Kupiłem dysk na allegro,gość twierdził że jest sprawny a okazało się że jest walnięty.Zrobiłem na nim 3 partycje a systemową zrobiłem 20 giga,system podziałał 3 dni i nagle po uruchomieniu komputera czarny ekran,okazało się że nawet nie mogę zrobić na nim systemu więc zainstalowałem system na drugim dysku co mam też SATA i w systemie mogłem go sformatować itd.Nie instalowałem na niego ponownie systemu bo stwierdziłem że cos z nim nie tak,zostawiłem go jako dysk danych ale co się okazało strasznie zaczoł mi przycinać komputer jak przerzucałem z niego dane czy na niego.Coś z nim nie tak jest i chciałbym sie dowiedzieć czy da sie coś z tym zrobić,dysk po formacie działa normalnie przez jeden dzień może a potem zaczyna się ciąć