logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dziwne objawy przetwornicy AVT po nawinięciu transformatora ETD39

inkognito09 18 Paź 2007 19:28 2429 23
REKLAMA
  • #1 4390933
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Szukałem, ale takiego problemu jak ja mam, nie znalazłem w internecie. Otóż. Zbudowałem ową przetwornice. Ale mam dziwne objawy i nie bardzo mogę dojść o co chodzi. Otóż, pierwszy test odbył się na 20Ω rezystorach - przebieg książkowy. Później nawinąłem trafo na rdzeniu ETD39. Pierwotne 2x4zw nawijane izolowaną blachą miedzianą, wtórne tradycyjnym drutem 2x12zw. Po włączeniu kondensatory naładowały mi się po chwili do +/-2,3V... :| Odlutowałem trafo i sprawdzałem na rezystorach coraz to mniejszej rezystancji. Niestety mój telefon jest aktualnie na reklamacji, a zastępczy nie ma aparatu, więc niestety muszą starczyć oscylogramy narysowane względnie dokładnie w poincie. Pierwszy oscylogram przedstawia przebieg, jak wyglądał na rezystorach DO 6 ohm (jak by co - mam drabinkę oporników 20x2ohmy, jeszcze nie udało mi się tego ustrojstwa nawet zagrzać niczym, nawet podczas długotrwałych pomiarów sporych wzmacniaczy). Skala około 5V/div, częstotliwość nie ważna, bo nie ma z nią problemu (około 35-40kHz, żeby powiedzieć precyzyjniej musiałbym zmierzyć):
    Dziwne objawy przetwornicy AVT po nawinięciu transformatora ETD39
    "Nie jest tragicznie". Trochę to powolne opadanie i narastanie zbocza mi się nie podoba, może się przerzucać na temperaturę tranzystorów. Przy niższym obciążeniu (4 i 2 ohmy) jest już tylko gorzej :|:
    Dziwne objawy przetwornicy AVT po nawinięciu transformatora ETD39
    Z przepisowego kwadratu zostały "jakieś" piki :|:|. Mają nie więcej jak 20% długości półokresu. Po podłączeniu trafa - to już żenada.
    Dziwne objawy przetwornicy AVT po nawinięciu transformatora ETD39
    Teraz was załamię, bo już nie mówimy o 5V/div, tylko o 1V/div :|:|. W tym momencie zaczynają się istne paranoje. Kumpel mi podpowiedział, żebym się zastanowił nad zabezpieczeniem nad prądowym. Z samej zasady działania wydało mi się, że to nie ma prawa mieć wpływu, ale spróbowałem i podłączyłem nogę R12 (tą od strony C5 i R7) do masy. Tak jak się spodziewałem - niewiele to pomogło. Cały trik polega na tym, że na bramki mosfetów podawane jest ledwo 6V (i tyle też wychodzi ze scalaka), a kwadraty na emiterach tranzystorów w TL494 (ja dałem KA7500 - taki znalazłem, a to to samo) się zwężają pod obciążeniem. Ostatecznie pewnie poradziłbym sobie z tymi 6V, chcę przerobić układ. Zamiast obecnych wtórników emiterowych chcę sterować poprzez 2 tranzystory NPN i PNP które będą się naprzemiennie otwierały, co da szybkie ładowanie i szybkie rozładowanie (będzie mniej strat). Ale co robić z tym syfem co wychodzi ze scalaka? Scalak jest dobry, a przebieg nawet kwadratu nie przypomina gdy się cokolwiek mu podłączy, tylko jakiś pagórek i w dodatku zmienia się w zależności od prądu obciążenia.

    Jestem otwarty na wszelkie propozycje...
  • REKLAMA
  • #2 4393445
    gregor10
    Poziom 27  
    Posty: 1240
    Pomógł: 41
    Ocena: 27
    a sprawdz no czy masz dobre oporniki wlutowane na plytke , w edw byl blad , trzymaj sie wartosci na schemacie , a nie blednych wartosci opornikow w spisie elementow pod koniec czytanki...
  • #5 4400339
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Nie mam możliwości. Nawijałem jednym paskiem blachy z przylutowanymi 3 wyprowadzeniami. To wyklucza możliwość odwrotnego podłączenia jednego uzwojenia, bo całość jest jako jedno pierwotne z odczepem na środku. Właśnie sprawdziłem jedną rzecz, okazuje się, że rdzeń jest mocno namagnesowany :|. Tak samo jak drugi identyczny, wymontowany z takiego samego monitora, jeszcze nie przewijany.
    Czyżby to jednak wina rdzenia...?
  • #6 4400640
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6139
    Pomógł: 435
    Ocena: 385
    Jak nawijales plaskownikiem to pewnie masz jedna polowke uzwoijenia jako peirwsza a druga polowke jako druga nei trudno sie domyslec ze nie beda one symetryczne. Nawijanie plaskownikiem wymaga nawiniecia uzwojenia dwoma plaskownikami obok siebie.

    Wypelnienie przebiegu zmniejsza sie wraz ze spadkiem napiecia zasilania (zabezpieczenie podnapieciowe) i dzieje sie tak <10V.
  • REKLAMA
  • #7 4403373
    gregor10
    Poziom 27  
    Posty: 1240
    Pomógł: 41
    Ocena: 27
    dokladnie tak jak napisal irek2 , ponadto rdzen z monitora ma szczeline zazwyczaj i sie nie nadaje a twoj ma szczeline ?
  • #8 4403832
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Nie, jest to bez szczelinowy ETD39, sam zdziwiłem się gdy znalazłem go w monitorze. Choć z drugiej strony możliwe że trochę zbyt ufnie podszedłem do napisu na karkasie, karkas mógł po prostu pasować, dlatego był użyty, a rdzeń mógł być inny. Nie rozbierałem go do samej kolumny, bo się po prostu nie dał rozebrać, kleju nic nie ruszało. Nie miałem pojęcia, że płaskownikami trzeba nawiać obok siebie, nawet ten co użyłem był oryginalnie nawinięty raz z dolutowanymi dwoma odczepami w połowie, więc uznałem że jeżeli fabrycznie było takie rozwiązanie - to jest ono w porządku. Zabezpieczenie pod napięciowe trochę mnie zdziwiło. Zasilam to (na czas testów rzecz jasna) z 55Ah, dobrze naładowanego akumulatora samochodowego, powinien sobie poradzić. Przy chwilce wolnego zobaczę na oscyloskopie jak zachowuje się napięcie samego akumulatora przy włączonej przetwornicy, może choć trochę przybliży to problem. Nadal jednak nie rozwiązuje to problemu niskiego napięcia na bramkach. Być może uda mi się go rozwiązać przy przeróbce sterowania, dwa tranzystory są lepszym rozwiązaniem niż wtórnik emiterowy. W notach IRFZ44E owszem, jest podana rezystancja 17,5mOhma, ale przy Ugs=10V, podczas gdy układ serwuje mu 6, podejrzewam że gdy się uporam z tym napięciem, przetwornica normalnie zadziała (jeżeli faktycznie wypełnienie spada z powodu zasilania).
  • #9 4404034
    lechoo
    Poziom 39  
    Posty: 5161
    Pomógł: 377
    Ocena: 545
    Jeśli jest szczelina to tylko na środkowej kolumnie, nie zobaczysz tego dopóki nie zdejmiesz karkasu z rdzenia.
  • #10 4404058
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    lechoo napisał:
    Jeśli jest szczelina to tylko na środkowej kolumnie, nie zobaczysz tego dopóki nie zdejmiesz karkasu z rdzenia.


    WIEM co to jest szczelina, gdzie jest i mniej więcej po co jest, spokojnie, może nie mam powalającego doświadczenia w przetwornicach, ale aż takim laikiem to ja nie jestem ;). Dlatego napisałem, że nie rozbierałem go do samej kolumny, bo to jest ważne.
  • REKLAMA
  • #12 4404143
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Przyznam się szczerze, że sugerowałem się podpisem ETD39. Uznałem, że skoro pisze jak wół - to taki jest. Wcale to nie oznacza, że rdzeń MA szczelinę, bo zachowuje się prawidłowo i z tego 1V co dostaje mam te 2,5V na stronę na wyjściu, czyli zgodnie z przekładnią. Najpierw rozwiążmy problem napięcia na bramkach BO TO jest tu widocznym i niezaprzeczalnym problemem, a jak jest z rdzeniem - wyjdzie w praniu (jestem prawie pewien, że rdzeń jest prawidłowy). To co się dzieje ZA mosfetami nie powinno mieć najmniejszego wpływu na to co się dzieje w scalaku, nie licząc zabezpieczeń prądowych i napięciowych.
  • #13 4404370
    lechoo
    Poziom 39  
    Posty: 5161
    Pomógł: 377
    Ocena: 545
    Jeśli masz dostęp do miernika indukcyjności, to nawiń na tym rdzeniu 10 zwoi drutu i zmierz indukcyjność. Jeśli rdzeń jest bez szczeliny, to powinna wynosić około 0,3mH. Gdyby był to rdzeń ze szczeliną, zmierzona indukcyjność będzie kilkanaście razy mniejsza.
  • #14 4404398
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    lechoo napisał:
    Jeśli masz dostęp do miernika indukcyjności, to nawiń na tym rdzeniu 10 zwoi drutu i zmierz indukcyjność. Jeśli rdzeń jest bez szczeliny, to powinna wynosić około 0,3mH. Gdyby był to rdzeń ze szczeliną, zmierzona indukcyjność będzie kilkanaście razy mniejsza.


    No dobra, zmierzę jutro/pojutrze mostkiem RLC na pracowni. Ale co się tak wszyscy czepili tego rdzenia??? Przecież problem tkwi w napięciu podawanym na bramki i nie wiadomo, czy ze scalaka, czy wtórników, czy czego. Rdzeń, nawet gdyby miał tą szczelinę, to przecież i tak nie mógłby aż tak wpływać na układ... Chyba :|
  • REKLAMA
  • #15 4404529
    Ptolek
    Poziom 36  
    Posty: 3224
    Pomógł: 318
    Ocena: 270
    Symbol ETD39 nie mówi nic o istnieniu szczeliny. I nawet jeśli jest szczelina, to nie zmienia ona przecież przekładni, więc nic dziwnego że masz te 2,5V na wyjściu.
    No i teraz jak jest szczelina, której nie powinno być, to przetwornica pobiera bardzo duży prąd. Jeżeli od tego prądu spadnie napięcie zasilania, to może się dziać wszystko, np. spadek wsp. wypełnienia.
    Swoją drogą, ciekaw jestem jak wygląda uzwojenie nawinięte bez rozbierania rdzenia. Wiem, że się da, ale na pewno nie tak dobrze, jak można to zrobić wyjmując rdzeń...

    Ale jest bardzo prosty sposób na to, by sprawdzić co jest winne. Zamiast transformatora możesz podłączyć 2 odpowiednio podłączone rezystory albo żarówki, i zobaczyć jakie będą przebiegi. Jeżeli prawidłowe, to nie ma powodu czepiać się sterowania bramkami.
  • #16 4404592
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Ptolek napisał:
    Ale jest bardzo prosty sposób na to, by sprawdzić co jest winne. Zamiast transformatora możesz podłączyć 2 odpowiednio podłączone rezystory albo żarówki, i zobaczyć jakie będą przebiegi. Jeżeli prawidłowe, to nie ma powodu czepiać się sterowania bramkami.


    Od tego zacząłem, co opisałem w pierwszym poście :/. Im większe obciążenie, tym spada wypełnienie. Owszem, ale ono powinno spadać, gdy źródło nie wyrabia - akumulator 55Ah, który jeszcze odpala malucha nie dałby rady z 70-100W? Wezmę pod uwagę wszystko co tu jest napisane i zrobię kilka dodatkowych pomiarów. Owszem, uzwojenia nie wyglądają fascynująco, ale np. toroidy ferro z braku innej możliwości właśnie tak się nawija i nikt z tego powodu nie płacze ;) (poza nawijającym :(). Skoro trafo ze szczeliną może pobierać tak duży prąd, to by niby nawet pasowało do objawów. Przy podłączonym trafie 90% napięcia odkłada się na mosfetach, które powinny mieć miliohmy oporu, sprawny akumulator przy takim obciążeniu powinien je rozerwać na strzępy, podczas gdy te mają się dobrze, tyle co się trochę ciepłe robią. Kurde, a może jednak macie rację :|. No nic, wezmę rdzeń do szkoły i sam się przekonam. Nie wiem czemu, coś mi mówi że i rdzeń i sterowanie jest do bani na raz :(.
  • #17 4404741
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8778
    Pomógł: 766
    Ocena: 405
    Zacznij od rzeczy najbardziej podstawowej - oddziel zasilanie TL494 od reszty. Choćby za pomocą prostego RC - 10 om i 470 uF.
    Podejrzewam, że masz układ zrobiony na pająka, bez porządnego blokowania zasilania w ścieżce wysokoprądowej o sama indukcyjność przewodów zasilających wystarcza, żeby robić totalne hocki-klocki.
  • #18 4404811
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Niestety muszę cię zawieść ;). Układ znajduje się na płytce i wyszła całkiem ładnie ;). Ale i tak sprawdzę co się stanie z oddzielonym zasilaniem. Hmm. Urosła mi spora lista rzeczy do zrobienia. Może w końcu po którymś sprawdzeniu/pomiarze nastąpi jakiś przełom i coś się ruszy. Zobaczymy.
  • #19 4411294
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Do pomiarów nie rozwijałem trafa, tylko wziąłem 2 taki sam, z takiego samego sprzętu. Poszedłem do jednej z nauczycielek od pracowni, poprosiłem o użyczenie na chwile mostka RLC. Owszem, dostałem mostek. Zmierzyłem i 10zwoi miało 3µH :|. Wkurzyłem się, bo to wychodzi jeszcze mniej niż było przewidziane dla szczelinowego. Tak więc, wziąłem śrubokręt i pokruszyłem karkas aby mieć jednak 101% pewność, święcie przekonany że rdzeń na nic mi się nie przyda. I co? Nie ma żadnej szczeliny (swoją drogą, nawet bez karkasu klej ani myśli puszczać...), wracam po paru lekcjach do tej samej facetki i co się dowiaduję? "Ona później jak miała pracownie z inną klasą, to sprawdziła, ten mostek był spalony".... :|. Można się wnerwić.. Na 5 mostków w pracowni musiała mi dać uszkodzony... Zmarnowałem dobry karkas przez to... No nic, najważniejsze że trafa nie rozwalałem, tylko ten zapasowy. Żeby nie było, że zmyślam, albo "cuś":
    Dziwne objawy przetwornicy AVT po nawinięciu transformatora ETD39
    Oddzieliłem zasilanie TL od reszty tak jak proponowałeś RoMan. Efekt - bez zmian. Teraz, jak telefon szczęśliwie wrócił z reklamacji mogę pokazać wam przebieg. Około 10V/div, trochę mi się źle ustawiło i wydaje się że dolna połówka jest wyższa, ale w realu są równe. Zauważyłem to dopiero na zdjęciu. Mowa to o obciążeniu 2ohmy na stronę, radiator ledwo letni.
    Dziwne objawy przetwornicy AVT po nawinięciu transformatora ETD39
    Po podłączeniu trafa wykres jak narysowałem na pierwszym poście, trójkąt prostokątny wysokości 1V.

    Jakie propozycje?
  • #20 4412862
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6139
    Pomógł: 435
    Ocena: 385
    Nie bardzo teraz wiem co za wykresy pokazujesz?
    Jesli na bramce mosfeta jest ok na drenie tez to masz kiepskie trafo i tyle. Dobry rdzen i dobre nawiniecie sa bardzo wazne.
    No i co znaczy po 2omy na strone?
  • #21 4413890
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Toż to ja chyba ze 3 razy pisałem że mam na bramce ledwo 6V, mimo że przy przy takim zasilaniu zwykle widuje po minimum 10-11V, niezależnie czy to przetwornica czy regulator PWM do wiatraka. Wykres przedstawia to co się dzieje w miejscu trafa, tylko zamiast trafa mam podłączone na testy dwa oporniki po 2 ohmy. Napięcie na akumulatorze jest linią prostą, więc nie pasuje tu zbytnio zabezpieczenie podnapięciowe.
  • #22 4414329
    trol.six
    Poziom 31  
    Posty: 1650
    Pomógł: 151
    Ocena: 381
    Coś masz skopane.

    Uruchamiaj w takim razie etapami.

    Najpierw sam TL494, powinieneś mieć tam na 9 i 10 prawie pełny w napięciu prostokąt, razem z rezystorem 1k.

    Potem podłącz diode z tranzystorem.
  • #23 4415105
    ATPAW
    Poziom 20  
    Posty: 522
    Pomógł: 13
    Ocena: 24
    Jeśli nawet masz jakąś stabilizację napięcia , to nie powinna ona mieć wpływu
    na wielkość napięcia sterującego mosfetami, a jedynie wypełnienienia przebiegu . A jak wygląda napięcie zasilania TL w momencie pomiaru tego 1V/DIV ?
  • #24 4416770
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    To są jakieś jaja :|:|:|. Chyba już wiem, co zwaliłem... Zacząłem do jednego z kolektorów scalaka na pająka dobudowywać po kolei części jak proponował trol.six. No i się załamałem, bo się okazało że wszystko OK :/:/. Idąc po kolei. Opornik ten sam, tranzystor ten sam. Przyjrzałem się diodom... Ja nie wiem, że zawszę muszę się wyłożyć na pierdółkach, choćby nie wiem jak prosty był układ. Dałem jakieś zwykłe, podczas gdy ta na której działało i ta ze schematu była szybka....

    Można się załamać....

Podsumowanie tematu

✨ Problem dotyczy przetwornicy AVT z transformatorem na rdzeniu ETD39, gdzie po nawinięciu transformatora i uruchomieniu układu napięcie na kondensatorach wynosiło jedynie około ±2,3 V, zamiast oczekiwanych wartości. Testy na rezystorach o różnych wartościach wykazały prawidłowy przebieg, natomiast po zastosowaniu transformatora pojawiły się nieprawidłowości, w tym niskie napięcie na bramkach tranzystorów MOSFET (około 6 V zamiast 10-11 V). Dyskusja skupiła się na możliwych przyczynach: poprawności nawinięcia transformatora (w tym uwagi o konieczności nawijania płaskowników obok siebie), obecności szczeliny w rdzeniu ETD39 (co może powodować duży prąd i spadek napięcia), jakości i oznaczenia rdzenia (bez szczeliny, ale z wątpliwościami co do autentyczności), a także na poprawności elementów pasywnych i układu sterowania (TL494). Zasugerowano oddzielenie zasilania scalaka TL494 od reszty układu, sprawdzenie diod szybkich zamiast zwykłych oraz etapowe uruchamianie układu. Ostatecznie problem okazał się związany z użyciem niewłaściwej diody (zwykłej zamiast szybkiej), co po wymianie rozwiązało problem. Pomiar indukcyjności rdzenia ETD39 był utrudniony z powodu uszkodzonego mostka RLC, a rozebranie rdzenia było niemożliwe ze względu na mocny klej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA