu prędkości synchronicznej (1500 obr./min) można włączyć stałe wzbudzenie. Synchronizacja prądnicy z siecią nie jest konieczna, a rozruch i synchronizacja przy rosnącej prędkości mogą powodować duże prądy i ryzyko uszkodzeń.

Podsumowując, prądnica synchroniczna może być efektywnie użyta jako silnik synchroniczny z rozruchem asynchronicznym, pod warunkiem odpowiedniego sterowania wzbudzeniem i zastosowania odprężnika w silniku spalinowym, który ma być napędzany.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA