logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

uszkodzenie instalacji po zagotowaniu wody w piecu węglowym

anna_c 07 Lis 2007 12:26 24883 14
REKLAMA
  • #1 4455035
    anna_c
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 3
    Witam.
    Mam pewien problem. A więc wraz z mężem zrobiliśmy sami instalacje grzewczą w domku. (zaznaczam iż była tam wcześniej instalacja ale ze względu na wiek wymieniliśmy ją - na miedzianą). Mamy dwa piece. jeden węglowy drugi gazowy dwufunkcyjny Junkers. Instalacja jest otwarta. wszystko chodziło sprawnie do momentu gdy brat nie napalił w piecu węglowym zapominając jednak żeby odkrecić zawór. Woda się w piecu zagotowała (widząc to - odkręcił zawór) i całość wody poszła w układ no i w piec gazowy. I wszystko się popsuło. A mianowicie piec gazowy grzeje ale tylko dwa grzejniki i to nawet nie dwa pierwsze (pierwsze są całkiem zimne). Taka sama sytuacja jest gdy rozpalamy w węglowym. Grzeją się tylko dwa te same. Poza tym martwi mnie brak ciśnienia na piecu gazowym. Czy może być to spowodowane otwartym układem? A co mogło się popsuć po tym zagotowaniu? Normalnie już brak mi słów na tą ****** instalację grzewczą.... Dziękuje za wszelkie odpowiedzi...
  • REKLAMA
  • #2 4455098
    aawol
    Poziom 14  
    Posty: 96
    Pomógł: 3
    Ocena: 44
    a uzupełniliście wodę po zagotowaniu /??? odpowietrzyliście układ ???? samo zagotowanie wody nie uszkadza instalacji, no chyba że coś rozerwie albo pęknie.
    Proponuję odpowietrzyć układ i ustalić poziom wody w instalacji.
    Brak ciśnienia na piecu gazowym może być spowodowany tym że woda się wygotowała i wyparowała.
  • #3 4455128
    anna_c
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 3
    Dziękuje za zainteresowanie, a więc:
    odpowietrzylismy wszystko, nawet spuściliśmy wode z całego układu i raz jeszcze napuściliśmy również odpowietrzając. Ciśnienie przy odkręconych tych dwóch grzejnikach wynosi 0,7 a gdy je zakręcimy znowu spada do zera. Ruszyliśmy też pompki (tą w piecu gazowym oraz tą co mamy założoną na powrocie uruchamianą tylko wtedy gdy palimy w węglowym) i dalej nic. efekt ten sam. Próbowaliśmy też przykręcić zawory przy tych dwóch grzejnikach by ciepło poszło gdzie indziej ale wtedy temperatura na gazowym wzrasta do 90 stopni. Czy mogło się coś zatkać w rurkach? (Układ ma całe 1,5 miesiąca) Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 4457850
    aawol
    Poziom 14  
    Posty: 96
    Pomógł: 3
    Ocena: 44
    no to ciekawa sprawa - trzeba by sprawdzić czy do grzejników dochodzi woda ( przedmuchać instalację) - owszem mogło dojść do zatkania instalacji nawet jeśli jest nowa, to mogą być konopie, albo jeśl instalacja jest z miedzi to niektóre rury powlekane są wewnątrz czymś jak lakier i to się obrywa płatkami wielkości paznokcia no i oże zablokować ale raczej na filtrach niż w ciągu rur.
    Jeśli robiliście instalację sami to może warto wziąść fachowca w celu konsultacji i oceny czy nie ma jakichś poważnych błędów.
    A i jeszcze sprawdźcie zawory - czy aby któryś się nie zerwał i nie pozostał w pozycji zamkniętej...
  • REKLAMA
  • #5 4458205
    anna_c
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 3
    Myślę że specjalista będzie chyba jedynym rozwiązaniem. Ale boje się że (jak się zorientuje że my nie bardzo wiemy co się stało) to będzie wymyślał tysiąc błędów i zedrze z nas jak za obiery. Facet który miał nam robic instalacje chciał 7 tyś za robote. Dlatego zrobiliśmy to sami. Ale dziękuje za podpowiedzi. Sparwdzę jeszcze te zawory. Pozdrawiam
  • #6 4458499
    aawol
    Poziom 14  
    Posty: 96
    Pomógł: 3
    Ocena: 44
    jeśli będziesz mieć diagnozę od fachowca i ewentualne koszty naprawy to daj znać a na pewno znajdzie się ktoś na elektrodzie kto zweryfikuje i oceni starania fachowca.....
  • #7 4460832
    kondzio85
    Poziom 13  
    Posty: 77
    Pomógł: 5
    Ocena: 19
    A czy pompki na pewno kręcą?
    Czy przy grzejnikach są zawory termostatyczne czy kulowe?
    Ile piętrowy jest domek i ile jest grzejników?
  • #8 4461289
    Grześ4
    Poziom 14  
    Posty: 83
    Pomógł: 7
    Ocena: 33
    Droga koleżanko anna_c miałbym do ciebie małą prośbę, chodzi mi o szkic twojej instalacji z zaznaczonymi "syfonami" tj wzniosem i spadkiem rur centralnego ogrzewania.

    Wygląda mi to na zapowietrzoną instalację - jest to mozliwe gdy w układzie jest dużo syfonów i jest bardzo ciężko odpowietrzyć.
    Jeśli masz wodę w wszystkich grzejnikach oznacza to że jedna rurka jest wypełniona wodą, druga może zawierać powietrze.

    Jak napełnialiście swoją instalację?

    Powinno się napełniać powrotem i bardzooo powoli aby całkowicie rury były wypełnione wodą i do tego można odkręcić odpowietrzniki na grzejnikach, aby się odpowietrzało.

    Gdyby instalacja była uszkodzona miała byś ubytek wody i cały czas by jej brakowało.

    piec się grzeje bo nie ma odbioru ciepła.

    Napewno masz zapowietrzoną instalację.

    Powodzenia!!
  • #9 4461877
    anna_c
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 3
    Do Grześ4:
    A więc nie wiem co to jest ten szkic. I nie mam nic takiego. To się samemu rysuje?
    A co do zalewania układu to robiliśmy dokładnie tak jak mówisz. Powoli i przez powrót. A poza tym to to przecież chodziło jakiś czas. Mogło tak poprostu przestać działać?
    A co do ubytku wody. Mam układ otwarty więc nie wiem jak można sprawidzić czy wody jest dobrze. Mamy naczynko przelewowe i leje wodę aż mi się w piwnicy nie przeleje przez rurkę. Poza tym dziwi mnie że w sumie z tej rurki cały czas cieknie. Tak jakby ta woda cały czas po trochu wylatywała.
    Do kondzio85: pompki się kręcą, grzejników jest: 9 a domek jest dwupiętrowy - tzn. parter i piętro. Zaworu póki co mamy kulowe.

    Dzięki za zainteresowanie moim problemem.
  • #10 4463157
    12gucio
    Poziom 20  
    Posty: 340
    Pomógł: 23
    Ocena: 176
    Witam!
    Anno c sama narysuj instalację ,tak jak jest zrobiona to może pomóc w rozwiązaniu problemu.Czy były montowane filtry?
  • #11 4476388
    kondzio85
    Poziom 13  
    Posty: 77
    Pomógł: 5
    Ocena: 19
    Wydaje mi się że mogł ci się zakamienić powrót i przez to przelewa ci się woda w naczyniu zbiorczym, a co do szkicu to namaluj ręcznie jak tylko potrafisz.
    Zrób przekrój budynku z wyrysowanymi trasami i grzejnikami i iczywiście kociołkiem.
  • #12 4478571
    mały27
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Ocena: 1
    sprawdź zerko przy pompie może zawiesiła się kulka
  • REKLAMA
  • #13 4646200
    qwerz
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Jest możliwe, że wysoka temperatura uszkodziła zawór zwrotny w kotle gazowym. Wtedy pompa w kotle gazowym nie będzie miała siły pompować, a ciepło z pieca węglowego skróci sobie drogę przez piec gazowy.
    Żeby to sprawdzić, wyłączcie kocioł gazowy i zamknijcie zawory powrotu i zasilania centralnego ogrzewania na konsoli kotła gazowego. Potem napalcie w kotle węglowym.
  • #14 4646761
    lidmar
    Specjalista AGD
    Posty: 947
    Pomógł: 30
    Ocena: 98
    a kolega mysli ,że ktoś siedzi 2 miesiące w zimnie i nie naprawil jeszcze CO ?
  • #15 4650603
    ewater
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 3
    napiszcie czy naprawiliście instalację ... i co było bo to ciekawy przypadek ...

    z drugiej strony musicie bezwzględnie poprawić układ ...

    NIE MOŻE BYĆ MOŻLIWOŚCI ODCIĘCIA KOTŁA STAŁOPALNEGO OD NACZYNIA PRZELEWOWEGO ....

    bo przypadkiem można zginąć

    kocioł stałopalny można odciąć jednym zaworem na powrocie
    zasilanie z podłączeniem do naczynia musi być zawsze otwarte ... nie może być tam zaworów

    Pozdrawiam
    Tomek

Podsumowanie tematu

✨ Właściciele nowo wykonanej, miedzianej instalacji grzewczej z dwoma piecami – węglowym i gazowym dwufunkcyjnym Junkers – zgłosili problem po zagotowaniu się wody w piecu węglowym spowodowanym zamkniętym zaworem. Skutkiem było uszkodzenie instalacji, objawiające się brakiem ciśnienia w piecu gazowym oraz ogrzewaniem tylko dwóch grzejników, które nie są pierwszymi w układzie. Po odpowietrzeniu i ponownym napełnieniu instalacji ciśnienie spadało do zera po zakręceniu grzejników, a pompy działały bez efektu. Podejrzewano zapowietrzenie, zatkanie rur (np. przez resztki konopi lub odpryski lakieru wewnątrz miedzianych rur), uszkodzenie zaworów lub zaworu zwrotnego w kotle gazowym, co mogło uniemożliwiać prawidłowy obieg wody. Zalecano wykonanie szkicu instalacji z zaznaczeniem syfonów i spadków rur, sprawdzenie zaworów, filtrów oraz zerka przy pompie. Podkreślono, że w układzie otwartym nie można odcinać kotła stałopalnego od naczynia przelewowego, aby uniknąć ryzyka zagotowania i uszkodzeń. Wskazano, że samo zagotowanie wody nie powinno uszkodzić instalacji, jeśli poziom wody i odpowietrzenie są prawidłowe. Ostatecznie rekomendowano konsultację z fachowcem, mimo obaw o koszty, oraz poprawę układu instalacji dla bezpieczeństwa i niezawodności.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA